Wstęp
„Podnosiłem rękę, jakbym chciał powiedzieć: „Zaraz umrę; niech mnie ktoś uratuje” — mówi Tim „Fireball” Lawrence. Miał się utopić w basenie. Nosząc kostium Yoshi, nie mniej.
„Głowa została uformowana próżniowo, ale całe ciało Yoshiego to solidna piana” — dodaje Kathy Lawrence, projektantka kostiumów odpowiedzialna za stworzenie maskotek do dziesiątek spotów telewizyjnych Nintendo w latach 90. i 2000.
„Od kostiumu, który ważył około 35 funtów, do ponad 200 funtów” — mówi Fireball. „Pianka jak gąbka po prostu wchłonęła wodę, a ja po prostu zacząłem tonąć”. Myląc jego wyciągniętą rękę z kciukiem do góry, Kathy i załoga byli podekscytowani, obserwując, jak jej mąż walczy o życie pod wodą.
Fireball nigdy nie trenował na kaskadera. Jest ilustratorem, wspierającym firmę kostiumową Kathy, KCL Productions, odkąd obaj zostali zwolnieni z Disneya w latach 90. Przez ponad dekadę para podróżowała po świecie, projektując maskotki do reklam Nintendo, w tym Super Smash Bros., Animal Crossing, Banjo-Tooie, Kirby i kilka spin-offów Mario. Kathy wykonała wszystkie kostiumy, podczas gdy Fireball po cichu przywdziała swoje kreacje, grając w prawie każdej reklamie, nad którą pracowali.
„Przypuszczam, że mogę wymyślić o wiele gorsze sposoby” — mówi Fireball, chichocząc, zastanawiając się, jak by to było umrzeć na planie reklamy Mario Party 4. Twierdzi, że w tamtym czasie bardziej interesowało go zrujnowanie telewizyjnego spotu wartego milion dolarów niż jego dobre samopoczucie.
“Teraz [I’m] wariujemy, bo nie wiemy, czy uda nam się wydobyć wodę do następnego dnia, żeby zrobić sesję” — kontynuuje. „Wszyscy ci ludzie przylatują z całej planety, aby przybyć tutaj, aby wykonać swoją pracę. I nie będziemy tego podtrzymywać. A jedyną rzeczą, której uczysz się pracując w przemyśle filmowym, jest to, że nikt nie mówi ci, że już nigdy nie będziesz pracować w tym mieście; po prostu tworzysz tę sytuację dla siebie przez coś, co nie działa, kiedy dochodzisz do zestawu.

Bezpieczeństwo było głównym zmartwieniem załogi, ale niebezpieczeństwo było naturalną częścią biznesu. W tej samej reklamie kaskader zleciał z dachu na nartach przebrany za Mario. „Po prostu sprawiasz, że to działa” — mówi Kathy.
Według Lawrence’ów używali maskotek w sposób, w jaki nikt nigdy tego nie zrobił. Obaj pomogli jednej z odnoszących największe sukcesy firm zajmujących się grami wideo dotrzeć do nowej generacji dzieci, która obecnie stanowi dużą część grona fanów firmy dwie dekady później. I zrobili to po cichu ze swojego podwórka w Santa Monica w Kalifornii.

Projektowanie ikon
Projektowanie ikon
Kilka lat po założeniu firmy agencja reklamowa Leo Burnett Worldwide zwróciła się do Kathy i Fireball z prośbą o pracę nad pierwszą reklamą Super Smash Bros. Ustawiony na „Happy Together” The Turtles, promocyjny film łączy klipy z gry N64 z materiałami maskotek – Mario, Yoshi, Donkey Kong i Pikachu – bijących się nawzajem na trawiastym polu.
Duża ekipa filmowa, kierowana przez reżysera Marka Story [Saturday Night Live Season 11], zakończył trwające pół dnia zdjęcia na ranczu Walt Disney Studios w Kalifornii. Chociaż produkcja była znacznie mniej intensywna niż późniejsze reklamy, nad którymi pracowali Lawrences, po raz pierwszy pracowali z Nintendo, które według pary było bardzo surowe, jeśli chodzi o przedstawianie postaci.
„Mówię to z dużą dozą pewności: Kathy zbudowała setki, jeśli nie tysiące maskotek od wczesnych lat 70., a jednym z najtrudniejszych kostiumów – jeśli nie najtrudniejszym – był Pikachu” — mówi Fireball. „To trudne, ponieważ bierze się pod uwagę ergonomię postaci, która ma cal wzrostu, takiej jak Mario, a potem próbuje się zmieścić w tej postaci człowieka. I byli niezwykle surowi, ale jednocześnie bardzo wyrozumiali, że maskotki miały być farsowe i zabawne, pasujące do klimatu gry”.
Kathy zaprojektowała Pikachu tak, aby pasował do aktorki Cindy Sorenson [Star Trek: The Next Generation], który miał około 3 stóp wzrostu, podczas gdy mężczyzna o wzroście 7 stóp nosił garnitur Donkey Kong. „Ta mała błyskawica na jej plecach musiała być idealna. ‘Nie? Nie. Myślę, że powinieneś przesunąć go o jedną ósmą cala w dół” — krzyczy Kathy, naśladując jednego z producentów, z którymi współpracowali.

Pomimo chaosu obaj opisują Nintendo i Leo Burnett Worldwide jako „niezwykle utalentowanych, kreatywnych i profesjonalnych we współpracy”. Super Smash Bros. rozpoczął długą, owocną współpracę między stronami.
KCL Productions przetasowało kilku aktorów, aby znaleźć ludzi, którzy czują się komfortowo z aktorstwem maskotki. Większość powodowała problemy lub opóźnienia na planie, powołując się na klaustrofobię, upał i ataki astmy jako przeszkody.
„Po reklamie Super Smash Bros. zdałam sobie sprawę, że potrzebuję ludzi do przymierzenia zaprojektowanych przeze mnie kostiumów, więc poprosiłam Fireball, aby je przymierzył” — mówi Kathy. „I dzięki temu doskonale wiedział, jak daleko może się posunąć kostium i jak go ożywić. Więc w pozostałych reklamach zawsze był Super Mario i Yoshi”.

„Po prostu wiedziałem, że jeśli założę kostium, nie tylko zarobimy więcej, co było plusem, ale nie będziemy mieć żadnych problemów, ponieważ nie zamierzam narzekać” — mówi Fireball.
Przez lata, ze względu na kontrakt z Nintendo, nie mógł nikomu powiedzieć, że jest Super Mario i Yoshim w reklamach Nintendo. Kiedy filmował w pobliżu publiczności, jego kontrakt zabraniał mu zdejmowania maski – coś, co mógł robić tylko za zamkniętymi drzwiami. Po sukcesie zdjęć do Super Smash Bros., KCL Productions podążyło za Nintendo na całym świecie, kręcąc na statkach wycieczkowych w Grecji, studiach dźwiękowych w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie oraz na plażach St. Thomas.

Drogą Lądową I Morską
Drogą Lądową I Morską
„Nakręciliśmy jedną reklamę na Wyspach Dziewiczych i było to interesujące doświadczenie z Kathy, moją żoną i jej byłym mężem Bobem, który grał Luigiego” — mówi Fireball o pracy nad „Mario Vacation”, kryptonimem reklama Super Mario Advance 2 z 2001 roku. „Bob i ja pobiegliśmy razem po plaży jak najlepsi kumple przebrani za Super Mario i Luigiego. Świetnie się dogadujemy i wszyscy mamy razem syna, ale bieganie po plaży na Wyspach Dziewiczych jako te postacie było surrealistycznym przeżyciem. Dało nam to wyjątkowe wrażenia”.
Chociaż przedstawiał Yoshiego biegnącego obok dzikich zwierząt w scenerii przypominającej safari, którą ekipa sfilmowała na bieżni konnej w Hollywood, reklama skupiała się głównie na mechanice pływania w Super Mario Advance 2 – porcie Super Mario World na Game Boy Advance. Reżyser Graham Henman [Anthony Bourdain’s Bone in the Throat], postanowił sfilmować kamerą podwodną, aby odtworzyć poziomy wody w grze. Kathy zbudowała dwie maskotki Mario, aby dostosować się do produkcji, projektując jedną standardową, a drugą do filmowania pod falami Karaibów.
„Musieliśmy zbudować maskotkę Super Mario z wypukłymi policzkami [looked like it] mógł wstrzymać oddech pod wodą” — mówi Fireball. „Musiałem zejść do wody, założyć głowę, zacisnąć usta wokół słomki, którą wbudowaliśmy w twarz kostiumu, wydmuchać z niej bąbelki, a następnie zdjąć głowę, aby wynurzyć się i zaczerpnąć powietrza. Zrobienie tego jednego zdjęcia było dość trudne”.

Jednak po zanurzeniu w wodzie w fazie przedprodukcyjnej Kathy i Fireball odkryli nieprzewidziany problem z kostiumem Mario. Materiał często spotykany w deskach boogie, pianka EVA L200, składał się z kilku części skafandra, więc dodatnia wyporność Fireballa uniemożliwiła mu pływanie pod wodą. „Dodaliśmy ciężarki nurkowe do głowy i stóp, aby uzyskać zerową pływalność, co pozwoliło mi pływać pod wodą i wypuszczać bąbelki z ustnika bez walki z głową i stopami, które chciały się wynurzyć” — mówi Fireball.
„Było wiele nowości, a bycie ich częścią było ekscytujące, ponieważ było to połączenie ekscytacji i przerażającego strachu” — kontynuuje. „Wiesz, że możesz nie przetrwać sesji i że to może być twój ostatni dzień na ziemi. Nikt nigdy wcześniej nie włożył maskotki do basenu i nie kazał jej pływać. Albo w oceanie. Nie wydaje mi się, żeby ktokolwiek przed Banjo-Tooie kiedykolwiek rozważał wyskoczenie z samolotu na wysokości 12 000 stóp w maskotce. To po prostu coś, czego nikt wcześniej nie zrobił”.
„Pracowałem dla wielu firm kostiumowych. I mogę powiedzieć, że nikt nigdy nie robił takich rzeczy” — potwierdza Kathy.

Nakrętki i śruby
Nakrętki i śruby
Jeśli była jedna rzecz, której Kathy bała się na planie nagrań Banjo-Tooie Nintendo, to było to skręcenie komuś karku.
Założeniem fabuły reklamy było bezczelne pokazanie, co by się stało, gdyby Banjo spróbował latać, ale zapomniał o swoim ptasim partnerze, Kazooie, i zakończyło się uderzeniem bohatera w ziemię. W efekcie tworzyli animowaną scenę na żywo. Lawrenceowie zbudowali dwie wersje kostiumu Banjo Kazooie: jedną dla osoby skaczącej ze spadochronem z poruszającego się samolotu, a drugą dla sześciopiętrowego dźwigu z 200-funtowym manekinem w środku. Kathy martwiła się, że ciężar piankowej głowy może sparaliżować kaskadera, jeśli coś pójdzie nie tak.
„Powiedziałem:„ Powiedz mi, czego potrzebujesz: dziury w głowie czy cokolwiek innego ”- mówi Kathy. „Facet mówi:„ Nie ma problemu ”. Więc najpierw wykonał kilka skoków z samolotu w kostiumie, ale trzymając się tylko za głowę”. Projektant zintegrował w utworze cały standardowy sprzęt do skoków spadochronowych, w tym specjalny hełm, dzięki czemu wykonawca był odpowiednio ubrany na wypadek niebezpieczeństwa.

Po powrocie na ziemię pierwsza jednostka załogi z powodzeniem zrzuciła manekina Banjo z nieba i była zajęta kopaniem dziury w ziemi, która pasowałaby do pyska niedźwiedzia. Problem polegał jednak na tym, że uderzenie roztrzaskało wnętrze głowy maskotki. Warto zauważyć, że Fireball wciąż musiał dostać się do środka, aby wykonać ostatni strzał zakrytego Banjo podnoszącego rękę z kciukiem do góry. „Wyrzucaliśmy ją za burtę tyle razy, że wszystkie te ostre odłamki zostały rozbite na twarzy” — mówi Fireball, dodając, że pająki również wpełzały do maski, leżąc na ziemi.
Pomimo tego, jak nieprzyjemnie brzmi ten opis, Fireball pamięta, że Nintendo zrozumiało, że maskotki były gwiazdami reklamy, iz tego powodu firma potraktowała parę „jak złoto”.

Przekazywanie pochodni
Przekazywanie pochodni
Pomimo niebezpieczeństw, dzikich wyczynów kaskaderskich i długich dni, Lawrence’owie postrzegają dekadę spędzoną z Nintendo jako twórczo satysfakcjonującą. Swoich współpracowników i klientów opisują jako wyłącznie profesjonalnych i hojnych dla swojej rodzinnej firmy. Warto zauważyć, że fani do dziś cieszą się pamiętnymi reklamami wydawcy. Reklama Super Smash Bros. zbliża się do 5 000 000 wyświetleń, odkąd kopia została po raz pierwszy przesłana do YouTube w 2008 roku przez użytkownika PSNDarkKnight01.
„Kathy jest dobrym przykładem osoby, która nie kwestionowała tego, czy wszystko jest możliwe” — mówi Fireball.
„Nasz syn jest rzeźbiarzem w przemyśle filmowym” — mówi Kathy. „Pracował dalej Czarna pantera, a teraz pracuje nad Gwiezdnymi Wojnami. Powiedziałem mu: „Kiedy masz trudną lub niebezpieczną sytuację lub kiedy musisz poświęcić tyle godzin”. [at work] – to będą twoje historie. Nie chcesz, żeby życie było tylko szumem, wiesz? Więc teraz podnosi pochodnię.
„Byliśmy bardzo wdzięczni, że mogliśmy uczestniczyć” – kontynuuje. „A teraz jest taka miłość do tych tradycyjnych strojów. Tak wielu ludzi kontaktowało się z nami w sprawie naszych reklam i mówiło: „Hej, powinieneś zrobić te reklamy jeszcze raz!”. Byłoby świetnie, ale wiesz, tak naprawdę nie można przywrócić lat 90.”.
Ten artykuł pierwotnie ukazał się w numerze 356 Game Informer.
Źródło : https://www.gameinformer.com/feature/2023/07/03/behind-the-dangerous-stunts-of-nintendos-iconic-mario-commercials





