Ekskluzywny wywiad z Feargusem Urquhartem: ochrona gier wideo.

Dyrektor generalny Obsidian, Feargus Urquhart, rozmawiał niedawno z PC Gamer podczas Summer Video Game Showcases w Los Angeles i pokrótce opowiedział o przechowywaniu gier oraz o tym, co studia mogą zrobić ze swoimi starymi tytułami, aby zapewnić jak najdłuższą możliwość grania w nie. Podczas dyskusji na temat niedawnej aktualizacji Pillars of Eternity Urquhart przywołał anegdotę o Blizzardzie z początku XXI wieku. Samo studio Obsidian powstało w wyniku zamknięcia Black Isle Studios i podobnie jak Blizzard ma siedzibę w Irvine w Kalifornii, a wielu pracowników przeprowadziło się. pomiędzy studiami na przestrzeni lat.

Zaangażowanie Blizzarda w StarCraft

Dyskusje na temat różnych silników Unreal „przypominają mi, że istniały jeszcze łatki do Warcraft 2 i Warcraft 3” – powiedział Urquhart – „ale StarCraft 1… Ludzie nie wiedzą o łatkach do StarCraft 1 jest to, że w danym momencie za chwilę [le PDG de Blizzard] Mike Morhaime nadal je rozwijał, w pewnym momencie przerwał, ale przez długi czas nadal był programistą w StarCraft 1 tworząc łatki. » Morhaime jest jednym z trzech współzałożycieli Blizzard Entertainment i aż do swojego odejścia w 2018 roku pełnił funkcję prezesa i dyrektora generalnego firmy. Innymi słowy, jest to prawdopodobnie najdłużej pracująca osoba w firmie, która przez lata po światowym sukcesie World of Warcraft pracowała nad łatkami do gry strategicznej wydanej pod koniec lat 90-tych.

„Jadłem z nim lunch, a on odpowiedział: «Pracuję nad StarCraftem». Odszedł wiele lat temu” – śmieje się Urquhart – „ale jadłem z nim lunch, a on powiedział: «Pracuję nad StarCraftem». Wiem, że World of Warcraft już wyszedł, bo pamiętam, że podczas lunchu właśnie wdrożono funkcję przenoszenia postaci z jednego serwera na drugi. To chyba było lata 2005-2006? »

Niepewna przyszłość serii StarCraft

StarCraft został zaprojektowany z pasją przez Blizzarda. Niestety prace nad StarCraft 2 zakończyły się kilka lat temu i nie ma żadnych wieści na temat możliwej przyszłości jednej z największych na świecie serii RTS. Mike Ybarra zasugerował, że może nawet powrócić w innej formie (nie, dziękuję).

Źródło: www.bing.com