World of Warcraft Classic, popularna gra MMO, wciąż ewoluuje, dodając nową funkcję: Dungeon Finder. Ta nowa funkcja rozgniewała jednak niektórych „tradycyjnych” fanów gry. W tym artykule dowiemy się, dlaczego ta aktualizacja dzieli graczy i jaki może mieć wpływ na społeczność WoW Classic.
Kapsuła czasu z nieoczekiwanymi dodatkami
World of Warcraft Classic zawsze był czymś w rodzaju kapsuły czasu, odtwarzającej wrażenia z gry w szczytowym momencie. Jednak programiści Blizzarda od czasu do czasu dodawali nowe funkcje, których nie było w oryginalnej wersji gry ani we wczesnych rozszerzeniach. Niedawno Blizzard ogłosił dodanie trybu Hardcore, popularnej wśród graczy innowacji, która stała się teraz oficjalna. Ta aktualizacja została ogólnie doceniona. Jednak zapowiedź wprowadzenia Random Dungeons Finder do World of Warcraft Classic spotkała się z bardziej mieszanymi reakcjami.
Zniknięcie społeczności
Długoletni gracze pamiętają, że Randomized Dungeon Finder został po raz pierwszy wprowadzony w rozszerzeniu Wrath of the Lich King, które jest obecnym okresem WoW Classic. Dlaczego więc niektórzy gracze są niezadowoleni z tej aktualizacji? Powód jest nieco złożony. W szczytowym momencie World of Warcraft był jedną z najpopularniejszych gier na świecie, w dużej mierze dzięki społecznościom, które wyrosły wokół przygody w całym Azeroth. Kiedy Random Dungeon Finder został wprowadzony pod koniec rozszerzenia Wrath of the Lich King, większość potrzeby znalezienia społeczności zniknęła. W końcu, gdybyś mógł po prostu zapisać się do walki w losowych lochach, nie byłoby powodu, by szukać gildii do koordynowania dużych wydarzeń. Sytuacja pogorszyła się wraz z wprowadzeniem Raid Finder w Cataclysm.
Potencjalna utrata wspólnoty
Chociaż WoW Classic jest znacznie mniej popularny niż oryginalny World of Warcraft, niektórzy gracze obawiają się, że dodanie losowego Dungeon Findera doprowadzi do dalszych strat w społeczności. Jednak jest jeszcze za wcześnie, aby to stwierdzić, a wielu graczy wydaje się być całkiem pozytywnie nastawionych do tej nowej funkcji. Jest to zrozumiałe, biorąc pod uwagę obecne długie czasy oczekiwania na utworzenie grupy.
Tak czy inaczej, trudno się obrazić, dodając tę funkcję do WoW Classic. Rozszerzenie Icecrown, w którym pierwotnie wprowadzono Raid Finder, zbliża się wielkimi krokami. Jeśli Blizzard poważnie myśli o odtworzeniu kapsuły czasu, teraz jest na to idealny moment. Chociaż nie ma jeszcze daty kolejnej dużej aktualizacji, powinna zostać ogłoszona stosunkowo szybko.
źródło: komiks.com





