Sabotaż od środka: jak Blizzard traci kontakt ze społecznością WoW Classic i wielokrotnie nie spełnia absolutnego minimum


World of Warcraft jest synonimem gatunku MMORPG od czasu jego premiery w 2004 roku. Chociaż Wow przez lata pozostawała definicją fantasy RPG, jej społeczność zaczęła powoli słabnąć, gdy tylko Blizzard zaczął działać pod szyldem Activision w 2008 roku, a najbardziej wpływowy kryzys miał miejsce w Władcy Draenoru kiedy Blizzard przestał publicznie zgłaszać numery subskrypcji. Z Wow społeczność powoli porzucała swoją ulubioną grę, Blizzard zaczął desperacko szukać strategii, aby wystrzelić ją z powrotem na szczyt. Twórcy niewiele wiedzieli, że rozwiązaniem wszystkich ich problemów będą ponowne wydania oryginalnych gier. Blizzard posunął się nawet do zaprzeczenia życzeniom graczy, aby przywrócić Klasyczny WoW. W niesławnych słowach J. Allena Bracka: „Myślisz, że tak, ale nie”.

Dziś jesteśmy bliscy tego, że Blizzard ponownie wyda trzecią odsłonę Klasyczny WoW wydanie, Wrath of the Lich King Classic. Mimo że Klasyczny WoW oraz Klasyka Płonącej Krucjaty okazał się hitem, który ożywił miłość Wow wśród dawno zaginionych fanów obie iteracje gry były pełne problemów, takich jak botowanie, wzmacnianie i sprzedaż złota. Można się było spodziewać, że Blizzard na swój sposób rozwiązał te krytyczne problemy niszczące grę, jednak w ten czy inny sposób pozostał uporczywym problemem Klasyczny WoW to rujnuje wrażenia z gry dla przeciętnych graczy. Głównie z powodu botowania, boostów i sprzedaży złota, Klasyczny WoWGospodarka, wraz z przeciętnymi graczami, cierpi z powodu inflacji złota i musi zoptymalizować i zwiększyć farmę złota.

Próby Blizzarda, aby się pozbyć Klasyczny WoW nadużywających systemu zostało źle przyjętych, a społeczność wciąż wierzy, że Blizzard nie wykonuje wystarczająco dużo pracy, aby oczyścić grę i przywrócić ją do pierwotnego stanu, jak w 2000 roku. Niestety, ponieważ powoli wkraczamy w trzecią iterację Klasyczny WoW, nadal nic nie wskazuje na zamiary Blizzarda, aby całkowicie wykorzenić tego rodzaju zachowania z gry. Co więcej, Blizzard od czasu premiery WOTLK klasyczny pre-patch tylko jeszcze bardziej pogorszył obecny stan gry z powodu masowych banów, przeludnienia serwerów, braku równowagi na serwerach, ogólnego braku obaw o długie kolejki i braku odpowiedzi na zgłoszenia. Mając to wszystko na uwadze, wydaje się, że Blizzard stopniowo traci kontakt i nie spełnia minimalnych standardów, aby zakup subskrypcji był opłacalny. Skoro Blizzard traktuje swoją grę jako drugorzędną, dlaczego mielibyśmy się tym przejmować i tracić na nią nasz cenny czas i pieniądze?

Przeludniony, niezrównoważony Klasyczny serwery z nieznośnie długimi czasami kolejek i brakiem świeżych serwerów

Zrzut ekranu przez Blizzard Entertainment

W 2019 roku Klasyczny WoW uruchomiona ze świeżymi serwerami, które powitały i hostowały zagorzałych Klasyczny fanów z całego świata. Od czasu nagłego odrodzenia popularności Klasyczny WoW zaskoczył Blizzarda i przekroczył wszelkie możliwe oczekiwania, początkowo uruchomione serwery zostały zaatakowane długimi czasami kolejek, zmuszając Blizzarda do uruchomienia większej liczby nowych serwerów. Mimo że społeczność miała do swojej dyspozycji nowe serwery, gracze nadal przenieśli się na pierwotnie uruchomiony serwer, a wraz z tym narodziły się serwery giga. W miarę upływu czasu i Klasyczny WoW hype train powoli tracił rozpęd, serwery zaczęły powoli krwawić graczy, pozostawiając niektóre serwery opuszczone, a inne przepełnione. Choć społeczność wielokrotnie zwracała uwagę na ten problem, jedynym rozwiązaniem Blizzarda były transfery serwerów, które leczyły jedynie symptom tego problemu. Co więcej, na dłuższą metę spowodowało to więcej problemów niż rozwiązań, ponieważ wielu graczy utknęło w pętli przeszukiwania serwera domowego, nigdy się nie uspokajając.

Uwolnienie TBC nieznacznie poprawiło sytuację na serwerze, ponieważ po raz kolejny przywróciło tony graczy, którzy chcieli wejść do Mrocznego Portalu i zlikwidować Płonący Legion. Nadal, TBC klasyczny serwery znalazły się w podobnych butach do Klasyczny gdy ekspansja dotarła do późniejszych faz. I przez cały czas TBC klasycznyBlizzard ponownie wykazał niewiele wysiłku, aby uporządkować i zbalansować serwery.

Trzeci raz to urok; wszyscy myśleli, kiedy wydanie WOTLK klasyczny Wstępna łatka została opublikowana 30 sierpnia. Mimo że WOTLK klasyczny przed aktualizacją była doskonałą okazją do naprawienia dysbalansu frakcji, przeludnienia i długich czasów w kolejce. Klasyczny serwerów, wydłużając kolejki, a serwery są bardziej niezrównoważone i przepełnione. Co więcej, Blizzard początkowo uruchomił tylko dwa nowe serwery na region, które natychmiast stały się pełnymi domami. Blizzard, który nie spieszył się, zanim nawet zajął się godzinami kolejek, zmył ręce z tego problemu. „Nie ma na to rozwiązania technologicznego. Nie ma na to rozwiązania sprzętowego. Ta sytuacja nie ulegnie poprawie, gdy Wrath of the Lich King Classic wystartuje 26 września, będzie tylko gorzej”, powiedział 8 września.

I do dziś mnóstwo WOTLK klasyczny serwery cierpią z powodu długich kolejek i przeludnienia, które prawdopodobnie nie zostaną rozwiązane w najbliższym czasie.

Niesprawiedliwe masowe zakazy w dolinie Alterac

Zdjęcie z Blizzard Entertainment

Wraz z wydaniem WOTLK Pre-patch, Altarac Valley, legendarne 40-osobowe pole bitwy, które może trwać godzinami dzięki strategicznej obronie, a raczej turlingowi, ponownie zyskało na popularności. Było to w dużej mierze spowodowane tym, że PvP nagradza teraz doświadczenie i przystojny sprzęt reputacyjny. Ponieważ gracze masowo przybywali do Doliny Alterac, aby zabić czas i dobrze się bawić przed oficjalną premierą dodatku, szybko pojawiło się niesportowe zachowanie, gdy gracze wkroczyli na pole bitwy i AFKing bez żadnego wysiłku, aby zapewnić sobie zwycięstwo. Doprowadziło to do masowych banów Blizzarda, które niesprawiedliwie zakazały nawet najbardziej oddanych grinderów.

Chociaż od kilku dni Blizzard nie otrzymał odpowiedzi, deweloperzy Blizzarda w końcu odezwali się i ujawnili, że odkryli błąd w swoim systemie, który stał za masowymi zakazami w Dolinie Alterac. Niestety, Blizzard nie ujawnił prawdziwej natury błędu, który większość tysięcy graczy gra czas i wysiłek.

Dopuszczenie tego fatalnego błędu do twojej gry i spowodowanie niezasłużonych masowych banów tysięcy graczy to kolejna oznaka lekceważenia przez Blizzarda lojalnych Klasyczny społeczność, która już zmagała się z problemami, takimi jak długie czasy kolejek i brak równowagi na serwerach.

Całkowite lekceważenie biletów społeczności

Mając na uwadze masowe bany i czasy kolejek na serwerze, nic dziwnego, że obsługa klienta Blizzarda spotyka się z reakcją społeczności w postaci wyczerpujących zgłoszeń i skarg. Zamiast kropkować na Klasyczny społeczności i natychmiast pomagając im w ich problemach, bez względu na to, jak małe i nieistotne mogą być, Blizzard ignoruje zgłoszenia przez kilka dni tylko po to, aby nie rozwiązać problemu i oznaczyć go jako rozwiązany. Chociaż na Reddicie omawianych jest wiele spraw, omówimy trzy główne przypadki, które wyróżniały się w tej grupie.

Sprawa nr 1 – Odwołanie siedmiodniowego zakazu, odpowiedź po pięciu dniach

Redditor u/Hammitch udostępnił post na Reddicie o tym, jak Blizzard wydał siedmiodniowy zakaz po tym, jak gracz przypadkowo spamował czat handlowy reklamą otwierania zamków. Gracz po prostu zapomniał, że zamienił makro czatu handlowego na jego makro mount i otrzymał bana, naciskając wielokrotnie makro czatu handlowego. Gracz natychmiast odwołał się od zakazu do obsługi klienta Blizzarda, ale nie otrzymał odpowiedzi przez cztery dni z rzędu. Piątego dnia zakazu Blizzard w końcu odpowiedział, znosząc zakaz, przyznając, że był to drobny błąd, który mógł się przydarzyć każdemu.

Przypadek nr 2 – Zignorowano proste żądanie połączenia kont

Zrzut ekranu przez Blizzard Entertainment

Weteran Wow gracz, który grał oryginał Wow W 2004 roku, wierząc, że stracił dostęp do swojego konta, utworzył nowe konto Battle.net, aby ponownie zagrać w grę, w której zakochał się w swoich złotych czasach. Tak więc gracz stworzył bilet, prosząc Blizzard o połączenie dwóch kont, mimo że w tym procesie straciłby trochę kosztowności. Po sześciodniowym okresie oczekiwania dział obsługi klienta w końcu przyjrzał się tej prośbie. Wysyłając automatyczną odpowiedź i oznaczając bilet rozwiązany, obsługa klienta uznała sprawę gracza za niewartą dalszej uwagi.

Sprawa nr 3 – Blizzard sabotuje transfer postaci

Kolejna historia pochodząca z Reddita to historia o nieudanym transferze u/Fast_Month_9460. Redditor, który chciał przenieść się z giga królestwa Gehennas do Mograine, aby dołączyć do grupy przyjaciół i członków gildii, napotkał błąd podczas okresu bezpłatnego transferu, który blokował proces transferu. Chociaż Redditor z powodzeniem przesłał prawie wszystkie postacie do Mograine’a, główny bohater, czarnoksiężnik, nie mógł zostać przeniesiony z powodu błędu twierdzącego, że skrzynka pocztowa nie była pusta. Sprawdzając skrzynkę pocztową i próbując innych metod, takich jak wyłączanie dodatków, u/Fast_Month_9460 nadal nie mógł przenieść postaci. W ostatniej desperackiej próbie przeniesienia postaci do Mograine’a, gracz napisał bilet opisujący sprawę. Bardziej szczęśliwy niż inni gracze Redditor otrzymał odpowiedź od GM już po czterech dniach. Ale do tego czasu bezpłatne transfery zostały zamknięte. Nic dziwnego, że GM powiedział, że nie ma już nic do zrobienia i że główny bohater zostanie w Gehennach.

Blizzard nie ma kontaktu z Klasyczny WoW społeczności i traktuje swój produkt jako drugorzędny

Blizzard ma długą historię ignorowania opinii graczy i traktowania ich jako obcych w grze, a nie jako lojalnych fanów, którzy chcą, aby ich ulubiona gra odniosła sukces. Ostatnie zachowanie Blizzarda tylko dowodzi, że nie miał on kontaktu z Klasyczny WoW społeczności, a nawet nie zapewnia graczom usług, które spełniają absolutne minimum grania w grę i uzyskiwania dostępu do zasobów Blizzarda. To wyraźny znak Klasyczny WoW to nic innego jak dojna krowa, w którą nie warto inwestować swojego czasu i wysiłku, nie mówiąc już o Twoim czasie i wysiłku. Dlaczego więc Klasyczny WoW społeczność nadal szanuje grę, którą Blizzard traktuje jak drugorzędny produkt, którego nie warto utrzymywać i naprawiać? Gdy Blizzard zacznie traktować zarówno grę, jak i społeczność z szacunkiem, na jaki zasługują, gra może ponownie zobaczyć swoje dni chwały.



Źródło : https://dotesports.com/wow/news/how-blizzards-losing-touch-with-the-wow-classic-community