Awansowanie w hardkorowej grze WoW Classic może być ekscytujące, ale gdy wróg może przedwcześnie zakończyć Twoje życie i sprawić, że będziesz płakać z powrotem do tworzenia postaci, warto zachować ostrożność. Przyjazny pojedynek wydaje się bezpiecznym sposobem na wyładowanie emocji bez martwienia się o śmiertelność swojej postaci. Niestety, spotkanie to zakończyło obiecujące życie biednego nieumarłego maga zwanego Thegreek.
Śmiertelny pojedynek
Normalne pojedynki w World of Warcraft nie toczą się „na śmierć”, walka zostaje automatycznie zatrzymana tuż przed upadkiem przegrywającego gracza. W wyniku niefortunnego obrotu wydarzeń NPC Hordy, który patrolował okolicę i normalnie był obojętny na toczący się w pobliżu pojedynek, wpadł do środka i zadał magowi zabójczy cios, po czym wznowił trasę patrolu. Sytuację uchwycił mag, użytkownik Reddita o imieniu QuadsiusPrime.
NPC w WoW są ogólnie przyjaźni. Są tam, aby zaludnić świat i przez większość czasu zajmują się swoimi sprawami. Mogą się jednak zdenerwować, jeśli ktoś zaatakuje ich lub innych przyjaznych graczy w pobliżu. Zatem atak strażnika Hordy na gracza Hordy nigdy nie powinien mieć miejsca. Tyle że, rzecz jasna, to się wydarzyło.
Zabójczy błąd
Wydaje się, że kilku komentatorów na Reddicie zidentyfikowało problem, który doprowadził do „błędu”, który zabił Thegreeka. Jeśli uważnie obejrzysz wideo, zobaczysz, że obrażenia zadawane łowcy nadal rosną wraz z zakończeniem pojedynku. Wygląda na to, że patrolujący NPC założył, że jest to sytuacja PvP, ktoś lub coś atakuje pobliskiego gracza Hordy, więc rzucił się, by dokonać zemsty. A ponieważ strażnik ma 40 poziom, 23 poziomy wyższy od danego maga, zemsta w tym przypadku oznaczała śmierć jednym strzałem.
Jeśli nie znasz WoW Classic Hardkor, oto sedno: jeśli Twoja postać umrze, to koniec. Żadnego powrotu do punktu zapisu, żadnego wskrzeszania, żadnego boleśnie powolnego biegania z powrotem do zwłok, bo ktoś zdecydował się umieścić cmentarz po drugiej stronie terenu. Jeśli chcesz kontynuować grę, musisz stworzyć kolejną postać i zacząć od poziomu pierwszego. Więc tak, to koniec Thegreka, chociaż nie jest to pierwszy raz, kiedy gracz traci życie w wyniku niezamierzonego zachowania podczas rozgrywki. Być może dziki są ostatecznie najbezpieczniejszą opcją.
Źródło: www.pcgamer.com




