Twórca Dragon Quest opowiada o wyzwaniach stojących przed cichymi bohaterami

Dragon Quest XI: Debata luminarza i cichego bohatera

Entuzjaści gier RPG często dyskutują o Cichej Postaci, niemych bohaterach, którzy pomimo braku dialogu zajmują centralne miejsce w historii. Yuji Horii, twórca serii Dragon Quest, wypowiedział się na temat trudności związanych z wykorzystaniem cichych bohaterów we współczesnych grach wideo.

W rozmowie z reżyserką serialu Persona Katsurą Hashino, opublikowanej w Denfaminicogamer (i przetłumaczonej przez Automaton Media), Horii przyznał, że coraz bardziej realistyczna grafika sprawia, że ​​coraz trudniej jest portretować cichych bohaterów.

Wyzwanie cichych bohaterów we współczesnych grach

Horii opowiada się za wykorzystaniem cichych bohaterów, aby umożliwić graczom wyobrażenie sobie emocji postaci i rzutowanie własnych na nią. Ułatwiła to ograniczona grafika ery NES-a, która wymagała od graczy puszczenia wodzy wyobraźni.

Ewolucja grafiki stawia jednak wyzwanie: jeśli bohater po prostu stoi w miejscu, ryzykuje, że wyjdzie na głupca. Reakcja postaci na wydarzenia może również nie odzwierciedlać reakcji gracza, tworząc rozłam między nimi.

Przyszłość cichych bohaterów w Dragon Quest

Dragon Quest to jedna z niewielu dużych serii RPG, w której występuje cichy bohater, taki jak Luminary z Dragon Quest XI. Pomimo kilku pomruków postać ta pozostaje całkowicie cicha. Przyszłość serii pozostaje niepewna: czy Dragon Quest XII postawi na bardziej realistyczną grafikę, czy na bohatera posiadającego głos?

Jakie jest Twoje zdanie na temat tej debaty? Czy chciałbyś zobaczyć bohatera głosowego w Dragon Quest XII? Czy rozumiesz trudności, przed którymi stoi Horii? Podziel się swoimi przemyśleniami w komentarzach.

Źródło: www.nintendolife.com