Pasjonujesz się World of Warcraft i nie jesteś fanem duetu klawiatura/mysz? Cóż, wiedz, że może być dobry powód do radości. W wywiadzie dla GamesRadar wiceprezes WoW i producentka wykonawcza Holly Longdale powiedziała, że są „bardzo dobrze przygotowani” do ewentualnego portu konsoli.
Przyszłość WoW na konsolach
Ten wywiad, przeprowadzony energicznie przez Josha Westa, zapalonego gracza Quantum Break i dyrektora Blizzarda, podkreśla możliwość przeniesienia konsoli. Dobre pytanie, które należy zadać firmie, która wydaje się wkraczać w nową erę: nie tylko nadchodzi nowa saga z rozszerzeniem do WoW, ale jej przejęcie przez Microsoft jest również prawie przesądzone.
Zapytany o zainteresowanie zespołu Blizzarda konsolową wersją World of Warcraft, Longdale odpowiedział, że „cały czas o tym rozmawiają” i dodał: „Jesteśmy teraz w firmie Microsoft”. Później jednak zwraca uwagę, że jest jeszcze za wcześnie, aby w najbliższej przyszłości snuć jakiekolwiek konkretne plany dotyczące portów konsolowych. W końcu umowa dopiero co została sfinalizowana, a zespoły Blizzarda i Xbox Games Studios nie miały jeszcze zbyt wielu interakcji.
Zalety wersji konsolowej
Ale dlaczego pojawienie się World of Warcraft na konsolach miałoby być wielkim wydarzeniem? Cóż, istnieją oczywiste powody finansowe i związane z dostępnością: wersja konsolowa oznaczałaby, że więcej graczy spędzałoby więcej czasu w World of Warcraft, być może płacąc za subskrypcję lub grając w ramach Game Pass. Innymi słowy oznaczałoby to poszerzenie bazy graczy, co oczywiście byłoby korzystne finansowo dla Blizzarda.
Biorąc to pod uwagę, bardziej niż oczywiste porównanie z Final Fantasy 14, otworzyłoby to drzwi do kilku wyjątkowych problemów. Chociaż jest to zasadniczo dobre rozwiązanie dla zwykłych graczy i hipotetycznej nowej fali graczy WoW, gra opiera się w dużej mierze na dodatkach, a zawartość końcowa gry została zaprojektowana tak, aby była zrównoważona w oparciu o istnienie narzędzi stron trzecich. To, czy spowodowało to lepsze, czy gorsze wrażenia dla obecnych graczy World of Warcraft, zależy od tego, kogo spytasz, ale pojawienie się graczy konsolowych bez dostępu do tych dodatków zrodziłoby kilka interesujących pytań.
Wyzwania wersji konsolowej
Czy gracze korzystający z heroicznych rajdów chcieliby, aby w ich rajdach użytkownicy konsoli nie mieli modów Deadly Boss Mods? Czy mityczne rajdy zaprojektowane w oparciu o dodatki byłyby sprawiedliwe w stosunku do bazy graczy, która ich nie posiada? Jeśli odpowiedź na oba pytania brzmi nie, jak społeczność zareagowałaby na tych nowych graczy? Jeśli odpowiedzią byłoby oddzielenie obu społeczności – czy Blizzard musiałby wprowadzić zmiany w obu doświadczeniach i ile dodatkowej pracy by to wymagało?
Dla tych, którzy rozważają wykonalność wersji konsolowej, jest jasne, że nie jest to tak proste, jak otwarcie śluz. Chyba problem na przyszłość. Na razie Blizzard prawdopodobnie skupi się na upewnieniu się, że najbliższa przyszłość WoW-a będzie wystarczająco dobra dla jego bazy graczy na PC.
Źródło: www.bing.com





