Nowe umiejętności kosmetyczne Draenei w World of Warcraft: złe wieści dla sprzymierzonych ras

Blizzard chce odzyskać graczy World of Warcraft, dając im większą kontrolę nad swoimi postaciami, wprowadzając nowe opcje dostosowywania. Jednak to nowe dostosowanie może odbyć się kosztem ras sprzymierzonych, które były podstawową częścią rozszerzenia Battle for Azeroth, ale od tamtej pory nie były rozwijane. Zamiast tego ostatnie aktualizacje skupiły się na rozszerzeniu opcji dostosowywania dla ras podstawowych, co może oznaczać koniec tej funkcji.

Czy Blizzard porzuca sprzymierzone rasy?

Podczas Battle for Azeroth Blizzard wprowadził sprzymierzone rasy, które prawie podwoiły liczbę grywalnych ras. Była to istotna część opowiadania historii w tym rozszerzeniu, a studio kontynuowało dodawanie kolejnych w całym cyklu zawartości. Jednak Blizzard nie zrobił nic od tego czasu, a nadchodzące dodanie opcji dostosowywania Man’ari Eredar może oznaczać koniec tej funkcji.

Bitwa o sprzymierzone rasy Azeroth

Bitwa o Azeroth zapoczątkowała Czwartą Wielką Wojnę o Azeroth, a każda frakcja desperacko potrzebowała sojuszników. Głównym celem pierwszej łatki było uzyskanie wsparcia od ras, które nie brały jeszcze udziału w Wielkiej Wojnie Frakcji. Gracze Hordy mogli rekrutować Elfy Pustki i Taurenów z Wyżyn, podczas gdy gracze Przymierza mogli rekrutować Elfy Pustki i Lightforged Draenei. Po zrekrutowaniu gracze mogli stworzyć nową postać na poziomie 10, korzystając z jednej z tych ras.

Gracze mogli następnie odblokować Orki Mag’har i Krasnoludy Ciemnego Żelaza podczas wypełniania kampanii wojennych w Battle for Azeroth. Następnie Blizzard wprowadził Kul’Tiras Humans i Zandalari Trolle w łatce 8.1.5, podczas gdy łatka 8.3 dodała Rustbolts i Vulperas. Każda sprzymierzona rasa wymagała progresji reputacji, zadania rekrutacyjnego i rozpoczynała się na poziomie 10. Wszystkie były wystarczająco podobne do głównych ras w grze, ale wystarczająco różne, by zasługiwały na własną rasę.

Koniec sprzymierzonych ras?

Od czasu Battle for Azeroth Blizzard nie wprowadził do gry żadnych nowych sprzymierzonych ras. Miała to być funkcja dostępna wyłącznie w Battle for Azeroth, ale obecnie wygląda na to, że tak jest. Gracze proszą Blizzarda, aby dodał więcej, ale ostatnie dodatki sprawiają, że wydaje się, że Blizzard nie jest zainteresowany dalszym badaniem tej koncepcji. Nie tylko usunął wymagania dotyczące odblokowania, ale także rozszerzył podstawowe wyścigi gry o nowe opcje dostosowywania, które nadają im zupełnie nowy wygląd.

W Shadowlands Blizzard dał graczom Krasnoludów możliwość używania tatuaży Wildhammer, po tym jak gracze poprosili Krasnoludy Wildhammer jako grywalną rasę sprzymierzoną. Blizzard dał również graczom Nocnych Elfów, Krwawych Elfów i Pustych Elfów opcję, aby ich postacie wyglądały jak Wysokie Elfy, zamiast dodawać je jako oddzielną rasę sprzymierzoną. W łatce 10.1.7 Blizzard idzie o krok dalej, dając graczom Draenei możliwość upodobnienia ich postaci do Man’ari Eredar. Man’ari Eredar wydają się idealną rasą dla rasy sprzymierzonej, ale zamiast tego są niczym więcej niż dodatkową opcją dostosowywania.

Porzucenie sprzymierzonych ras?

Wszystkie te nowe opcje dostosowywania są świetne, ale sprawiają też wrażenie, że Blizzard poszedł do przodu, jeśli chodzi o funkcjonalność sprzymierzonych ras. Wygląda na to, że ta funkcja jest kolejną funkcją dostępną wyłącznie w rozszerzeniu, które zostało wycofane, a szkoda. Miał o wiele większy potencjał, ponieważ Azeroth jest pełen ras czekających na grywalność, ale wiele z nich może po prostu stać się opcjami dostosowywania.

World of Warcraft jest już dostępne na PC.

Źródło: www.bing.com