Odkryj historię Niantic, twórcy stojącego za fenomenalnym sukcesem Pokémon Go i jego najnowszej gry: Monster Hunter Now.
Dziedzictwo Niantic
W 2016 roku Pokémon Go zrobiło furorę na naszych urządzeniach mobilnych. Dzięki 226 milionom pobrań w pierwszym kwartale gra wyniosła Niantic ze stosunkowo nieznanego dewelopera w powszechnie znaną markę. Aby wykorzystać sukces Pokémon Go, Niantic nawiązał współpracę ze znanymi franczyzami, takimi jak Catan, Harry Potter, Pikmin i Marvel. Niestety większość tych projektów została anulowana w trakcie lub wkrótce po ich uruchomieniu. Dziś sukces Niantic z Pokémon Go wydaje się być dziełem przypadku.
Najnowsza gra Niantic: Monster Hunter Now
Zanim przejdziemy do historii Niantic, przyjrzyjmy się najnowszej grze dewelopera Monster Hunter Now. Ta gra, stworzona we współpracy z Capcom, jest natychmiast rozpoznawalna dla tych, którzy kiedykolwiek pobrali grę Niantic. Gracze eksplorują swoją okolicę, walcząc z potworami i zbierając po drodze przedmioty. Spotkania są krótkie; możesz cieszyć się walkami, czekając na kawę. Uważamy, że gra jest fajna, choć uproszczona, ale mimo to spodziewaliśmy się niepowodzenia. Po co ? Od 2016 roku Niantic zamiast wprowadzać innowacje, próbuje jedynie powtórzyć sukces Pokémon Go.
Ciesz się powtarzalnymi bitwami w tej uproszczonej grze Monster Hunter.
Wielokrotne próby Niantic
W styczniu testowaliśmy NBA All-World i byliśmy mile zaskoczeni wciągającą rozgrywką. W kwietniu doszliśmy do wniosku, że choć rozgrywka w Marvel World of Heroes była szybka, po pełnej premierze może nie wzbudzić długoterminowego zainteresowania. W czerwcu 2023 roku oba te tytuły zostały anulowane, co doprowadziło do zwolnienia ponad 230 pracowników w Niantic.
Jak wie każdy uważny obserwator rozwoju Niantic na przestrzeni lat, ta wiadomość nie jest zaskoczeniem. Z ośmiu gier ogłoszonych przez Niantic po Pokémon Go dostępne są tylko Pikmin Bloom, Peridot i Monster Hunter Now. Od Harry Potter: Wizards Unite (zamknięty dwa lata po premierze) po Catan: World Explorers (zamknięty podczas otwartej bety), wszystkie te gry próbowały zintegrować odpowiednią serię ze strukturą Pokémon Go. Chociaż rozgrywka różni się znacznie pomiędzy wszystkimi tych tytułów ogólne wrażenia pozostają takie same: otwórz telefon, zagraj w krótką minigrę i naciśnij kilka przycisków.
Ta krótkotrwała adaptacja popularnej gry planszowej obiecała graczom „rozwój osad i dróg, zbierając jednocześnie zasoby”.
Sekret sukcesu Pokémon Go
Pokémon Go był specjalnie dostosowany do tej rozgrywki, ponieważ spełniał te same oczekiwania, co flagowe gry serii. Wciągająca pętla kolekcjonowania wirtualnych stworzeń uczyniła Pokémony najbardziej dochodową franczyzą medialną wszechczasów, a gra Niantic dotknęła serca tej serii. Czy Pokémon Go jest fajne? Nie bardzo. Rozgrywka jest nadmiernie powtarzalna, a nawet bitwy i naloty na arenie są po prostu gorączkowymi sesjami opukiwania. Badanie z 2019 roku wykazało, że: „Wcześniejsze doświadczenia, szczególnie z tą samą marką, wpływem społecznym i popularnością, były najczęstszymi powodami przyjęcia gry, podczas gdy najczęstszym powodem był postęp w grze”. . Oznacza to, że gracze uwielbiali zbierać Pokémony, które napotkali w innych grach. Co ciekawe, nie ma tu mowy o przyjemnej rozgrywce.
…postęp w grze był najczęściej wymienianym powodem kontynuowania gry.
Próby Niantic od czasu Pokémon Go
Od czasu Pokémon Go Niantic próbowało zmienić rozgrywkę, nie zdając sobie sprawy, że sukces Pokémon Go zawdzięczamy elementowi kolekcjonerskiemu. Monster Hunter Now to fajna zabawa, ale nie widzę powodu, aby grać w nią częściej niż jest to konieczne do pokonania większych potworów. Z drugiej strony, złapanie legendarnego Pokémona w Pokémon Go? Będę o tym myśleć tygodniami.
Źródło: www.bing.com


