Gracze Pokemon Go są przerażeni Drilburem, który nawiedza graczy swoimi świecącymi czerwonymi oczami.
Fenomen Pokémon Go
Pokémon Go, opracowany przez Niantic, wywołał sensację po premierze w 2016 roku, wywołując masową histerię związaną z łapaniem Pokémonów na ulicach, w parkach i lasach na całym świecie, gdy polowanie zaczęło przejmować siłownie przeciwników i pozostawiać swój ślad w świecie PokemonGo.
Gra Pokémon utrzymała swój sukces w 2023 r., pozostając podstawą codziennego życia wielu ludzi poszukujących najnowszych i najrzadszych Pokémonów, natomiast Niantic w dalszym ciągu publikuje aktualizacje wprowadzające nowe, ekscytujące funkcje – takie jak drogi w Pokémon Go.
Red-Eyed Drilbur szokuje i wprawia fanów w zakłopotanie
Jednakże niektórzy gracze napotkali także nieoczekiwane funkcje dodane do gry, które dla niektórych były dość niepokojące, takie jak czerwonooki Drilbur nawiedzający gry wielu graczy.
Po strasznych spotkaniach z Czerwonookim Drilburem, wielu odkryło, że nie byli jedynymi, którzy natknęli się na tego przerażającego Pokémona: „Złapałem to na wolności, co się dzieje? »
Oryginalnego autora uspokoili inni trenerzy, których również odwiedził Drilbur z błędami w kolorze Halloween: „Mój też ma czerwone oczy. »
Niektórzy trenerzy, zamiast się bać, uznali to za zabawne i żartowali, że biedny Drilbur po prostu nie wysypia się: „Nie martw się, prawdopodobnie nie spał od długiego czasu”. Może miał nocną pracę. »
Jednak jeden z trenerów współczuł pozbawionemu snu Drilburowi, błagając innych graczy, aby mu „pomogli” – i na szczęście dla nich, wydawało się, że Niantic posłuchał, ponieważ niektórzy gracze donieśli, że opętany Drilbur stracił wzrok z czerwonymi oczami.
Pomimo błędnie wyglądającego, przerażającego Pokémona, w grze pojawią się pewne nowe, zamierzone zmiany, na które gracze nie mogą się doczekać – jak dodanie zupełnie nowych Pokémonów Tadbuld i Bellibolt, które zadebiutują podczas wydarzenia Festiwal Świateł 2023.
Źródło: www.dexerto.com





