Riot Games, twórca Esports League of Legends, potwierdził niedawno, że jego Esports League nie przynosi zysków. Mimo to firma zamierza w dalszym ciągu inwestować w e-sport, gdyż jest to jeden z jej najważniejszych filarów.
Upadek ligi
Liga nie tylko nie jest w stanie osiągnąć rentowności finansowej, ale także podupada. Liczba uczestników letnich finałów LCS spadła o 21,8% w porównaniu z wiosennymi finałami. O prawie 50 000 spadła także frekwencja, z 271 376 do 223 943. 370 178 widzów, a finały lata 2021 zgromadziły 364 328 widzów.
Silne wsparcie finansowe
Pomimo tych wyzwań dyrektorzy Riot Games upierają się, że LCS ma silne wsparcie finansowe ze strony partnerów zewnętrznych, zespołów, sponsorów i środków wewnętrznych. Firma nadal inwestuje w e-sport, ponieważ uważa go za jeden z najważniejszych filarów.
Wyzwania do pokonania
Liderzy przyznają jednak, że przed ligą stoją pewne wyzwania. Zdaniem Carlosa Antunesa, szefa League of Legends Esports na Amerykę, można ulepszyć planowanie i promocję ligi. Uważa również, że należy lepiej wykorzystać historię rozgrywającą się przed i po meczach, aby zaangażować fanów.
Jeśli chodzi o monetyzację ligi, wydaje się, że sama liczba postaci dostępnych w League of Legends ogranicza zakupy przedmiotów tematycznych w oparciu o najlepszych graczy i drużyny.
Przyszłość LCS
Chociaż liga ma problemy finansowe i związane z frekwencją, Riot Games nadal angażuje się w długoterminowe inwestycje w e-sport. Celem jest dalsze doskonalenie i rozwój ligi, aby przyciągnąć więcej widzów i fanów.
Podsumowując, choć liga Esports League of Legends Riot Games nie jest rentowna, firma jest przekonana o jej długoterminowym potencjale i jest zdecydowana inwestować w nią z myślą o przyszłych pokoleniach.
Źródło:boundingintocomics.com




