Wywiad z dyrektorem generalnym Obsidian na temat przechowywania gier wideo
Gracz PC Gamer spotkał się niedawno z dyrektorem generalnym Obsidian, Feargusem Urquhartem, podczas letnich pokazów gier w Los Angeles. Podczas tego wywiadu pokrótce poruszyli kwestię utrwalania gier wideo oraz działań, jakie studia mogą podjąć, aby zapewnić jak najdłuższą grywalność w swoje stare tytuły.
Podczas dyskusji na temat niedawnej aktualizacji Pillars of Eternity (i smutnej odkrycia, że Obsidian nie pracuje nad wersją Alpha Protocol na Unreal Engine 5), Urquhart przypomniał anegdotę o Blizzardzie z pierwszej dekady XXI wieku. Sam Obsidian wyrósł z zamkniętej Black Isle Studios i, podobnie jak Blizzard, ma siedzibę w Irvine w Kalifornii, a wielu pracowników pracowało przez lata w obu studiach.
Ta dyskusja na temat różnych silników Unreal „przypomina mi, że nadal wypuszczano łatki do Warcrafta 2 i Warcrafta 3” – powiedział Urquhart. „Ale Starcraft 1… Czego ludzie nie wiedzą o aktualizacjach StarCraft 1 to to, że OK, zatrzymały się w pewnym momencie, ale na długi czas [le PDG de Blizzard] Mike Morhaime nadal był programistą w StarCraft 1 i wprowadzał poprawki. »
Mike Morhaime jest jednym z trzech współzałożycieli Blizzard Entertainment i aż do swojego odejścia w 2018 roku pełnił funkcję prezesa i dyrektora generalnego firmy. Innymi słowy, jest to z pewnością najdłużej pracująca postać w firmie, po sukcesie World of Warcraft, pracująca nad łatkami do gry strategicznej wydanej pod koniec lat 90-tych.
Proces tworzenia StarCrafta to osobna historia, ale jedno było zawsze jasne: te gry były dziełem miłości Blizzarda. Niestety prace nad StarCraft 2 zakończyły się już kilka lat temu i nie ma żadnych wieści na temat możliwej przyszłości jednej z najlepszych na świecie serii gier strategicznych czasu rzeczywistego. Mike Ybarra zasugerował, że może nawet powrócić w innej formie (bez ekscytowania nas).
Źródło: www.bing.com





