Elitarne rajdy w Pokémon Go: punkt sporny
Elite Raids w Pokémon Go spotykają się z ostrą krytyką od czasu ich premiery w listopadzie 2022 roku i z każdym pojawieniem się stają się coraz bardziej kontrowersyjne. Wraz z dodaniem Enamorusa do gry poprzez Elite Raids, frustracje w społeczności osiągnęły punkt kulminacyjny.
14 lutego Enamorus zadebiutował w Pokémon Go poprzez Elite Raids, wszystkie zaplanowane pomiędzy 12:00 a 19:00 czasu lokalnego. Taki harmonogram już utrudniał uczestnictwo każdemu, kto pracował w godzinach od 9:00 do 17:00. Ponadto gracze szeroko informowali, że naloty elitarne nie pojawiają się tak często, jak oczekiwano.
Trudności wykraczające poza samą rozgrywkę
Poza rozgrywką Enamorus okazuje się szczególnie nieuchwytnym stworzeniem. Tym, którzy brali udział w Raidach Enamorus, trudno było zebrać wystarczającą liczbę graczy, aby się z nimi zmierzyć, lub musieli podróżować dłużej niż 20 minut, aby znaleźć Elite Raid. Gracze z obszarów wiejskich i gęsto zaludnionych miast podzielili się swoimi frustracjami związanymi z tą frustrującą funkcją, niesamowitą szybkością łapania Legendarnych Pokémonów i wszelkimi ograniczeniami, jakie Niantic nałożyła na raidy, takimi jak brak dostępu do elitarnych raidów poprzez zdalne przepustki raidowe.
Gracze zgłaszają również błędne najazdy Enamorus, które wyrzucają graczy lub zawieszają się podczas prób przejęcia. Gracze Pokémon Go są niezadowoleni z obsługi Raidów przez Niantic lub liczby płatnych biletów badawczych wbudowanych w każde wydarzenie, chociaż Elite Raidy zawsze budziły kontrowersje.
Skup się na innych wydarzeniach
Wraz z premierą Enamorusa gracze mogą uniknąć myślenia o Elite Raids i skupić się na Go Tour: Sinnoh i całej ekskluzywnej zawartości związanej z pojawieniem się Dialgi i Palkii w ich oryginalnej formie, chociaż to wydarzenie również budzi obawy o błędach i usterkach.
Źródło: www.bing.com





