W popularnej grze online World of Warcraft Dragonflight występują problemy z toksycznością, zwłaszcza w lochach Mythic+, gdzie gracze na co dzień muszą mierzyć się z odejściem, prześladowcami i obelgami. Blizzard, twórca gry, najwyraźniej zdaje sobie sprawę z tych problemów i zastanawia się, jak je naprawić. Rzeczywiście, 1 listopada Chimes, członek zespołu tworzącego WoW, odpowiedział na dyskusję społeczności dotyczącą toksyczności w lochach Mythic+, jak po raz pierwszy zauważył Wowhead. Gracze zobowiązują się do wzorowego zachowania, ale ostatecznie zdradzają tę umowę społeczną. Co więcej, za takie zachowanie nie grożą żadne realne kary. Chimes wyjaśnił: „Zabawne, że o tym wspominasz. Odbyliśmy kilka wewnętrznych dyskusji na ten temat i choć w tej chwili nie ma nic do ogłoszenia (i realistycznie rzecz biorąc, nie stanie się to przez jakiś czas), mamy to na uwadze. Powiedzenie „bądźcie czujni” jest trochę nieszczere, ponieważ nic nie zostanie ogłoszone od razu, ale jeśli i kiedy coś wyjdzie z tych dyskusji, zostaniecie o tym powiadomieni, więc nie będziecie zaskoczeni. »
Poważny problem w końcówce meczu
Chociaż to dobra wiadomość, że Blizzard przynajmniej zdaje sobie sprawę z toksyczności w lochach Mythic+, pozostaje to jednym z największych problemów gry w późnej fazie gry. Gracze dołączają do grup Mythic+, rozpoczynają lochy, a gdy sprawy stają się trudne, rezygnują. Oznacza to wyczerpany klucz, brak łupów, brak oceny Mythic+ dla kogokolwiek, a następnie musisz wrócić do LFG, aby znaleźć inny. Znalezienie idealnej grupy trwa zwykle do 30 minut, a w niektórych przypadkach nawet dłużej.
Niestety, toksyczność z pewnością będzie nadal szerzyć się w trzecim sezonie. Zrzut ekranu wykonany przez Dot Esports
Zniechęca to graczy do ponownego rozpoczynania lochów Mythic+, ponieważ po prostu muszą spędzać zbyt dużo czasu na radzeniu sobie z niepotrzebnie długimi kolejkami.
Stały problem
Toksyczność w lochach Mythic+ istnieje tak długo, jak istnieje sama koncepcja, począwszy od Legionu, kiedy wprowadzono je do gry. Z biegiem czasu Blizzard niewiele zrobił, aby zmniejszyć ją do akceptowalnego poziomu, nie mówiąc już o podjęciu poważnych działań przeciwko toksycznym graczom. Ta zmiana jest bardzo potrzebna w Dragonflight i miejmy nadzieję, że „dostrojenie” będzie wkrótce oznaczać.
Źródło: www.bing.com





