Nie mogę już spokojnie żyć na tej Ziemi. Przynajmniej nie bez myślenia o Łzach Królestwa. Na przykład tego samego dnia w Yellowstone widziałem również jedyny niebieski wachlarz porzucony za hotelem. Natychmiast rozejrzałem się za towarzyszącym mi szybowcem, zanim przypomniałem sobie, że jestem dorosłym mężczyzną w drodze po krem do opalania. Wiem, że nie jestem sama z tą chorobą. Wiem, że jest to zmutowana forma choroby, która ogarnęła planetę po wydaniu Breath of the Wild. Podczas tej konkretnej pandemii gracze BOTW zaczęli wyobrażać sobie, że na każdej losowej wieży lub stosie kamieni ukryte są Koroki. Niektórzy z tych graczy cofali się nawet z martwym wzrokiem, aby sprawdzić te skały, zanim przypadkowo uderzyli w słupy telefoniczne. Mówię teraz tylko o sobie.
Jednak ta nowa mutacja choroby BOTW jest znacznie bardziej podstępna. Wpłynęło to na moją pracę, moje związki, moje konto oszczędnościowe, a nawet moją zdolność do stania się bogatym i sławnym. Kiedyś miałem znacznie większe szanse na zostanie bogatym i sławnym, dopóki nie zacząłem grać w Tears of the Kingdom. Właściwie byłbym teraz bogaty i sławny, gdyby nie Tears of the Kingdom. Ostatecznie Łzy Królestwa to jedyny powód, dla którego nie jestem bogaty i sławny. Oto kilka innych rzeczy, których nie mogę już robić dzięki Tears of the Kingdom.
1. Nie mogę już jeździć do sklepu spożywczego
Ludzie, na których mi zależy, potrzebują jedzenia i wody, aby przeżyć. Czasami moim obowiązkiem jest zapewnienie im tych rzeczy. Ale teraz nie będę już wypełniał tej odpowiedzialności i powiem ci dlaczego.
Któregoś dnia, jadąc do sklepu, zauważyłem wysokiego, muskularnego mężczyznę z długimi, kudłatymi włosami. Stał obok jakiegoś starodawnego graffiti. Zakłopotany skrzyżował ramiona i w milczeniu wpatrywał się w tajemnicze znaki na ścianie. Nie miał na sobie spodni. Dlaczego Tauro nie nosi spodni? Zastanawiałem się. Tauro stał w pobliżu dużego, błyszczącego, zniekształconego głazu. Bezsilnie poruszyłem palcami, próbując zrobić na nim Przewinięcie, by pojechać nim na podniebną wyspę. Wtedy uderzyła rzeczywistość. Głaz był tylko głazem, a Tauro był tylko bezdomnym z sześciopakiem. Co jest ze mną nie tak?
2. Nie mogę już zabrać psa na spacer
Kiedy odwiedzam moich rodziców w Wirginii, lubię spacerować z naszym rodzinnym psem, Geneva. Geneva to potężna, ważąca 140 funtów kotka z Pirenejów, która zapomina, że jest przywiązana do smyczy, ilekroć widzi królika. Powoduje to, że łamie moje ramię jak bicz w jakimkolwiek kierunku, w którym właśnie biegł królik.
Ostatnio, kiedy Geneva to zrobiła, pomyślałem: Ile rupii wypadnie, jeśli zastrzelę tego królika strzałą? To dobrze, bo królik jest magiczny. To przetrwa. Wtedy Geneva oddzieliła moją rękę od ciała. Potem, po powrocie do domu, wziąłem kij do rzucenia dla Genewy. Ale najpierw pomyślałem, Czy mogę połączyć Genewę tym kijem? Jaka jest siła ataku kija dla psa? Ale kiedy uderzyłem kijem w jej plecy, czekając, aż się z nim połączy, nic się nie stało. Tamtej nocy spojrzałem na siebie w lustrze.
3. Nie mogę już iść na plażę
Któregoś dnia w pobliżu plaży zauważyłem kilka nowych wysp na niebie. Potem zdałem sobie sprawę, że to tylko chmury burzowe i że przebywanie na plaży nie było dobrym pomysłem. Było już jednak za późno. szedłem dalej. Przechodząc pod wąskim nawisem, instynktownie podniosłem głowę i rozejrzałem się za zieloną kropką, która pozwala Ci się Wznieść. Ale nie było zielonej kropki. Był jednak klimatyzator, z którego zaczęła kapać mi para wodna do oczu. Wspiąć się? Mam teraz różowe oko.
Rozwiązanie
Jeśli masz ten sam problem co ja, nie wiem, co ci powiedzieć poza tym, że terapia ekspozycyjna może być tutaj najlepszym rozwiązaniem. Widzisz, po tych wszystkich fałszywych startach, testach rzeczywistości i fałszywych Taurosach, doszedłem do wniosku, że nigdy tak naprawdę nie otrząsnę się z mojej przypadłości. W końcu, jeśli ta choroba mogła mnie znaleźć w środku Yellowstone, to może mnie znaleźć wszędzie. To było jak potwór z Wynika.
Poza tym, gdybym naprawdę nadal widział możliwości Fuse i Ultrahand w prawdziwym świecie, zawsze mógłbym dotknąć Genewy innym kijem, aby przypomnieć sobie, że kije i psy nie łączą się ze sobą, tworząc psie patyki. Czasami sprawdzenie rzeczywistości jest wystarczającym lekarstwem. Zaznaczę to na mojej mapie na później.
Albo po prostu skoczyć ze spadochronem! Według TOTK można bezpiecznie nurkować z wysokości tysięcy stóp. Musisz tylko pamiętać o wyciągnięciu przepaski biodrowej tuż przed uderzeniem w ziemię.





