Pokémon GO: Rekompensata za ominięcie Chromatycznego Tornadusa podczas najazdów

Niepowodzenia Pokémon Go na początku 2024 roku

Świętowając Nowy Rok, gracze Pokémon GO byli pełni nadziei, że rok 2024 będzie rokiem wolnym od błędów i pełnym płynnych wrażeń z gry. Niestety, wygląda na to, że noworoczne postanowienie Niantic dotyczące rozwiązania problemów nie przetrwało lepiej niż większość diet po styczniu.

Pierwsze tygodnie 2024 roku były trudnym czasem dla entuzjastów Pokémon GO. Ostatnia wpadka? Długo oczekiwany Chromatic Therian Tornadus miał triumfalnie wkroczyć do Raids 10 stycznia. Trenerzy na całym świecie, podekscytowani udziałem w Global Raid Hour, zauważyli, że ich podekscytowanie osłabło jak tygodniowy balon, gdy jego nieobecność rzucała się w oczy. Minęło dwanaście godzin bez chromatycznego tornadusa w zasięgu wzroku, przez co wielu zastanawiało się, czy chromatyczny tornad zaginął gdzieś we wszechświecie Pokémon.

Powtarzające się wpadki

A to nie koniec listy wpadek. Widzieliśmy Raticate i Nidorino w zamkniętych wersjach kapeluszy imprezowych podczas imprezy noworocznej, Espeona i Umbreona w błyszczących wersjach podczas Lustrous Odyssey, a co gorsza, sama gra zapadła w sen na 45 minut 10 stycznia. Wygląda na to, że serwery Niantic również zdecydowały, że potrzebują przerwy.

Przeprosiny i odszkodowanie Niantic

Teraz, w posunięciu tak przewidywalnym jak błąd Spindy, Niantic przeprosił i obiecał odszkodowanie. Co tym razem zostanie zaproponowane w ramach przeprosin? Miejmy nadzieję, że będzie to coś bardziej satysfakcjonującego niż zwykłe rozdawanie kilku Poké Balli i jagód.

Bądźcie czujni, trenerzy. Gdy tylko poznamy szczegóły odszkodowania, dowiesz się o tym. Miejmy nadzieję, że Niantic szybko stanie na nogi i że reszta roku będzie równie gładka jak świeżo wyewoluowany Gyarados.

Źródło: www.futuregamereleases.com