Nowa innowacja w Pokemon GO wraz z pojawieniem się Gigamax Pokemon – czy powinniśmy spodziewać się rewolucji w rajdach i bitwach?

Nowe funkcje pojawią się w Pokemon GO wraz z rychłym pojawieniem się Pokemona Gigantamax – nowej funkcji, która może wstrząsnąć rajdami i bitwami. Wraz z końcem Mega Ewolucji nadszedł czas na nową mechanikę, która urozmaici rozgrywkę w Pokemon GO. Jednakże pojawiają się obawy dotyczące monetyzacji, ponieważ gracze obawiają się, że kolejna płatna funkcja zwiększy istniejącą frustrację.

Gigantamax Pokemon przybywa do Pokemon GO

Wyciek Pokemon GO twierdzi, że Gigantamax Pokemon zostanie dodany do gry. Funkcja Gigantamax została wprowadzona w Pokemon Sword i Shield i poza kilkoma tytułami pobocznymi nie pojawiła się od tego czasu w głównej grze. Pokemon GO stopniowo dodał do gry Mega Ewolucje, dając Pokemonowi potężny wariant do wykorzystania w walce. Przy ograniczonej liczbie Mega Evolved Pokemonów, być może nadszedł czas, aby gra przeszła na inną mechanikę.

Raidy Pokemon GO Gigantamax wykorzystują znajomego mechanika

Gracze zaznajomieni z rajdami w grze wiedzą, że Pokemon GO korzysta z systemu raid pass. Dołączenie do Remote Raid wymaga użycia Remote Raid Pass, przedmiotu ze sklepu w grze, który można kupić za prawdziwe pieniądze. Z przecieku wynika, że ​​podobnie będzie działać system Gigantamax, tyle że z własnym licznikiem energii. Gracze określani jako „MP” otrzymają 100 punktów za wymagające najazdy Gigantamax. Po wykorzystaniu tych punktów gracze będą musieli kupić przedmiot, aby przywrócić energię i móc wziąć udział w kolejnym napadzie.

Jest to sytuacja, której wielu graczy zapewne mogło się spodziewać, ale nie oznacza to, że zostanie ona dobrze przyjęta. Wielu graczy oburzyło się ilością płatnej zawartości w grze, a frustracja była szczególnie związana z trudnościami w zdobyciu podstawowych przedmiotów, takich jak Poke Balle i Wskrzeszenia, bez kupowania w sklepie za prawdziwe pieniądze. Dodanie kolejnej formy monetyzacji do gry może zostać źle przyjęte, jeśli będzie źle zarządzane przez Niantic.

Niestety, gracze są już sfrustrowani grą z powodu niedawnego przeprojektowania awatara w Pokemon GO. Wielu graczy wyraziło chęć powrotu do swoich starych awatarów, a niektórzy są niezadowoleni, że pozy i przedmioty, na które wydali prawdziwe pieniądze, nie działają już tak, jak kiedyś. Regularne wprowadzanie nowych funkcji i nowych Pokemonów do zbierania jest kluczem do utrzymania zaangażowania graczy Pokemon GO, ale wprowadzenie kolejnej płatnej funkcji bez zniechęcania jeszcze większej liczby graczy będzie wymagało pewnej finezji.

Źródło: gamerant.com