Witamy w Captain’s Log, miniserialu o tym, co kochamy w kosmosie, a także o tym, jak gry wideo wspaniale z nim współdziałają. Wszystkie nasze artykuły z tej serii możesz przeczytać w jednym miejscu w chwili ich publikacji, tutaj, w Archiwum Dzienników Kapitana. Cieszyć się!
Szczegóły, które robią różnicę w Starfield
Jedną z rzeczy, na którą najbardziej czekam w Starfield, są szczegóły. Jasne, jestem tu po główną przygodę, ale w dużych grach zazwyczaj podobają mi się małe rzeczy – elementy rakiety czy skafandra kosmicznego, odniesienia do mniejszych inspiracji z prawdziwego świata. Byłem bardzo podekscytowany, gdy na początku tego roku zobaczyłem logo Starfield w filmie, logo na tle czegoś, co wyglądało – moje oczy nie są zbyt dobre – białego tła z ciemnymi gwiazdami i rozproszonymi mgławicami. Czy może to być ukłon w stronę Obserwatorium Palomar Sky Survey, którego klisze fotograficzne nieba są zawsze postrzegane jako negatywy, ta sama biała przestrzeń i te same czarne gwiazdy?
Jury nadal naradza się. Całkiem możliwe, że po prostu potrzebuję nowych okularów. Jednak największą radością gier kosmicznych jest dla mnie to, że jako entuzjasta kosmosu mogę patrzeć na małe rzeczy i zachwycać się nimi.
Cud kosmosu z mojego dzieciństwa
Myślę, że nie byłoby możliwe urodzić się w 1978 roku tak jak ja i nie mieć choć odrobiny pasji do kosmosu, szczerze mówiąc. Kiedy myślę o roku, w którym się urodziłem, zawsze widzę go pomiędzy wystrzeleniem Voyagerów w 1977 r. a niesamowitym powrotem Skylaba w 1979 r. To, co wznosi się, w końcu spada i tak dalej. Kosmos był wtedy wszędzie, tak samo jak teraz, dzięki codziennym aktualizacjom z Teleskopu Jamesa Webba i wszystkich łazików przemierzających Marsa.
https://www.youtube.com/watch?v=ZJEPXzcOnkU
Film na YouTube: zwiastun Starfield.
Gry takie jak Starfield zawsze dobrze uchwyciły to wszystko. I właściwie, nie mając jeszcze możliwości grania w Starfield, powiedziałbym, że jest to jeszcze bardziej prawdziwe w przypadku Outer Wilds. W tej grze chodzi o chwałę i pilność kosmosu i jego eksploracji – gra, która nie powstrzymuje się od wejścia na pokład własnego statku i wybrania miejsca docelowego w jego butelkowym wszechświecie. Kilka minut po załadowaniu gry możesz wylądować na komecie! Ale pamiętajcie, kocham szczegóły w tych grach bardziej niż cokolwiek innego, a także jeden ze szczegółów w Outer Wilds, cóż… może się mylę, może po prostu widzę pewne rzeczy, ale za każdym razem, gdy napotykam ten moment, moja skóra stoi na końcu. Aktywuje tę samą część mojego mózgu, która dostrzegła ślady POSS w wyborze logo Starfield w tle.
Mogę ci dokładnie powiedzieć, gdzie jest ten szczegół. Wsiadasz na swój statek kosmiczny. Zaprzyjaźniasz się z tą pięknie zagraconą przestrzenią. Następnie, jeśli jesteś profesjonalistą, od razu zakładasz skafander kosmiczny. Zestaw słuchawkowy zatrzaskuje się na swoim miejscu i przez sekundę, może mniej niż sekundę, na ekranie pojawia się seria małych plusów, małych Xów.
Gdy pierwszy raz to zobaczyłem, podskoczyłem. Bo pomyślałem: hej, wiem, co to jest! Akcja Outer Wilds może rozgrywać się w innym Układzie Słonecznym – mam taką nadzieję, ponieważ w tym Układzie Słonecznym słońce eksploduje mniej więcej co 20 minut, a ja właśnie zrobiłem sobie kawę – ale te plusy lub X przywracają mnie do naszej własnej chwili wyścig kosmiczny.
MYŚLĘ, że są to te same oznaczenia, które widać na starych zdjęciach Księżyca wykonanych przez NASA, co oznacza – sprawdzałem to, może to nie być dokładne – są to oznaczenia z płytek sieciowych kamer Hasselblad używanych podczas misji księżycowych. Płyty te to szklane panele pokryte małymi krzyżykami, zwanymi znacznikami powierniczymi, które tworzą trwałe cienie na negatywie. Cienie te pozwalają następnie wykryć, czy zdjęcie zostało zniekształcone podczas wywoływania, i – tutaj jesteśmy już znacznie ponad moją głową – można ich również użyć podczas łączenia zdjęć, aby uzyskać wyobrażenie o odległości między obiektami na obrazach sobie. Nie pytaj mnie o nic więcej na ten temat, bo głowa mnie boli.
Kamera Hasselblad z odpowiednią płytką sieciową. | Źródło zdjęcia: Phil Parker, za pośrednictwem: https://history.nasa.gov/alsj/alsj-reseau.html
Mam starego przyjaciela, który był zwolennikiem teorii spiskowych dotyczących lądowań na Księżycu i rozumiem, że te znaki są czymś, co zwolennicy teorii spiskowych bardzo lubią i na nich opierają wiele swoich argumentów. Ale dla wielu osób takich jak ja po prostu przywołują emocje tamtych czasów – naukę, eksplorację, fotografię, pomiary! Jedziemy do nowego świata!
Pytając teraz, rozumiem, że płyty Network były przez lata wykorzystywane do wielu fotografii naukowych, ale dla mnie, słusznie czy nie, należą one do misji Apollo, dlatego podobne oznaczenia w Outer Wilds napawają mnie takim ciepłem: wspólną wrażliwość, wspólny entuzjazm dla całej tej fascynującej historii.
Nie jest niespodzianką, że jedyny raz, kiedy pamiętam, że płyty sieciowe pojawiały się w jakiejś grze, miał miejsce w Quadrilateral Cowboy, wspaniałej grze o hakowaniu/programowaniu autorstwa Brendona Chunga. Chung jest chyba wielkim fanem technologii z lat 60. i 70. – komputery walizkowe i tym podobne są rozproszone po wszystkich jego grach. Kiedy w Quadrilateral Cowboy otworzysz „talię” i wkroczysz do wirtualnego świata samej gry, zawsze zobaczysz tę zniekształconą płaszczyznę krzyżyków, która pojawia się na ekranie w całej swej analogowej piękności.
Chung to rozumie. Outer Wilds to rozumie. Nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć, czy Starfield też to rozwiąże.
Źródło: www.eurogamer.net





