Gracze Pokemon Go są blokowani za oferowanie zbyt wielu Waypointów uznanych przez Niantic za „niezadowalające”, co uniemożliwia im dostęp do Wayfarer i Pokemon Go przez 90 dni po literówce w e-mailu.
Ekscytujące, ale frustrujące funkcje
Wprowadzenie nowych funkcji początkowo wywołało wiele emocji w społeczności Pokemon Go, a nowe trasy i pokazy zapewniły graczom doskonały sposób na pochwalenie się swoimi Pokemonami i odkrywanie otaczającego ich świata.
Jednakże, jak to często bywa w przypadku nowych funkcji, wielu graczy poczuło się sfrustrowanych, a wiele propozycji tras zostało odrzuconych przez społeczność. To nie pierwszy raz, kiedy zgłoszenia Pokestops wywołują frustrację, ale tym razem wydaje się, że fani muszą zachować nieco większą ostrożność przy przesyłaniu swoich pomysłów, ponieważ Niantic rozprawia się z „niezadowalającymi” punktami trasy.
Gracze Pokemon Go zbanowani i sfrustrowani
Gracz Pokemon Go udostępnił na Reddicie e-mail otrzymany od Niantic, w którym wyjaśnia, w jaki sposób szybko został zablokowany zarówno w Pokemon Go, jak i Wayfarerze po „złożeniu nominacji, które nie spełniają naszych kryteriów”. Sfrustrowany i zdezorientowany gracz udostępnił swój e-mail i skrytykował Niantic za decyzję o zablokowaniu graczy oferujących Pokestopy, Areny i Trasy: „Przysięgam, że z biegiem czasu ta firma staje się coraz gorsza. »
Frustracja rozprzestrzeniła się po całej społeczności, a wielu graczy poczuło się sfrustrowanych i zniechęconych niedawnymi zakazami. „Wyobraźcie sobie, że zostajecie zbanowani za próbę bezpłatnego dodania treści do swojej gry. Po co więc ryzykować? » powiedział jeden z użytkowników. W końcu groźba bana często wydaje się przewyższać decyzję o dodaniu większej liczby Pokestopów i tras w pobliżu Twojej pozycji. „Bycie zablokowanym w Pokemon Go z powodu zgłoszeń Pokestops jest głupie. Jeśli nie używasz obrazów nsfw, nie powinieneś być blokowany” – powiedział jeden z trenerów.
Głównym odbiorem tego środka jest zamieszanie, ostrożność i frustracja. Wielu członków społeczności obiecuje teraz, że nie będą już przesyłać Pokestopów w obawie przed banem, co spowolni rozwój gry.
Nie jest jasne, co przesłał gracz i czy treść jego zgłoszeń uzasadniała zakaz zarówno Wayfarera, jak i Pokemon Go, ale z pewnością wzbudziła czujność społeczności.
Źródło: www.dexerto.com





