Wydanie kolejnego etapu klasycznej osi czasu WoW, Cataclysm, nie zbiega się z długo oczekiwanym wydarzeniem związanym z udostępnieniem remiksu Mists of Pandaria na serwerach detalicznych. W rzeczywistości jest to starannie zaplanowany harmonogram przez zespół programistów. Obie premiery będą uczczeniem trzeciego i czwartego rozszerzenia WoW, przy czym Cataclysm Classic przeniesie graczy z powrotem do 2010 roku, a wydarzenie MoP Remix pozwoli entuzjastom sprzedaży detalicznej WoW-a na ponowne przeżycie zadań, lochów i najazdów Mists of Pandaria z nowoczesnej perspektywy. W remiksie Mists będziesz mógł wykorzystać wszystkie mechaniki Dragonflight oraz kombinacje ras i klas w zawartości mającej ponad dziesięć lat, co oznacza wyjątkowy, ale ambitny postęp w podejściu Blizzarda do zawartości „Timewalking” WoW-a.
Premiera MoP Remix
Premiera MoP Remix na serwerach Dragonflight zbiegnie się z premierą Cataclysm Classic. Zapowiedź MoP Remix początkowo złagodziła oczekiwania części fanów WoW-a, obawiając się, że może to być negatywny trend, mając jednocześnie nadzieję na ewentualną reedycję Mists of Pandaria Classic. Jednakże podczas wywiadu grupowego na początku tego tygodnia twórcy WoW-a zasugerowali, że ta premiera jest wciąż w fazie rozwoju i że nadchodzące wydarzenie MoP Remix na serwerach Dragonflight nie będzie miało negatywnego wpływu na plany rozwojowe zespołu Classic.
Gdybyśmy mieli pójść do przodu z czymś w rodzaju MoP Classic, nasz MoP Classic byłby naprawdę dłuższym doświadczeniem niż coś w rodzaju remiksu MoP” – powiedział Dot Esports zastępca dyrektora produkcji WoW Clayton Stone. „W grze mielibyśmy oryginalne klasy i drzewka talentów MoP, co powinno wywołać o wiele większą nostalgię za tym, jak to było grać w MoP w 2012 roku.
Mists of Pandaria, popularne rozszerzenie
Pomimo tego, że Cataclysm był historycznie uważany za względny okres przestoju WoW-a w kontekście jego ogólnej osi czasu, Mists of Pandaria jest z pewnością jednym z korzystniejszych rozszerzeń wśród nostalgicznej publiczności. Ci, którzy grają w WoW-a od dziesięcioleci, powinni z łatwością przypomnieć sobie historie fanów, którzy hartowali swoje oczekiwania w związku z czymś, co początkowo nazwano rozszerzeniem „Kung Fu Panda”, ale równie duża liczba fanów powinna powiedzieć, jak bardzo byli usatysfakcjonowani, kiedy MOP został ukończony w 2014 roku.
Wraz z premierą MoP Remix jeszcze w tym tygodniu, w pełni spodziewamy się, że tłum starych graczy WoW powróci nie tylko do nowej klasycznej instalacji, ale także do nowoczesnej wersji jednego z najsilniejszych rozszerzeń WoW. MoP Remix ma nadzieję wywołać nostalgię we współczesnym otoczeniu.
Przejście do klasyki
Tradycyjnie gracze detaliczni WoW spędzali dużo czasu na serwerach Classic, ale lojaliści Classic rzadko pielgrzymują do WoW. Oczekujemy, że ten schemat zostanie przełamany jeszcze w tym tygodniu, kiedy MoP Remix i Cataclysm Classic będą w pełni operacyjne. Deweloperzy klasyków oczekują tego samego i uważnie śledzą wydarzenie MoP Remix na wypadek, gdyby musieli ocenić zainteresowanie graczy detalicznych tym, co działa, a co nie, w przypadku możliwego ponownego odwiedzenia Pandarii na serwerach Classic, szczególnie w kontekście w połowie 2020 r. w porównaniu z początkiem 2010 r.
„Czy będzie to miało wpływ na nasze plany po Cataclysm? To możliwe” – powiedział Stone. „Gdybyśmy rozważali coś w rodzaju MoP Classic, moglibyśmy mieć wpływ na to, co lubią współcześni gracze w remiksie MoP, ale uważamy, że zawartość MoP w postaci, w jakiej pierwotnie istniała w 2012 roku, jest niesamowicie mocna, więc gdybyśmy mieli pójść dalej w związku z tym nie jestem pewien, jaki to będzie miało wpływ.
Czekam na Blizzarda
Oczekiwanie na grę ze strony Blizzarda wynika prawie wyłącznie z pilnie strzeżonej wewnętrznej polityki firmy dotyczącej nadchodzących wydań, ale wydaje się niemal pewne, że Mists of Pandaria otrzyma kolejną odsłonę Classic. Mists to ulubieniec fanów i szczerze mówiąc, gdyby Blizzard zatrzymał się na Cataclysm, byłoby to głupotą. Dodatkowo Cataclysm Classic korzysta z przyspieszonego harmonogramu wydawania łatek, o czym Blizzard przekonał się półtorej dekady temu, kiedy ostatnia łatka Cataclysm pozostawała wstrzymywana przez ponad 10 miesięcy. Biorąc pod uwagę, że wznowiona zawartość ma ukazać się szybciej na początku 2025 r., prawdopodobne jest, że twórcy Classic będą chcieli odejść od Cataclysm i zająć się rozszerzeniem, na które już założyli, eksperymentując z miękkim ponownym wydaniem we współczesnej wersji gry.
Wydarzenie WoW Mists of Pandaria Remix rozpocznie się jutro, 16 maja, a Cataclysm Classic wystartuje w całości 20 maja. Do obu gier wymagana jest aktywna subskrypcja WoW.
Źródło: www.bing.com



