Gracze Pokemon Go rozczarowani zdalnymi rajdami z powodu problemów ze współczynnikiem złapania.

Gracze Pokemon Go mają dość zdalnych rajdów ze względu na problemy ze współczynnikiem złapania. Wielu trenerów wyraziło swoje niezadowolenie na Reddicie, a niektórzy z nich po prostu „skończyli” z Remote Raid Pass.

Trudności w ataku dystansowym

Jedną z największych skarg na łapanie Pokemonów w Pokemon Go jest ich zdolność do ucieczki, podobnie jak w głównych grach z tej serii. Chociaż Legendarne Ptaki Galar, które pojawiają się z Kadzidłem Codziennej Przygody, są obecnie najtrudniejszymi Pokémonami do złapania, niektóre z pięciogwiazdkowych Raidów również okazują się dość trudne. Gracze Pokemon Go ubolewają także nad obecnymi cenami Remote Raid Pass, a także trudnością w znalezieniu drużyny zdolnej pokonać bossa.

Żałoba graczy

Na subreddicie Pokemon Go trener TIFOOMERANG podzielił się swoją skargą dotyczącą raidów w grze: „Mam dość zdalnych raidów” – powiedział. „Czy to nie cudowne poświęcić 6 lub więcej swoich najlepszych Pokémonów oraz wykonywać uniki i atakować, aby o włos pokonać trudnego bossa Raid (Legendary, Mega Ewolucje, Pierwotne)? Cóż, szkoda dla ciebie, ponieważ pomimo twoich 8 doskonałych krzywizn i złotych jagód Nanab, Pokémonowi wciąż udaje się uciec! »

Niezadowolenie innych graczy

Wielu innych graczy zgodziło się z tym w komentarzach, dzieląc się własnymi problemami z obecnym systemem Raidów. Niektórzy ubolewali, że inni gracze odchodzą w ostatniej chwili, nawet jeśli mają pełny skład, nazywając to stratą pieniędzy. Inni są jeszcze bardziej sfrustrowani wydawaniem pieniędzy na zdalne zdobywanie Raid Passów i czują się, jakby grali w grę losową.

Ciekawie będzie zobaczyć, ile osób faktycznie kupuje Remote Raid Pass podczas wydarzenia Pokemon Go Fest Global 2023, które oferuje możliwość wykonywania nieograniczonej liczby zdalnych raidów.

Źródło: www.dexerto.com