Niespokojna emerytura: Policjanci błędnie wezwali funkcjonariuszy po oskarżeniach o kradzież monet w Pokémon Go

Gracze Pokemon Go zgłosili władzom nietypowy problem: starsza kobieta, zwana „starszą panią”, została oskarżona o molestowanie. Rzeczywiście, gracze Pokemon Go zauważyli, że kradnie ich wirtualną walutę i podąża za nimi do domu.

Namiętny gracz powoduje problemy

Pokemon Go to bardzo popularna gra mobilna, która od czasu swojej premiery w 2016 roku zyskała dużą rzeszę fanów. Gracze często zgłaszali swoje skargi, czy to dotyczące błędów, modyfikacji czy aktualizacji gry.

Jednak tym razem niektórzy zagorzali gracze postanowili podjąć działania przeciwko „starszej kobiecie” w ich sąsiedztwie, która monopolizowała wszystkie Siłownie Pokémon, uniemożliwiając innym graczom zbieranie ich codziennych nagród. Z biegiem czasu ta kobieta nawet podążała za nimi wszędzie, nawet do ich domów, obserwując ich ze swojego samochodu zaparkowanego przed ich domem.

Różne reakcje

Post potępiający takie zachowanie szybko wywołał reakcję wśród innych graczy Pokemon Go – niektórzy proponowali inne rozwiązania, inni poważniejsze. Niektórzy gracze sugerowali, aby pozwolić tej kobiecie przejąć kontrolę nad Siłowniami na kilka tygodni w nadziei, że się tym znudzi i ostatecznie pozwoli innym graczom skorzystać. Inni sugerowali wyrzucenie tej zawodniczki ze wszystkich siłowni, gdy tylko je zabrała, próbując zmusić ją do wydania pieniędzy na benzynę.

Niektórzy jednak uważali, że wzywanie władz w przypadku tego rodzaju problemu z grami wideo jest przesadą. Wskazali, że jeśli ta kobieta rzeczywiście podążała za graczami do domu, można to uznać za kwestię nękania, ale nie można było zrobić nic, aby powstrzymać ją przed przejęciem siłowni.

Na chwilę obecną nie ma żadnych dalszych aktualizacji dotyczących tej sytuacji.

Źródło: www.bing.com