Super Monkey Ball Banana Rumble: pierwsza analiza – JeuxVidéo.com

Super Monkey Ball Banana Rumble (25 czerwca)

Na kilka tygodni przed pierwszym (niemobilnym) Super Monkey Ball od ponad dziesięciu lat, Super Monkey Ball Banana Rumble zapowiada się… całkiem nieźle. Dzięki mnóstwu scen przerywnikowych z uroczą nową małpką, nowym poziomom i kilku trybom dla wielu graczy, ta gra z pewnością będzie hitem dla rodzin tego lata.

Poza tym to klasyczna Super Monkey Ball. Nie możemy się doczekać, aż zagłębimy się w poziomy dla pojedynczego gracza, ale jesteśmy trochę rozczarowani, że nie znajdziemy ulubionych minigier fanów. Wyzwanie również powróciło i mieliśmy problemy ze zdobyciem niektórych drobnych „osiągnięć”.

Oczekiwanie (do ustalenia)

Co powiesz na WarioWare skupiony wyłącznie na czekaniu na to, co nadejdzie? To jest w zasadzie to, co oferuje Waiting. Zbiór „mini-gier”, w których musisz poczekać, aż coś się wydarzy. Czekać na autobus. Poczekaj, aż deszcz przestanie padać. Poczekaj, aż ruch się uspokoi. Ale nie musisz tam siedzieć i czekać. Po drodze możesz wykonywać zabawne zadania, takie jak zbieranie kaczek i przewracanie się. Ach tak, to urocze i nieszkodliwe zadanie bycia potrąconym przez samochód…

Według twórców gra ukaże się najpierw na PC, a następnie na Switchu priorytetem będzie. Sterowanie dotykowe nie jest dostępne, a ruch wydaje się nieco powolny, ale wywołał uśmiech na naszych twarzach podczas naszych krótkich 10 minut z grą.

Rośnie Yars (2024)

WayForward i Atari połączyły siły, aby nadać kultowej serii Atari (Yars) zupełnie nowy kierunek. Pełna ukłonów w stronę historii Atari – takich jak ulepszenia oparte na automatach i bossowie w całości wzorowani na grze Atari – mamy Yars Rising.

To po części Metroidvania, po części gra typu stealth i po części gra hakerska. Możesz hakować terminale, aby zdobyć nowe umiejętności dla Emi, a jedna z uzyskanych umiejętności pozwoliła Emi na strzelanie do wrogów. Inny pozwolił mu skakać jak plecak odrzutowy. Gra ma również klasyczne poczucie stylu i humoru WayForward; jest niezwykle kolorowo i głośno.

Rok 2024 był już sztandarowym rokiem dla Metroidvanias, a przed nami jeszcze wiele innych, ale czy Yars Rising będzie się wyróżniać? W tym momencie nie jesteśmy pewni, ale dowiemy się później w 2024 r., czy WayForward ponownie ma tę magię.

Gry, które mamy nadzieję wylądować na Switchu (lub jego następcy)

Oto kilka gier, które nie zostały jeszcze oficjalnie ogłoszone na Switcha, ale naszym zdaniem wydają się bezpiecznymi zakładami.

Książę Snape z Persji (2025)

Imperium Zła jest już ekspertem w gatunku roguelike, a akrobatyczne ruchy Prince of Persia idealnie się w to wpisują. Zatem Książę Snape z Persji jest oczywistym wyborem i dziwimy się, że nie zrobiono tego wcześniej.

Gra jest już dostępna we wczesnym dostępie na platformie Steam, ale udało nam się zagrać w nią podczas Summer Game Fest i poznać zapowiedź najnowszej aktualizacji wydanej 10 czerwca, The Temple of Fire. Gra łączy w sobie eleganckie ruchy Księcia z mentalnością roguelike „próbuj raz po raz”, a przy każdej rozgrywce otrzymasz nową broń, nowe ulepszenia i nowe bonusy.

Książę wydaje się trochę niepewny, ale przyzwyczailiśmy się do tego i podczas 45 minut gry zmierzyliśmy się z pierwszym poważnym bossem. Oczywiście wyczerpaliśmy nasze zdrowie i leczenie, więc nie do końca nam się to udało, ale udało się oczywiste, że książę Snape z Persji doskonale uczy cię, jak się doskonalić.

UFO50 (18 września)

Mossmouth niestrudzenie pracuje nad UFO50, absolutnie kolosalną grą składającą się z 50 oddzielnych gier wideo, wszystkie opracowane przez fikcyjną firmę produkującą gry wideo dla fikcyjnego systemu gier wideo. Datę premiery gry podczas Devs Day wyznaczono na 18 września, jednak na chwilę obecną gra dostępna jest wyłącznie na komputerach PC. Zespół na wydarzeniu dał do zrozumienia, że ​​chce przenieść grę na konsole, a skoro Spelunky już wygodnie siedzi na Switchu, jest to tylko kwestia czasu.

Wypróbowaliśmy kilka gier w trybie współpracy. Jedną z nich była mieszanka Bubble Bobble i Rainbow Islands, w której musisz strzelać piłkami, aby trafiać wrogów i robić postępy. Inny zamiast statków kosmicznych użył taiyaki – ciastek w kształcie ryb z Japonii – i przeszliśmy przez poziomy o tematyce cukierkowej. Inną była wersja Pocky & Rocky, uroczo rysunkowej strzelanki NES w stylu retro.

UFO50 to wielkie osiągnięcie, a Mossmouth współpracował z innymi programistami, aby stworzyć szereg wrażeń, od krótkich gier zręcznościowych po dłuższe platformówki. Nie możemy się doczekać, aż zobaczymy to na Steamie jeszcze w tym roku i mamy nadzieję, że oczekiwanie na wersje konsolowe nie będzie dużo dłuższe.

Źródło: www.nintendolife.com