Gracze ujawniają największy skandal związany ze sklepem Pokémon GO

Największy skandal w sklepie Pokémon Go

Od chwili premiery sklep Pokemon Go jest w centrum uwagi społeczności graczy zajmujących się łapaniem potworów na urządzenia mobilne. Będąc grą darmową, obejmuje kilka mikrotransakcji, a gracze mogą zarobić maksymalnie 50 PokeCoins (waluta w grze) dziennie. Dlatego zapaleni gracze wydają swoje ciężko zarobione pieniądze na kupowanie przedmiotów i zdobywanie przewagi. Jednak z biegiem lat fani odkryli niektóre z największych oszustw sklepu.

Sklep Pokemon GO oskarżony o przedstawianie fałszywych ofert

Gracz podzielił się na Reddicie oszustwem dotyczącym zakupu Poke Balls w sklepie. Gracze zwrócili się także do Niantic, twórcy gry, aby jak najszybciej naprawił problem.

Gość gra w grę Pokemon Go w rzeczywistości rozszerzonej na smartfonie | Obrazy Getty’ego | Zdjęcie: Tomohiro Ohsumi

Wśród rzekomych oszustw związanych z Pokemon GO jedno zostało zgłoszone przez użytkownika Reddita o nazwisku Neat-Restaurant-8218 na subreddicie Pokemon GO. Gracz podzielił się znalezioną w sklepie z aplikacjami ofertą na paczkę Poke Balls.

Użytkownik udostępnił zrzuty ekranu z oferty, w której 100 Poke Balli było sprzedawanych za 460 monet, a 20 Poke Balli było sprzedawanych za 100 monet. Chociaż może się to wydawać dobrą ofertą dla początkującego, tak nie jest.

Nieciekawe oferty dla doświadczonych graczy

Doświadczeni gracze nazwali tę ofertę okropną. Dzieje się tak dlatego, że gracze mogą dość łatwo znaleźć Poke Balle podczas gry. Gracze mogą szybko zgromadzić ponad 20 Poke Balli przy minimalnym wysiłku, więc nie wydaje się to wcale mądrym zakupem.

Jeden z graczy skomentował, że za 100 monet powinno być dostępnych 100 kulek, ponieważ 20 z nich można znaleźć otwierając prezenty. W tym celu inny gracz podzielił się swoimi doświadczeniami z grą, mówiąc, że pięć lat temu graczom brakowało Poke Balli, a teraz jest ich mnóstwo.

Tymczasem inny gracz nazwał cały sklep z grą oszustwem. Wyrażając swoją frustrację, gracz stwierdził, że cena każdego przedmiotu zmienia się bez żadnego uzasadnienia. To sprawiło, że gracz nie kupował przedmiotów, chyba że były to ulepszenia.

Inny gracz podzielił opinię użytkownika i nazwał każdy przedmiot w sklepie bezwartościowym. Gracz stwierdził, że lubi wydawać pieniądze na fajne gry, ale sklep w grze Pokemon Go jest po prostu mało atrakcyjny. Użytkownik dodał, że każdy przedmiot sprawia wrażenie, jakby był zaprojektowany dla nowego gracza.

Kolejne rzekome oszustwo związane z Pokemon GO

W listopadzie ubiegłego roku Niantic został ostro skrytykowany za kolejny problem z fałszywymi rabatami w sklepach. Gra wypuściła serię dużych pakietów przedmiotów, które uznano za „zawyżone”, ale Niantic udzieliło rabatów na niektóre przedmioty, powodując dalsze zamieszanie. Gracz o imieniu Theoneandonlybryce na Reddicie skrytykował Niantic za oferowanie dwóch pudełek Remote Raid z tą samą zawartością po różnych cenach. W swoim poście gracz udostępnił zrzuty ekranu, które później zostały usunięte.

Według artykułu Dexerto zrzuty ekranu pokazały, że pudełko objęte 15% rabatem było droższe niż to, które nie miało rabatu.

Źródło: marketrealist.com