Recenzja filmu Super Mario Bros. – 1-Podbijanie reszty


Recenzja filmu Super Mario Bros

W 1993 roku Super Mario Bros. pojawili się na ekranach kin w filmie przygodowym z udziałem Boba Hoskinsa, Johna Leguizamo i Dennisa Hoppera. Chociaż ten film zyskał kultową renomę w ciągu dziesięcioleci od jego premiery kinowej, niewiele robi, by naprawdę oddać hołd flagowej serii Nintendo w sposób, w jaki aspirują wszystkie najlepsze adaptacje filmowe. Jednakże, 30 lat później Universal, Illumination i Nintendo w końcu dostarczyły film, który w pełni oddaje ducha serii, z uwzględnieniem radosnej, zabawnej i ekscytującej przygody, a przede wszystkim szanując materiał źródłowy.

Ostrzeżenie: Chociaż staram się unikać spoilerów, jak to tylko możliwe, niektóre elementy narracji i postacie są wymienione w tym artykule.

Historia

Film Super Mario Bros. dotyka trudnej linii, równoważąc historię pochodzenia z faktycznym mięsem znaczącej przygody. Mario i jego brat Luigi są hydraulikami na Brooklynie, kiedy zostają wessani przez tajemniczą rurę i przybywają do Królestwa Grzybów. W międzyczasie Bowser rozpoczął podbój w drodze do zamku księżniczki Peach. Konfiguracja jest oczywista i z pewnością została wykonana wcześniej, ale skutecznie przygotowuje grunt pod kolejną ekscytującą przygodę.

Akcja i tempo

Gdy tylko Mario i Luigi przybywają do Królestwa Grzybów, przygoda postępuje z niemal bezbłędnym tempem. Chociaż kilka obszarów wystaje jako momenty, w których historia pompuje hamulce, porusza się do przodu, zanim dojdzie do gwałtownego zatrzymania i przeciągania. Zabawne sekwencje akcji konsekwentnie ustępują głównym momentom z zestawu, które z kolei często tworzą zabawne gagi. 92-minutowy czas trwania minął i chociaż byłem zaskoczony, że dotarłem już do ostatecznej konfrontacji, uwielbiam to, że film nie przekracza swojego powitania.

Wizualna uczta

Niezależnie od tego, czy mówisz o momentach konwersacji, na przykład gdy Mario i Toad przechadzają się po rynku u podnóża Peach’s Castle, czy coś w rodzaju wielkiej sekwencji akcji Mario Kart, Film Super Mario Bros jest oszałamiający wizualnie. Jest jasny, k olorowy i absolutnie wspaniały. Każda scena to wizualna uczta, godna rodowodu Illumination. Postacie są wyraziste, otoczenie skomplikowane, a akcja zawsze dobrze zorganizowana.

Odniesienia do serii Mario

Od samego początku film nieustannie rzuca widzom odniesienia do serii Mario. Odniesienia obejmują zarówno podstawowe gry, jak i nowsze tytuły, takie jak Bowser’s Fury. Nawet gry typu spin-off, tytuły Donkey Kong i inne media Mario zyskują trochę miłości. Wiele odniesień jest oczywistych, ale kilka z nich pokazuje wartość zaangażowania Nintendo lub zespołu scenarzystów, który doskonale rozumie fanów Mario. W szczególności jedno odniesienie sprawiło, że sapnąłem z zaskoczenia, kiedy to się stało.

Odniesienia pojawiają się w takim tempie karabinu maszynowego, że czasami mogą przytłaczać (podobnie jak standardowa kadencja dowcipów), ale absolutnie uwielbiałem mieć oczy szeroko otwarte i skanować każdą scenę w poszukiwaniu skinięć głową i odniesień do przeszłości. Wiele odniesień nie jest nawet rzeczami, które zauważasz, ale raczej słuchasz; muzyka i efekty dźwiękowe czerpią z każdej epoki z przeszłości Mario, tworząc nostalgiczną rozkosz – nawet jeśli straciłem rachubę, ile razy słyszałem wykonanie Overworld Theme z oryginalnego Super Mario Bros.

Obsada głosowa

Z pewnością najbardziej przyciągającym uwagę aspektem filmu w okresie poprzedzającym jego wydanie była obsada głosowa. Seth Rogen i Jack Black są doskonale obsadzeni odpowiednio jako Donkey Kong i Bowser, a Anya Taylor-Joy i Keegan Michael-Key zapewniają fantastyczne kreacje jako Peach i Toad. Chris Pratt i Charlie Day, którzy podkładają głosy Mario i Luigiemu, przyzwyczajają się do nich najdłużej, w dużej mierze dzięki temu, że brzmią tak różnie od kultowych głosów zapewnianych przez Charlesa Martineta w grach. Jednak zakres Pratta i komediowe wyczucie czasu doskonale oddają podróż, którą odbywa Mario (i gagi, które zdarzają się po drodze), podczas gdy charakterystyczna dla Daya szalona linia odpowiada spanikowanemu usposobieniu Luigiego.

Zanim pojawiły się napisy końcowe, dostosowałem się do tego stopnia, że ​​po prostu słyszałem Mario i Luigiego, a nie Chrisa Pratta i Charliego Day a. Chociaż odniesienia i humor mogą być czasami nieco gęste, wzloty podnoszą doświadczenie do tego stopnia, że ​​​​wszelkie zastrzeżenia, które mam, byłyby drobnymi drobiazgami w szerszym obrazie.

W ostatnich latach piętno, że filmy z gier wideo są domyślnie złe, znacznie zniknęło, ale Film Super Mario Bros może być nowym dzieckiem z plakatu tej pierwszej złotej ery adaptacji gier na srebrny ekran. Film Super Mario Bros zapewnia wszystkie emocje związane ze wspaniałą grą Mario, a przy okazji tworzy najlepszy film z gry wideo.

Źródło: Game Informer