Skazany przestępca ma wkrótce poznać swój los w kolejnym procesie o morderstwo. Izaiahowi Garcii grozi już dożywocie za zabicie ucznia liceum w Sandia.
Proces o morderstwo Cayli Campos
W środę ława przysięgłych wysłuchała mów końcowych w procesie o morderstwo 21-letniej Cayli Campos. Campos grała w Pokémon Go ze swoim chłopakiem i innym przyjacielem, kiedy została postrzelona. Policja twierdzi, że Garcia postrzelił Campos w głowę, gdy próbowała uciec swoim samochodem. Następnie uderzyła w dom.
Prokurator stanowy John Duran argumentował, że Garcii nie zależało na zastrzeleniu niewinnej osoby. Duran wspomniał także o strzelaninie, w której brał udział Garcia, do której doszło około trzy tygodnie przed morderstwem Camposa.
Ostatnie argumenty
John Duran podkreślił brak wiarygodności świadków i dowodów. Ze swojej strony obrońca Kelly Alexis Golightley powiedziała, że proces skupiał się na morderstwie Camposa, a nie na wcześniejszej strzelaninie. Podniosła, że nie ma potępiających dowodów przeciwko Garcii.
Jury przeszło na naradę niecałe 30 minut po wygłoszeniu mów końcowych. Obrady wznowią w czwartek rano. Będą musieli zdecydować, czy Garcia jest winny ośmiu zarzutów, w tym morderstwa pierwszego stopnia.
Źródło: www.kob.com





