Son and Bone: nowa strzelanka pierwszoosobowa, w której musisz zabijać dinozaury
Rozgrywka inspirowana Turokiem, ale z korzeniami arkadowymi
Po obejrzeniu około 10 minut rozgrywki Son and Bone inspiracja Turokiem jest oczywista, ale widać też jej arkadowe korzenie. Celem było zaoferowanie rozgrywki bardziej skupionej na zręcznościówce i chaosie, odchodząc od realizmu taktycznego. Tym samym gracze będą mogli znaleźć w grze typowe elementy strzelanek typu boomer, takie jak świecąca neonowo amunicja, krwawe egzekucje wywoływane naciśnięciem R3, gdy wróg miga na pomarańczowo, oraz szybka i chaotyczna rozgrywka.
Przygoda łącząca dinozaury, kosmitów i platformy
Na początku gry szeryf Samson chroni małe miasteczko przed wyruszeniem w epicką przygodę z udziałem kosmitów, dinozaurów i ludzi. Zmieniony DNA dinozaura Samson posiada nadludzką siłę i nieludzkie zdolności. Gra obiecuje bitwy z klasycznymi dinozaurami, takimi jak T-Rex, ale także hybrydowymi wrogami człowieka i dinozaura. Gracze będą także musieli stawić czoła wrogim aligatorom, wężom, ptakom drapieżnym i wielu innym stworzeniom na różnych platformach.
Chęć osiągnięcia potrójnej jakości wizualnej pomimo małego zespołu
Son and Bone, podobnie jak inne gry TeamKill, robi wrażenie wizualne pomimo niewielkiej liczebności zespołu. Zespół TeamKill, którego siedziba znajduje się w Montanie, składa się z czterech braci Jones i ma na celu zapewnienie wrażeń wizualnych na najwyższym poziomie. Pomimo wyzwań związanych z konkurowaniem z wysokobudżetowymi grami, zespół nadal stara się zapewniać dopracowane i wciągające wrażenia z gier.
Celem jest wydanie Son and Bone latem lub jesienią przyszłego roku. Dla fanów dinozaurów i gier strzeleckich to nowe dzieło TeamKill Media obiecuje przygodę bogatą w akcję, walkę i platformy, a wszystko to we wszechświecie inspirowanym Turokiem i strzelankami zręcznościowymi.
Źródło: www.gameinformer.com





