Valve złożyło wniosek o znak towarowy dla Deadlock, bohaterskiej strzelanki, której firma nadal nie chce potwierdzić.
Szczegóły zgłoszenia znaku towarowego dotyczącego zakleszczenia
Zauważony przez Gabe’a Followera (dzięki, PC Gamer) zgłoszenie znaku towarowego Valve oczekuje na zatwierdzenie, ale deweloper wystąpił o ochronę znaku towarowego dla terminu Deadlock w kategoriach „usługi rozrywkowe, a mianowicie udostępnianie gier wideo; Udostępnianie rozrywki online, mianowicie gier wideo online; usługi w zakresie gier świadczone za pośrednictwem Internetu. Wniosek został złożony w czwartek 30 maja 2024 r.
Spekulacje na temat Deadlocka
Oczywiście rejestracja znaku towarowego jest właśnie tym i w żaden sposób nie dowodzi, że Valve pracuje nad grą o tej nazwie ani nawet, że gra w toku zostanie kiedykolwiek wypuszczona w produkcji.
Jednak poza przeciekami, które krążą już od kilku tygodni, trudno sobie wyobrazić, że jest to kolejny „Neon Prime”, kolejny znak firmowy Valve, który nigdy nie ujrzał światła dziennego. Wyciekłe szczegóły na temat Deadlocka pojawiły się w Internecie w zeszłym tygodniu dzięki obrazom opublikowanym w mediach społecznościowych oraz raportowi wieloletniego dziennikarza Valve Tylera McVickera, który twierdził, że Deadlock znajduje się obecnie w fazie zamkniętych testów. Niedługo potem wyciekł także materiał z rozgrywki, pokazujący tryb treningowy Deadlocka, więcej postaci bohaterów i istnienie poręczy w stylu BioShock Infinite, których można się chwytać i po których można się poruszać.
Czekam na informacje o Deadlocku
Jak zauważył nas Tom w czasie, gdy wyciek stał się wirusowy, sceneria science-fiction gry wydaje się różnić od tej, jaką widzieliśmy w jakiejkolwiek innej grze Valve do tej pory, więc nie, nie jest to nowy spin-off Half-Life. Mamy nadzieję – że Summer Game Fest tuż za rogiem – już wkrótce dowiemy się więcej na ten temat.
Źródło: www.eurogamer.net





