Byłeś kiedyś w Azeroth? Czy kiedykolwiek czułeś radość z polowania na dziki w Lesie Elwynn, na dziki w Durotarze, na dziki w kosmosie, na dziki w zaświatach lub na dziki w… masz już pomysł. W World of Warcraft może i jest mnóstwo dzików, ale na pewno nie jest nudno (rozumiesz? Przepraszam). Strasznie wciągająca gra MMORPG obchodzi w 2023 roku 19. rok istnienia i do dziś pozostaje bardzo popularna. Dragonforged okazał się ogólnie świetnym rozszerzeniem, a przyszłość gry wygląda bardzo obiecująco. Ale WoW nie byłby WoWem bez sporej dawki nostalgii. Wielu graczy, łącznie ze mną, wspomina szczęśliwsze i prostsze czasy, kiedy graliśmy. W końcu gra ma za sobą prawie dwie dekady historii i góry oficjalnych gadżetów, które pomogą Ci celebrować Twoją pasję. A co by było, gdybyś mógł wyrazić swoją największą miłość do World of Warcraft? Ten facet w serwisie eBay, znany jako x-wing_factor, może mieć dla Ciebie odpowiedź.
Najlepsza kolekcja dla fanów WoW
Do każdego rozszerzenia WoW dołączona jest edycja kolekcjonerska dla najbardziej zagorzałych fanów. Te edycje obejmują cyfrową zawartość gry, a także książki i inne gadżety. Mogą kosztować od 100 do 200 dolarów, w zależności od tego, co jest w środku. Jednak szybko tracą one na wartości, jeśli użyjesz cyfrowych kodów w grze lub złamiesz budzące strach pieczęcie celofanowe.
Z moich badań wynika, że niezwykle rzadka, oryginalna, kolekcjonerska edycja World of Warcraft sama w sobie kosztowała do 5000 dolarów. Patrzyłem, jak wzrastają oferty ze łzami w oczach, zdając sobie sprawę, że nigdy nie będę wystarczająco bogaty ani wystarczająco szalony – zwłaszcza nigdy wystarczająco bogaty – aby zdobyć tego uroczego miniaturowego zwierzaka Diablo, który był dołączony do zestawu OG.
Na eBayu x-wing_factor wystawił na sprzedaż nie jedną, ale w sumie dziesięć edycji kolekcjonerskich WoW-a. Ile to kosztuje ? Cóż, niecałe czterdzieści tysięcy dolarów, moi przyjaciele. Kolekcja zawiera zapieczętowane wersje oryginalnych gier WoW, Burning Crusade, Wrath of the Lich King, Cataclysm, Mists of Pandaria, Warlords of Draenor, Legion, Battle for Azeroth, Shadowlands oraz 15-letnią edycję rocznicową. Jak na ironię, brakuje najnowszego rozszerzenia, Dragonforged. Trzeba przyznać, że Shadowlands było na tyle złe, że każdy mógł się poddać.
Każde pudełko jest zapieczętowane, z jedynie niewielkimi uszkodzeniami zewnętrznymi, zgodnie z listą. Oznacza to, że x-wing_factor czekał prawie dwie dekady, aby jego inwestycje stały się opłacalne. Nie mam pojęcia, jak ktokolwiek mógł wtedy oprzeć się pokusie rozpakowania tych piękności, ale może gdyby ktoś mi powiedział, że doczekam prawie czterdziestki, mógłbym zarobić 40 000 dolarów, mógłbym zmienić zdanie.
Źródło: www.bing.com




