Dlaczego urodzony w Rosji gigant gier Playrix zamknął dyskusję ukraińskich pracowników na temat wojny


Gdy na Ukrainie szaleje wojna, toczy się wewnętrzna bitwa u urodzonego w Rosji giganta gier Playrix. Ukraińscy pracownicy producenta gier mobilnych, który jest drugim co do wielkości na świecie pod względem przychodów – i znanym z bezpłatnych aplikacji do gier mobilnych, takich jak Homescapes i Fishdom – mówią, że na początku tego tygodnia byli zszokowani, gdy ich posty o inwazji Rosji na Ukrainę w komunikacji w miejscu pracy platforma Slack nagle zaczął znikać.

„Na czacie ktoś zapytał, jak możemy pomóc naszym kolegom z Ukrainy”, powiedział jeden z pracowników Playrix, który wypowiadał się pod warunkiem anonimowości Forbes. Ale odpowiedzi, które napływały szybko, znikały jedna po drugiej; firma je usuwała. „Wszystkie wiadomości na ten temat zostały usunięte, w tym moja”, powiedział pracownik. „Nagrywałem to wszystko na wideo. Nie mogłem uwierzyć, że to się dzieje.”

Producent z Playrix, który urodził się i wychował w ukraińskim mieście Charkowie, będącym niedawnym celem rosyjskich nalotów, powiedział, że „trząsł się ze złości”, gdy obserwował, jak posty znikają w czasie rzeczywistym. Mógł zrozumieć, dlaczego firma chciałaby ograniczyć drażliwe dyskusje polityczne. „Ale to co innego, gdy jest to opinia polityczna, a co innego, gdy jest to wojna”, powiedział producent, który również poprosił o zachowanie anonimowości w obawie przed reperkusjami. „Zamykali nam usta”. Pracownik zrezygnował w proteście; jego ostatnim dniem był piątek.

Moderator Playrix w dyskusjach związanych z wojną pracowników został po raz pierwszy zgłoszony w czwartek przez Forbes Ukrainaniezależna, licencjonowana edycja Forbes. Później tego samego wieczoru założyciele Playrix – bracia miliarderzy Igor i Dmitry Buchmanowie (według danych o wartości 8,1 miliarda dolarów za sztukę Forbesa szacunków) — powiedział pracownikom, że podjęli decyzję o zamknięciu niektórych kanałów masowych firmy na Slacku. Playrix jest w „bardzo trudnej sytuacji”, napisali bracia, zgodnie z kopią e-maila otrzymanego przez Forbes (i przetłumaczone z rosyjskiego). „Jesteśmy dosłownie między dwoma pożarami. Trudno nam podejmować decyzje, ale musimy to zrobić”.

Igor Bukhman, który przeniósł się z Izraela do Londynu ze swoim bratem dwa lata temu (mają obywatelstwo rosyjskie i izraelskie), powiedział, że usuwanie niektórych wiadomości z kanałów Slacka przez Playrix nie było polityczne. „Nigdy nie cenzurowaliśmy i nigdy nie będziemy cenzurować wyrażania opinii ani tworzenia jakichkolwiek kanałów w celu omawiania tych opinii” – powiedział Bukhman „Forbesowi”. „Jedyną rzeczą, o którą prosimy naszych pracowników podczas tego kryzysu, jest zachowanie kilku oficjalnych kanałów pracy wyłącznie do komunikacji biznesowej”.

Potwierdził, że Playrix całkowicie zamknął te kanały, co, jak powiedział, było spowodowane coraz częstszymi „wybuchami niekontrolowanej nienawiści między pracownikami”. „Dlatego tymczasowo zarchiwizowaliśmy kilka kanałów i pozostawiliśmy otwarte tylko te przeznaczone do komunikacji o pracy i wspierania naszych kolegów na Ukrainie” – powiedział Buchman.

Playrix i jej założyciele, miliarderzy, znajdują się w niepewnej sytuacji. Rosyjski rząd oświadczył, że jakakolwiek pomoc finansowa, informacyjna lub inna materialna udzielona Ukrainie przez obywatela rosyjskiego zostanie uznana za zdradę stanu i skutkować będzie karą więzienia.

Ale pięciu ukraińskich pracowników, z którymi rozmawiał Forbes oraz Forbes Ukraina powiedzmy, że działania Playrix sprawiły, że poczuli się cenzurowani i pozostawieni w tyle. Producent, który pracował w Playrix zaledwie cztery miesiące przed wybuchem wojny, powiedział, że zdecydował się zrezygnować z tego incydentu i ogólnego prowadzenia przez Playrix wojny na Ukrainie. „Po prostu nie chcę już pracować z tymi ludźmi” – powiedział Forbes z Charkowa, gdzie nadal mieszka.

Firma Playrix, założona w 2004 roku w Wołogdzie w Rosji, była świadkiem swojego balonu biznesowego podczas pandemii Covid-19 – skacząc z miejsca 7, aby stać się największym producentem gier mobilnych na świecie nr 2 (mierzonym przychodami) po chińskim Tencent w 2020, według badaczki AppAnnie. Playrix przyniósł ponad 2,9 miliarda dolarów przychodów w 2021 roku i może pochwalić się około 110 milionami miesięcznych przeciętnych użytkowników, z czego 25 milionów jest w USA, podała firma Forbes. Majątki jej założycieli, którzy razem posiadają 96% udziałów w Playrix, wzrosły ponad dwukrotnie od 2020 roku.

W 2014 roku Playrix przeniósł swoją siedzibę do Dublina w Irlandii. Jednak większość jej pracowników – około 3000 z 4000 pracowników – nadal mieszka w Rosji i na Ukrainie, po około 1500 w każdym. Biura firmy na Ukrainie znajdują się w Kijowie i Charkowie.

Buchmanowie byli jednymi z pierwszych głośnych rosyjskich miliarderów, którzy publicznie wypowiadali się przeciwko wojnie na Ukrainie, ogłaszając we wspólnym poście na Facebooku cztery dni po pierwszej inwazji Rosji 24 lutego, że będą zapewniać dodatkowe pensje wszystkim swoim pracownikom na całym świecie. Globus. Według Igora Bukhmana firma umieściła również wszystkich ukraińskich pracowników na płatnym urlopie i zaoferowała pomoc pracownikom i ich rodzinom w planach ewakuacji. „Trudno milczeć w obecnej sytuacji, ponieważ to, co się dzieje, jest wielką tragedią dla wszystkich, w tym dla naszej firmy”, mówili wówczas bracia, podkreślając, że „przemoc nigdy nie może być rozwiązaniem problemu”.

Jeszcze w tym historycznym czasie jeden z ukraińskich pracowników przekonywał, że biorąc pod uwagę znaczącą obecność firmy na Ukrainie, jej założyciele powinni zająć stanowisko wcześniej – i bardziej zdecydowanie. „Przez pięć dni Playrix nawet nie nazwał tego, co się działo, wojną” – powiedział pracownik. „Jestem bardzo zły, że firma nie chce nazywać rzeczy po imieniu i silniej pomagać pracownikom, a Playrix ustanowił cenzurę w czacie w pracy, jak w ZSRR”.

„Nazywało się to »konfliktem« między Ukrainą a Rosją” – powiedział inny pracownik Forbes Ukraina, zauważając, że odmowa firmy w wyraźnym potępieniu rosyjskiej inwazji również skłoniła ich do wyjazdu. „Znam sporo Ukraińców, którzy nie będą chcieli tu pracować” – powiedział pracownik.

Tymczasem producent skrytykował pomoc oferowaną ukraińskim pracownikom jako niewystarczającą. Pracownicy zapytali Playrix, czy powinni przenieść swoje biura poza Ukrainę, ponieważ konflikt narastał przed inwazją 24 lutego, ale firma nadal czekała, powiedział. “[The] brak „planu B” wygląda mi bardzo dziwnie jak na tak dużą firmę.”

Zapytany o te obawy przez Forbes, Igor Bukhman powiedział, że „bezwarunkowym priorytetem” Playrix jest ochrona wszystkich swoich pracowników, do czego częściowo należy uważne rozważenie publicznej reakcji firmy na walki. „Wewnętrznie rozpoznaliśmy to od pierwszego dnia, a nasi menedżerowie zaczęli reagować na sytuację jeszcze tego samego dnia” – powiedział Buchman. „Zatrudniamy wiele osób w rosyjskiej jurysdykcji, co stawia nas w bardzo delikatnej sytuacji – każdy nasz ruch jest dokładnie sprawdzany”.

Bukhman powtórzył wiadomość z pierwszego posta na Facebooku założycieli Playrix, mówiąc, że on i jego brat są „zdruzgotani tym, co się dzieje i chcemy, aby wojna się skończyła”. Zaznaczył, że nadal mają na Ukrainie wielu bliskich przyjaciół i że „nie ma nikogo, kto byłby związany z krajami WNP, kto nie został dotknięty wojną”.

W liście wysłanym do pracowników Playrix w czwartek, Buchmanowie odnieśli się do opinii pracowników, że „musieli bardziej szczerze wyrażać naszą opinię publiczną”. „Nie możemy teraz zająć otwartego stanowiska, ponieważ mamy odpowiedzialność wobec naszych pracowników i rodzin” – powiedzieli. Bracia podkreślili obawy dotyczące możliwych konsekwencji nawet wypłaty dodatkowych wypłat swoim ukraińskim pracownikom.

„Możemy tylko zgadywać, czy jest to niebezpieczne. Ale nie możemy nic na to poradzić” – mówili.

Playrix nie jest jedyną firmą zmagającą się z tymi wewnętrznymi konfliktami w środku wojny. Wargaming.net, białoruski twórca gier z biurami w Sankt Petersburgu w Rosji i Kijowie na Ukrainie, zwrócił uwagę na na początku tego tygodnia, kiedy firma zwolniła Sergeya Burkatovskiy’ego – dyrektora kreatywnego popularnej gry World of Tanks – po tym, jak zadeklarował poparcie dla rosyjskiej inwazji w poście na Facebooku 25 lutego.

Wargaming, założony i prowadzony przez białoruskiego przedsiębiorcę Wiktora Kislyi, powiedział, że opinia Burkatowskiego „kategorycznie nie odzwierciedla stanowiska firmy”. 28 lutego firma ogłosiła, że ​​przekaże 1 milion dolarów Ukraińskiemu Czerwonemu Krzyżowi.

Jednak w większości przypadków firmy powiązane z Rosją zajmujące się wojną zajmują stanowisko podobne do Playrix: próbując stąpać po linie ich sprzecznych lojalności, moralności i lęków.

Dodatkowe raporty Forbes Ukraina.



Źródło : https://www.forbes.com/sites/jemimamcevoy/2022/03/05/russian-gaming-giant-playrix-shut-down-ukrainian-employees-discussion-about-war/