Zapoznaj się z recenzją Lies of P: zapierającego dech w piersiach Soulslike inspirowanego Pinokiem!

Lies of P to gra akcji mocno inspirowana Przygodami Pinokia, stworzona przez firmę Neowiz. Deweloper z dumą przechwala się swoją grą, twierdząc, że jest to Soulslike, bezpośrednio nawiązując do odważnych i ryzykownych inspiracji From Software. Chociaż w tym podgatunku akcji jest kilku dobrych konkurentów, nawet najlepsi odstają nieco od tego, co tworzy From Software, i z takimi oczekiwaniami zacząłem grać w Lies of P. Jednak po spędzeniu 40 godzin w tej grze w zaledwie pięć dni , co rzadko robię w przypadku jakiejkolwiek gry, a po rozpoczęciu od nowa z zapisem stanu gry, aby uzyskać inne zakończenie i rozpoczęciu trybu Nowa Gra Plus, ponieważ chciałem mieć więcej, mogę powiedzieć, że Lies of P jest po prostu fantastyczne.

Bajka i wciągająca eksploracja

Neowiz jest naprawdę zaangażowany w świat Pinokia. Chociaż śmiałem się przez kilka pierwszych razy, Lies of P przypomniało mi, że kontrolowałem Pinokia, gra nie podzielała tego humoru. I po pierwszych dziesięciu godzinach przestałem się śmiać. Nie dlatego, że to już nie było śmieszne – było i nadal jest – ale dlatego, że zdałem sobie sprawę, że Neowiz wykorzystał Pinokia poza jego zwykłą wartością szokującą, aby opowiedzieć historię o przepełnionej klasie i niedocenianej postaci, która buntuje się przeciwko swoim twórcom, o tym, jak daleko ich twórcy chcą pozostać przy władzy i, jak można się spodziewać, o tym, co to znaczy być człowiekiem (i wiąże się z tym złożony, ale interesujący mechanizm, którego nie będę tutaj zdradzał). Niekoniecznie jest to niezbadane terytorium ani bardzo głębokie, ale połączenie historii Pinokia ze wszystkim, co obejmuje Lies of P, jest godne pochwały i działa, szczególnie w kontekście Soulslike.

Znana rozgrywka z subtelnościami

System walki jest znany osobom zaznajomionym z gatunkiem, za jaki twierdzi Lies of P. Każdy wróg może cię zabić kilkoma błędami, bossowie zaskakują i denerwują, zapewniając niezbędne wyzwania podczas całej podróży w Krat inspirowanej XIX-wieczną Francją, a mechanika nie jest oczywista… dopóki nie stanie się. Każdy, kto zna Soulslikes, wie, co się tutaj dzieje, ale po wprowadzeniu różnych części Lies of P całość zaczyna się układać w jedną całość.

Mechaniczne ramię Pinokia, Legion, może dodać do twojego arsenału ogień, elektryczność, kwas, łatwe blokowanie, linę chwytu i wiele więcej, otwierając możliwość odkrywania słabości wrogów. Osełki pozwalają także modyfikować broń za pomocą żywiołu, a jednorazowe kamienie życzeń mogą całkowicie zmienić przebieg bitwy, czy to poprzez przedłużenie życia pomocnego widma NPC przeciwko bossowi, czy też powolną regenerację HP, gdy zabraknie pulsowania komórki, które cię uzdrowią. Nawet broń można podzielić na rękojeść i ostrze, aby je połączyć, a każda broń może wykonywać specjalne ruchy Faerie Art, aby uzyskać spektakularny efekt. Naprawdę podobało mi się tempo, w jakim Neowiz wprowadzał te mechaniki, zagłębiając się w to, co mogę zrobić w walce w odpowiednim momencie, kiedy myślałem, że skończyłem się uczyć.

Piękny i satysfakcjonujący świat

Z wyjątkiem kilku obszarów, Lies of P jest piękne i wyjątkowe, pełne energii w opanowanym przez marionetki Kracie, jego okolicach oraz w hotelu Krat, który służy jako baza operacyjna i jest pełen NPC, kupców, tajemnicza młoda dziewczyna odpowiedzialna za podnoszenie poziomu Pinokia i wiele więcej. Nie zabraknie także oczekiwanych atrakcji: niegdyś wspaniałego miasta spustoszonego przez zarazę, gotyckiej katedry skrywającej okropności, wystawy w stylu Wystawy Światowej i nie tylko, a wszystko to połączone odkrywczymi skrótami. Oglądanie tych znajomych, Duszopodobnych elementów oczami Pinokia i Neowiza dodaje otuchy; Byłem zachwycony, że przybyłem na „trujące bagno” Lies of P, lokację obecną w prawie wszystkich grach Souls i grach nimi inspirowanych. Trzeba przyznać, że Lies of P działa wyjątkowo dobrze i jest fenomenalny. Folder zrzutów ekranu na mojej konsoli PlayStation 5 jest pełen zrzutów ekranu z tej gry.

Werdykt w sprawie Steam Deck

Jak można się spodziewać, Steam Deck nie jest najlepszym sposobem na grę w Lies of P, ale gra działa zaskakująco dobrze na przenośnej konsoli Valve. Najważniejszy aspekt gry, czyli jej wydajność, jest traktowany priorytetowo, więc nawet jeśli różne tekstury czasami pojawiają się i znikają w tle, nie ma to wpływu na rozgrywkę. Możesz być rozproszony przez błąd wizualny w oddali podczas trudnej walki z bossem, ale liczba klatek na sekundę jest stała, co oznacza, że ​​nadal powinieneś być w stanie wykonać idealny unik, nie martwiąc się o responsywność gry. Zapisz w chmurze Steam, mogę przełączaj się między wersją Steam Deck a wersją komputerową bez żadnego problemu. –Kyle’a Hilliarda

Niezapomniani bossowie i stała nagroda

Nawet jeśli Soulslikes przoduje w tworzeniu wciągającego świata i przyjemnej rozgrywki, często podczas walk z bossami pojawiają się wady, ale w Lies of P tak nie jest. Bossowie są zabawni i stosunkowo łatwo, jak większość gry, ale są kilka niezwykle trudnych, których pokonanie zajęło mi około dwudziestu prób. Większość z nich zapada w pamięć zarówno ze względu na swój projekt, jak i sposób, w jaki zdają się czytać w moich myślach, przewidując moje ruchy, zanim jeszcze nacisnę przycisk. Ostatni boss jest świetnym sprawdzianem umiejętności, który wykorzystuje w grze wszystko, czego nauczyłem się przez ostatnie 40 godzin, a inny boss jest moim nowym ulubieńcem w gatunku Soulslike, wymagającym ode mnie opanowania mechaniki „idealnego parowania” z Lies of P, aby móc przeciwdziałać szybkie eksplozje od pięciu do dziesięciu trafień na raz.

Podobnie jak najlepsze gry akcji, Lies of P nagradza cię za każdym razem, gdy zboczysz z głównej ścieżki i zaangażujesz się w walkę. Pokonanie bossów, nawet większości opcjonalnych minibossów, nagradza cię kwarcem, używanym do zapewniania Pinokio ulepszeń zmieniających grę, takich jak dodatkowy unik i potężniejsze pulsujące ogniwa. Hordy wrogów blokują specjalne skrzynie zawierające nowe kostiumy i specjalne przedmioty, a nawet najbardziej podstawowe lalki i potwory nagradzają cię czymś pożytecznym, niezależnie od tego, czy jest to doświadczenie za zdobywanie kolejnych poziomów, czy też przedmiot eksploatacyjny lub jednorazowy, za który będziesz wdzięczny w walce z określonymi bossami.

Wciągająca i satysfakcjonująca przygoda

Największą siłą Lies of P jest zdolność nagradzania i wzmacniania na każdym kroku, abyś mógł zagłębić się w tę pokręconą opowieść o marionetce i potwornej ludzkości, pomimo jej opresyjnego świata i przerażających wrogów. Trudno mi było odejść od „Lies of P”, nawet gdy mnie to denerwowało. Utrzymuje delikatną równowagę pomiędzy zabawą typu Soulslike a wyzwaniem narzuconym przez gatunek i zawodzi tylko kilka razy. To, że utrzymuje tę równowagę w ramach baśni, którą wszyscy znają głównie dzięki Disneyowi, odwracając ją, aby opowiedzieć coś wierniejszego oryginalnemu dziełu Carlo Collodiego, Przygody Pinokia, to kolejne osiągnięcie Lies of P. Ale przede wszystkim Lies of P wykorzystuje znane elementy, mocne strony i wnioski wyciągnięte od autorów podgatunku Soulslike, aby stworzyć coś wyjątkowego, fascynującego i ekscytującego. Neowiz celuje w gwiazdy, takie jak te, do których dąży Pinokio, i dociera do nich z mechaniczną precyzją.

Źródło: www.gameinformer.com