World of Warcraft: Dragonflight, najnowszy dodatek do World of Warcraft, został wydany prawie rok temu, co oznacza, że zbliżamy się do momentu, w którym deweloper Blizzard Entertainment zwykle zaczyna drażnić się z kolejnym rozszerzeniem do gry MMO. Wielu graczy tak myślało, gdy firma ogłosiła, że w sklepie z przedmiotami w grze pojawi się Pakiet Marynarza. Pakiet zawiera kilka przedmiotów o tematyce pirackiej, co utwierdziło fanów w przekonaniu, że kolejny dodatek może być o tematyce pirackiej . W końcu Blizzard robił to w przeszłości, więc pozostaje to możliwą możliwością. Na nieszczęście dla spekulacyjnych fanów World of Warcraft, wczoraj wieczorem prezes Blizzarda Mike Ybarra szybko położył kres tym spekulacjom.
Wiadomość jako pierwszy dostrzegł zespół Wowhead, który zauważył, że Ybarra odpowiedziała użytkownikowi na Twitterze, który mówił o możliwym dodatku o tematyce pirackiej. Co dziwne, pierwotny użytkownik (daveatano) nie wspomniał o Ybarrze, ale inny użytkownik odpowiedział na oryginalny tweet Dave’a i wspomniał o kilku członkach zespołu programistów World of Warcraft. Niedługo potem Ybarra odpowiedział jasnym i zwięzłym „Żadnych piratów”. Trudno to wyrazić jaśniej. Jakakolwiek będzie kolejna ekspansja World of Warcraft, nie zabierze nas ona na pełne morze, chyba że Ybarra i jego zespół wkrótce zmienią zdanie.
Następny dodatek do World of Warcraft wydaje się nieuchronny
Nie zmienia to faktu, że kolejny dodatek do World of Warcraft prawdopodobnie zbliża się wielkimi krokami. Chociaż Dragonflight zostało ogólnie dobrze przyjęte od chwili premiery, zaczyna dobiegać końca. Plan działania Blizzarda na rok 2023 potwierdził, że wraz z łatką 10.2 i sezonem 3 jeszcze w tym roku pojawi się kilka nowych treści, ale z pewnością są to ostatnie ważne dodatki, jakie otrzymamy, zanim Blizzard zacznie przyspieszać prace w oczekiwaniu na kolejne rozszerzenie.
Kiedy dowiemy się więcej o kolejnym rozszerzeniu do World of Warcraft?
O nowych rozszerzeniach do World of Warcraft zwykle słyszymy na BlizzConie. Biorąc pod uwagę, że w tym roku następuje powrót osobistego uczestnictwa po czterech latach wydarzeń wyłącznie cyfrowych, rozsądne byłoby, gdyby Blizzard dołożył wszelkich starań, aby ogłosić kilka ważnych ogłoszeń. Chociaż nowe rozszerzenie do World of Warcraft nie byłoby największą zapowiedzią, biorąc pod uwagę, że jest tak wyczekiwane w tym roku, byłoby świetnym dodatkiem do stołu. Tak czy inaczej, jeśli nie usłyszymy o kolejnym rozszerzeniu WoW na BlizzConie, będzie to niesamowicie zaskakujące. Blizzard wypuszcza nowy dodatek co dwa lata od czasu Wrath of the Lich King w 2008 roku. Przerwanie tego cyklu 15 lat po jego rozpoczęciu byłoby bardzo dziwnym posunięciem ze strony Blizzarda, chyba że miałby w pudełkach coś większego niż to, co zwykle. To jest możliwe. Przecież w 2024 roku przypada 20. rocznica World of Warcraft, więc Blizzard może mieć w planach coś większego niż zwykłe rozszerzenie, choć to tylko spekulacje. Tak czy inaczej, prawie na pewno usłyszymy o tym, co czeka World of Warcraft na listopadowym BlizzConie.
Źródło: komiks.com





