Rozważanie śmierci i utrata dziecka to tematy szczególnie delikatne do omówienia. Jednak wydana 22 lata temu gra wideo Shenmue potrafi je potraktować w autentyczny i poruszający sposób. Jako gracz miałem okazję poznać Ryo Hazukiego, głównego bohatera gry, w 23 różnych rozgrywkach. Za każdym razem odkrywałem nowe aspekty tej gry i siebie. Niedawno zagrałem w Shenmue po raz 23 i byłem głęboko poruszony tą historią oraz sposobem, w jaki opisuje ona śmierć ukochanej osoby i związaną z nią samotność.
Niezmierzony ból dotknął moją żonę i mnie jesienią 2020 roku, kiedy straciliśmy dziecko o imieniu Henry. Wyszedł, zanim wziął pierwszy oddech. Nikt nie jest za to odpowiedzialny, po prostu pech lub niewykrywalny stan. Nikt tak naprawdę nie wie. Ale naszego syna już nie było, a jego zniknięcie było druzgocące dla mojej żony i dla mnie. Konfrontacja ze śmiercią kogoś tak młodego i niewinnego była nieoczekiwanie niepokojąca. Straciłam coś niezastąpionego i nie byłam gotowa stawić czoła temu, co stało się potem. Myślałem o Henrym i śmierci w każdej godzinie każdego dnia. Ciągle myślałam o tym, co straciłam. Przerzuciłam swoje zmartwienia na przyszłość i na moje dwie córki w wieku 4 i 6 lat. Moje serce ściskało się od ciągłego niepokoju. A co jeśli los znów okaże się nie do zniesienia w niewytłumaczalny sposób? A co jeśli coś stanie się też moim córkom? Byliśmy wtedy w środku pandemii i nie można było przeżyć dnia bez myśli o śmierci. Ze złowrogą subtelnością żal i niepokój przekształciły się w podstępną depresję. Ogarnął mnie nieubłagany smutek, gdy próbowałam zrozumieć te nowe uczucia i pomimo wszystko nadal funkcjonować. Po raz pierwszy w życiu doświadczyłam ataków paniki. Sięgnąłem dna. Znalazłem psychiatrę. Po miesiącach pracy udało mi się zrozumieć i przerwać cykl katastrofizacji, destrukcyjnego zjawiska, w którym osoby, które przeżyły traumę, obsesyjnie skupiają się na swoich najgorszych lękach i wierzą, że te lęki nieuchronnie się spełnią. Osiągnąłem lepszy stan umysłu. Czuję się teraz zdrowa i chociaż codziennie myślę o Henrym, nie robię już tego w chorobliwy sposób i nie boję się już ciągle tego, co nie do pomyślenia. To przez pryzmat tych doświadczeń podszedłem do mojej ostatniej gry w Shenmue.
Shenmue zaczyna się od szokującego przerywnika filmowego. Bohater Ryo Hazuki bezradnie jest świadkiem zabójstwa swojego ojca, Iwao, dokonanego przez tajemniczego mężczyznę ubranego w chińskie szaty. Przed śmiercią w ramionach Ryo Iwao daje mu ostatnią ojcowską radę: „Trzymaj się blisko swoich przyjaciół, tych, których kochasz. » Iwao umiera, a Ryo zostaje sam ze swoim smutkiem. Od tego momentu gracz przejmuje kontrolę. Shenmue to gra typu sandbox, symulator życia w otwartym świecie. Jak we wszystkich dobrych symulatorach życia, gracz wybiera, jak żyć. Możemy grać ignorując główny temat – że pochłania nas niezagospodarowana żałoba – lub możemy zwrócić na to uwagę.
Na początku poznajemy młodą dziewczynę o imieniu Megumi, która w pobliskim sanktuarium troskliwie opiekuje się rannym kociakiem. Kotek jest jak Ryo; ludzie, którzy zabili ojca Ryo, uczynili go sierotą. Podczas ucieczki z domu Ryo ich samochód potrącił i zabił matkę kociaka. Kotek symbolizuje także smutek Ryo. Gracz może zdecydować, czy pomóc małej dziewczynce w opiece nad kotkiem, czy nie. Decyzja ta i jej konsekwencje nigdy nie zostały wyraźnie przedstawione. Ale jeśli pomożemy, zostaniemy nagrodzeni ciekawym rozwojem postaci. Ryo i Megumi zostają przyjaciółmi. Kotek odzyskuje siły. Pojawia się także Nozomi, potencjalna dziewczyna Ryo, która pomaga kotkowi; W tych chwilach dowiadujemy się więcej o związku Ryo z Nozomi. Jeśli będziemy dalej przyglądać się zdrowiu kota, pod koniec gry okaże się, że jest on całkowicie wyleczony.Szczęśliwym zbiegiem okoliczności rodzina Megumi go adoptuje. Kociak znalazł nową rodzinę i nową radość.
W ciągu 22 lat od premiery Shenmue wiele osób komentowało rzekomy absurd faktu, że Ryo poświęcał nawet chwilę na pogłaskanie kota, kupowanie zabawek w kapsułkach lub granie w gry wideo w lokalnym salonie gier w samym środku swojego pokoju. dążenie do pomszczenia ojca. Ale to jest fałszywe. Coś się dzieje, gdy giniemy w morzu smutku. Jesteśmy nim przesiąknięci. Nasze życie jest nim przesiąknięte i niczego nie oszczędzamy. Kiedy straciłam syna, szukałam pocieszenia we wszystkim, co mogło przynieść mi choćby odrobinę lekkości. Zasadziłem wierzbę, a moja żona i córki namalowały imię mojego zaginionego syna na kamieniu, który umieściliśmy obok drzewa. Delikatnie pogłaskałam liście wierzby pomiędzy kciukiem i palcem wskazującym. Poczułem zapach kwiatów i cierpiałem na myśl o bólu mojej żony. Spędzałem dni opiekując się pobliskim ogrodem. Siedziałem na ławce i oglądałem godzinami. Trzymałam ten zimny kamień z imieniem Henry’ego i płakałam, gdy nikt mnie nie widział. Któregoś dnia przypomniały mi się gry na Game Boya, które uwielbiałem jako dziecko: Kirby’s Dream Land, Link’s Awakening, Donkey Kong Land i wiele innych. Kupiłem je wszystkie na eBayu. Zgromadziłam kolekcję rozpraszających przedmiotów – własnych zabawek w kapsułkach. Pisałem eseje. Nauczyłem się lutować i naprawiłem zepsutego Virtual Boya. Mam obsesję na punkcie tego, by z roku na rok mój trawnik był bardziej zielony i zdrowszy. Wymyślałam sobie nowe pasje, by po kilku tygodniach je porzucić na rzecz innych. Udawałem, że wszystko jest w porządku; z zewnątrz wszystko musiało wyglądać normalnie. Ale każdego ranka zwalczałam ataki paniki i każdego dnia płakałam, nikomu o tym nie mówiąc. Liczne rozrywki Shenmue w żaden sposób nie umniejszają wagi smutku Ryo. Oto rzeczy, które dzieją się, gdy jesteś pogrążony w żałobie. Myślę, że twórcy Shenmue to zrozumieli. W końcu ścieżka dźwiękowa gry zawiera utwory o sugestywnych tytułach, takie jak „The Sadness I Carry on My Shoulders” i „Daily Bitterness”.
Wśród wielu krytycznych uwag pod adresem gry niektórzy naśmiewają się ze sztywnych dialogów NPC (postaci niezależnych). I chociaż niektóre z nich są, trzeba przyznać, po prostu słabo zagrane, istnieje także wzruszający realizm w sposobie, w jaki wielu NPC reaguje na śmierć Iwao i opłakiwanie jego żyjącego syna. Podczas wyreżyserowanej sceny, która mogła zostać spartaczona, dwaj przyjaciele Ryo ze szkoły odwiedzają go w jego domu. Żartują i śmieją się, ale pojawia się niezręczny podtekst. Chcą odnaleźć swojego przyjaciela. Zachęcają Ryo, aby ponownie stał się normalnym dzieckiem. Unika ich życzliwości i zapewnia, że wszystko jest w porządku. Wychodzą z domu Ryo trochę rozczarowani. W dalszej części gry Nozomi próbuje nakłonić Ryo, aby podzielił się z nią swoimi uczuciami. Niemal go o to błaga, delikatnie dając do zrozumienia, że najmniejsze zbliżenie z jego strony zaowocuje szczęśliwą reorientacją własnego życia. Zostanie w Japonii, aby być z nim i mu pomóc, zamiast podążać za jego planem studiowania w Kanadzie. Ale nie wyciąga ręki. Nie pozwala mu na to smutek. NPC w Shenmue zachowują się jak prawdziwi ludzie. Są zmartwieni, smutni i niekomfortowi. Nie wiedzą, co powiedzieć i chcą, żeby wszystko wróciło do normy. A Ryo zachowuje się jak prawdziwy człowiek. Jest wycofany, smutny i samotny, nawet wśród przyjaciół. Walczy w ciszy, dźwigając ciężar i patrząc, sparaliżowany żalem, jak jego przyjaciele i ludzie, których kocha, odpływają.
Iwao Hazuki zmarł mając nadzieję, że Ryo utrzyma przy sobie przyjaciół i ludzi, których kocha. W Shenmue my
Źródło: www.gameinformer.com


![Yu Suzuki opowiada o Shenmue 4 i możliwym bardziej przystępnym prequelu, podobnym do Yakuza 0 [Article] Creo Gaming](https://www.creocommunity.pl/wp-content/uploads/2023/11/Yu-Suzuki-opowiada-o-Shenmue-4-i-mozliwym-bardziej-przystepnym-140x140.jpg)


