Ubisoft i Microsoft łączą siły, aby walczyć z podróbkami Assassin’s Creed i Minecraft.

Ubisoft i Microsoft łączą siły, aby walczyć z podróbkami produktów Assassin’s Creed i Minecraft

Wygląda na to, że Ubisoft i Microsoft łączą siły, aby rozprawić się z osobami próbującymi sprzedawać podrabiane wersje oficjalnych produktów Minecraft i Assassin’s Creed jako prawdziwe. W skardze złożonej 19 kwietnia 2023 roku do Północnego Sądu Okręgowego stanu Illinois firma Ubisoft twierdzi, że wiele osób, korporacji i innych firm sprzedaje nieautoryzowane i naruszające prawa produkty pochodne Assassin’s Creed za pośrednictwem różnych sklepów internetowych, takich jak iOffer, Wish, Amazon i własne sklepy internetowe. Zgodnie ze skargą firma Ubisoft twierdzi, że te produkty są „podrzędnymi imitacjami”, w których mimo to wykorzystano elementy projektu i znaki towarowe serii Assassin’s Creed, aby wprowadzić konsumentów w błąd i uwierzyć, że produkty są autentyczne.

Firma oskarża sprzedawców o manipulowanie optymalizacją wyszukiwarek (SEO), aby zapewnić wyświetlanie ich ofert na górze odpowiednich wyników wyszukiwania, odwracając konsumentów od legalnych produktów. Ponadto Ubisoft twierdzi, że sprawcy naruszenia zdołali uniknąć wcześniejszych prób ścigania, tworząc nowe konta sprzedawców pod nowymi pseudonimami, mając wiele zagranicznych rachunków bankowych, przenosząc hosting swoich stron internetowych na serwery zlokalizowane poza Stanami Zjednoczonymi i wysyłając produkty w małych ilościach, aby uniknąć wykrycia przez amerykańskie służby celne. Mimo że Ubisoft udostępnił listę sprzedawców pozwanych do sądu, lista ta ma charakter poufny i nie jest dostępna w momencie składania skargi.

Ubisoft wnosi oskarżenie o naruszenie znaku towarowego i fałszerstwo, fałszywe podanie pochodzenia oraz naruszenie ustawy Illinois o jednolitych zwodniczych praktykach handlowych (co jest prawdopodobnie powodem złożenia skargi specjalnie w stanie Illinois). Wydawca wzywa do trwałego zakazu sprzedawcom powtarzania tych praktyk w przyszłości, zamknięcia stron internetowych i usunięcia ich kont na kilku platformach handlowych. Ubisoft stara się także odzyskać wszystkie zyski z produktów naruszających prawa autorskie lub uzyskać odszkodowanie w wysokości do 2 milionów dolarów za „każde użycie ich znaków towarowych”. »

Microsoft włącza się do walki z podróbkami

Kilka dni później Microsoft złożył podobną skargę w tym samym sądzie, tym razem dotyczącą podrabianych produktów związanych z Minecraftem, sprzedawanych na platformach takich jak Amazon, Walmart i eCRATER. Nie potwierdzono, czy skarga jest skierowana do tych samych sprzedawców, ale biorąc pod uwagę charakter skargi, sąd, harmonogram i samo istnienie zapieczętowanej listy, wydaje się prawdopodobne, że tak. Nawet rodzaj naprawy wymaganej przez Microsoft w tym przypadku jest podobny.

Microsoft przyznaje jednak, że nie zna w pełni tożsamości wszystkich sprawców naruszenia, co może wyjaśniać, dlaczego firmie trudno jest powstrzymać operacje podrabiania. W swojej skardze firma Ubisoft spekuluje, że sprzedawcy mają siedziby głównie w Chinach lub w innych obcych krajach oraz że grupy i pojedyncze osoby wydają się koordynować działania na czatach, aby dzielić się taktykami, unikać wykrycia i obejść działania prawne. Jednak informacje te wydają się być ograniczone do chwili obecnej.

Obie spółki postanowiły zachować w tajemnicy listę osób pozywanych, aby uniemożliwić oskarżonym przedwczesne odkrycie toczących się spraw. W swoim wniosku o zapieczętowanie firma Microsoft podkreśla swój zamiar zachowania integralności dowodów i zapobiegania wszelkim ukryciom lub przenoszeniu aktywów do obcych jurysdykcji. Po powiadomieniu zainteresowanych stron o tymczasowym zakazie zbliżania się i wdrożeniu żądanych środków Microsoft planuje upublicznić te dokumenty.

Wspólny wysiłek w walce z podrabianiem

Pozwy te stanowią wspólny wysiłek mający na celu ograniczenie sprzedaży podrabianych towarów z grami wideo na głównych platformach internetowych. Zrozumiałe jest, że kupujesz te produkty w oficjalnych sklepach, ale często trudno jest odróżnić produkty oryginalne od podróbek na podstawie reklam. W międzyczasie będziemy musieli sprawdzić, czy działania Ubisoftu i Microsoftu rzeczywiście przyniosą skutek w ograniczeniu przepływu podrabianych produktów na rynku, czy też fałszerzom uda się po raz kolejny uniknąć konsekwencji prawnych.

Źródło: www.ign.com