Autor: Michileen Martin | 17 sekund temu
W połowie marca Activision Blizzard ogłosiło informacje o kolejnym dodatku do swojej gry MMORPG World of Warcraft zostanie ogłoszony za nieco ponad dwa tygodnie od dzisiaj, we wtorek, 19 kwietnia. Wygląda na to, że ktoś ich pobił. Podobno kolejne rozszerzenie będzie się nazywać World of Warcraft: Dragonflight.
Raport pochodzi od WowHead, który przekopał dane urzędnika World of Warcraft i odkrył nową i jak dotąd niedostępną część witryny o nazwie „Dragonflight”. Nowe sekcje wydają się oferować między innymi opcje przedsprzedażowe „Podstawowe”, „Bohaterskie” i „Epickie” dla rozszerzenia. W przeszłości Blizzard oferował różne dodatki dla różnych poziomów przedsprzedaży, takie jak specjalne wierzchowce, z których gracze mogą korzystać w grze.
Niestety na razie niewiele więcej wiadomo na ten temat World of Warcraft: Dragonflight, choć wydaje się bardziej niż prawdopodobne, że skupi się na tytułowych NPC. w Warcraft istnieje pięć głównych smoczych stad — tj. grupy smoków, którym przyznano dominację nad określonym aspektem WowAzeroth. Czerwone smoki nadzorują samo życie, Niebiescy otrzymali władzę nad magią, Brązowe smoki otrzymały władzę nad czasem, Zieloni nad Szmaragdowym Snem, a Czarne smoki otrzymały ziemię.

Różne smocze stada wywarły już duży wpływ na World of Warcraft narracja. W drugim rozszerzeniu gry Gniew Króla Lisza, Niebieskie Smoki toczyły wojnę z magią. Prawdopodobnie żadne rozszerzenie nie miało więcej wspólnego ze smokami niż następujący wpis — Kataklizm. Rozszerzenie znane było z radykalnej zmiany krajobrazu Azeroth, a także umożliwienia kontrolowanego przez gracza lotu na koniu w tak zwanym „Starym Świecie” — tj. grywalnym świecie, który istniał przed pierwszym rozszerzeniem gry, Płonąca Krucjata. Ostatni szef Kataklizm jest smokiem Deathwinga, który wcześniej był przywódcą stada Czarnych Smoków.
To tylko czysta spekulacja, ale kusząca jest mieć nadzieję, że jeden z możliwych aspektów World of Warcraft: Dragonflight może być czymś w rodzaju systemu Covenant wprowadzonego przez grę wraz z najnowszym rozszerzeniem, Krainy Cienia. Krainy Cienia ma miejsce w Wowżycie pozagrobowe, a każdy gracz — po dotarciu do określonego punktu w głównej fabule — musi wybrać jedno z czterech przymierzy, aby dołączyć. Każde przymierze oferuje unikalne profity, powtarzalne zadania, wierzchowce, sprzęt kosmetyczny i nie tylko. Biorąc pod uwagę, że istnieje pięć głównych smoczych stad, wydaje się naturalne, że używa się czegoś takiego jak system Przymierza.
World of Warcraft ostatnio dało graczom możliwość bycia świadkiem zakończenia Krainy Cienia fabuła z ostateczną porażką Zovaala Strażnika. Kiedy umiera, strażnik więzienny mówi: „Podzielony kosmos nie przetrwa tego, co ma nadejść”. Cokolwiek Smocze stado ma w zanadrzu na Wow graczy, ten cytat bez wątpienia wejdzie w grę.

Mówiąc narracją, wyzwaniem dla Activision Blizzard będzie osiągnięcie szczytu zakresu World of Warcraft: Shadowlands. Poprzednie rozszerzenia zabrały graczy na nowe kontynenty, nowe światy, nowe płaszczyzny istnienia, a nawet w czasie. Z Krainy Cieniagracze dosłownie podróżowali do krain zmarłych. Gdziekolwiek Smocze stado bierze graczy, lepiej żeby było duże.
Źródło : https://www.giantfreakinrobot.com/games/world-of-warcraft-expansion-dragonflight.html





