Prace nad remakiem Prince of Persia: Sands of Time trwały długo i będą dostępne dopiero w 2026 roku, ale Ubisoft Montreal planuje pozostać wiernym pomysłom oryginalnej gry, jednocześnie aktualizując ją dla współczesnych odbiorców. Starsi członkowie zespołu programistów opowiedzieli o swoich celach związanych z remakeiem, który znajduje się obecnie w fazie pełnej produkcji.
Szacunek dla oryginału i nowoczesności
Jednym z pierwszych wyzwań było znalezienie właściwej równowagi pomiędzy pozostaniem wiernym oryginalnej grze i jej unowocześnieniem. Według dyrektora kreatywnego Bio Jade, Adama Grangera, istnieje cienka granica pomiędzy zachowaniem „oryginalnego przepisu” w nienaruszonym stanie a dostosowaniem innych elementów doświadczenia.
Ewolucja rozgrywki i interakcji
„Mamy elementy, które pozostały bez zmian, jak na przykład bieganie po ścianach, które jest tak kultowe, że postaramy się je utrzymać w jak największym stopniu” – oznajmiła Granger w poście na blogu Ubisoft. – Sztylet też. Istnieją istotne elementy oryginalnej receptury, które szanujemy i uświęcamy: doczesne moce, ton gry i rozgrywka przeciwstawiająca się grawitacji. Ale unowocześniamy na przykład projektowanie poziomów i naprawdę poprawiamy skalę świata.
Wyróżnienie z okazji 35. rocznicy
W tym roku przypada 35. rocznica powstania serii Prince of Persia, a firma Ubisoft świętuje tę okazję, udostępniając nową zawartość do dwóch swoich najnowszych wydań. Prince of Persia: The Lost Crown otrzyma więcej DLC, a we wrześniu otrzyma swój pierwszy dodatek, Maska Ciemności. Gra The Rogue Prince of Persia, znajdująca się obecnie w fazie wczesnego dostępu na PC, otrzyma pierwszą dużą aktualizację, która doda nowy biom do odkrycia, więcej broni do opanowania i bardziej niebezpiecznych wrogów, z którymi trzeba się zmierzyć.
Źródło: www.gamespot.com





