Uwaga, trenerzy Pokémon! Nowe stworzenia z regionu Paldean w końcu przybywają do Pokémon Go.Podczas wydarzenia Adventures Abound, które odbędzie się w dniach 5-10 września, zostanie wprowadzonych wiele nowych stworzeń, w tym Pokémony startowe Scarlet i Violet, Srigatito, Fuecoco i Quaxly. Ale to nie wszystko ! Pojawi się także słynny Lechonk, z błyszczącym modelem od początku.
Szczegóły nadal niejasne
Sposób, w jaki Niantic prezentuje te nowe ogłoszenia, pozostawia wątpliwości co do tego, w jaki sposób gracze otrzymają swoje startery. Mówi się o specjalnym rozgałęziającym się zadaniu, w którym gracze będą musieli wybrać paldeańskiego partnera i wyruszyć z nim na przygodę. Sugerowałoby to, że musiałbyś wybrać spośród trzech początkowych Pokémonów. Tak jednak nie będzie!
Wszystkie sposoby są dobre, żeby je złapać
W rzeczywistości trzy Pokémony startowe będą dostępne na wiele sposobów. Pojawią się na wolności, podobnie jak Lechonk, z szansą na znalezienie ich w błyszczącej formie. Zostaną one również uwzględnione w jajach 7 km i można je zdobyć jako nagrody za zadania. Lechonk będzie miał nawet własną misję czasową, która zwiększy Twoje szanse na zdobycie tego błyszczącego małego klejnotu. A gdyby tego było mało, pod koniec wydarzenia zadebiutują jeszcze cztery Pokémony z regionu Paldean. Do gry dołączą Nymble (a zatem Lokix), Pawmi (i jego ewolucje Pawmo i Pawmot), Bombbirdier i Frigibax (czyli także Arctibax i wspaniały Baxcalibur).
Ciekawe napady
Niestety Pokémon Finizen, Tandemaus, Tinkatink i Belibolt nie będą dostępne od początku. Jednakże naloty niosą ze sobą kilka miłych niespodzianek w postaci Unowna w rajdach poziomu 1, możliwego błyszczącego Turtonatora w rajdach poziomu 3, a także Kartany i Celesteeli, dostępnych odpowiednio na półkuli południowej i północnej od 8 września.
Aby kontynuować przygodę
Tak, to nie koniec! Niantic ogłosiło, że nowe przygody Paldean będą towarzyszyć wydaniu pierwszego DLC do Scarlet i Violet, zatytułowanego The Teal Mask, zawierającego przynajmniej kilka elementów awatara.
Ta aktualizacja będzie dobrodziejstwem dla Pokémon Go, która dodaje nowe, bardzo popularne Pokémony, aby ożywić grę na urządzeniach mobilnych. Czas pokaże, jak Niantic sobie ze wszystkim poradzi!
Źródło: kotaku.com





