Praktyczny podgląd zsynchronizowanej otwartej bety: czy ta strzelanka z łupieżami nasycona nano może wystarczyć, by się wyróżnić?


Istnieje wiele opcji dla ludzi, którzy chcą przebić się przez hordy wrogów w towarzystwie swoich przyjaciół, ale założę się, że żaden z nich nie pozwoli ci tego zrobić ze zwierzakiem, który służy również jako metalowe super ramię, które wzbudziłoby nawet zazdrość Bucky’ego Barnesa. Wejdź do Synced, roguelike’owej strzelanki z łupami, kładącej nacisk na kreatywny system koleżeński między człowiekiem a najlepszym bio-organicznym wrogiem człowieka. Ten nacisk utrzymywał mnie zaangażowanym podczas mojej ograniczonej sesji gry z wczesnym dostępem, ale także uwydatnił niektóre z mniej pomysłowych elementów, takich jak niezwykle podstawowa strzelanina, powtarzalny projekt poziomów i postęp umiejętności trafienia lub chybienia.

To, co od razu rzuca się w oczy, to sceneria, która w postapokalipsę science-fiction wkłada znacznie więcej nauki. W mrocznej przyszłości Synced nanotechnologia dość szybko przechodzi od cudownego przełomu bioinżynieryjnego do niszczącego społeczeństwo super-oopsie. Nanocząsteczki w ciałach zwykłych ludzi zostały pomieszane, zamieniając większość z nich w bezmyślne krystaliczne łuski lub inne bardziej brutalne formy lub kamienne potwory. Nadal istnieje możliwość kontrolowania nanotechnologii na małą skalę, w której do gry wchodzą nasi ocaleni z supermocami. Ostatecznie sprowadza się to do strzelania do wielu wrednych potworów, a nawet jeśli nie zmienia to funkcjonalnie formuły „zombie”, to przynajmniej zapewnia Synced kilka punktów stylu.

Wielką unikalną cechą, która próbuje oddzielić tę strzelankę z łupami od stada, jest twoja zdolność do uzbrojenia tych nano-bestii jako towarzyszy, którzy dołączają do ciebie w bitwie. Występują w czterech odmianach, które miażdżą, osłaniają i strzelają do wrogów na twoje rozkazy, stając się albo doskonałym dodatkowym atakiem dla twojej drużyny ogniowej, albo wytrzymałymi czołgami, które odciągają od ciebie ogień wroga. Są jednak czymś więcej niż tylko Techno Pokémon. Gdy nie są wezwani do zniszczenia, zapewniają unikalne umiejętności pasywne i aktywne, urozmaicając opcje zestawu i zawsze sprawiając, że ich obecność ma wpływ. Jest to z pewnością funkcja, w której najbardziej interesuje mnie nurkowanie w przyszłych iteracjach.

Kiedy nie są wezwane do zniszczenia, nano-bestie zapewniają unikalne zdolności pasywne i aktywne.


Sami biegacze, oprócz różnych kształtów, rozmiarów i temperamentów, mają również specyficzne dla nich aktywne i pasywne zdolności. Chwała zadaje dodatkowe obrażenia, gdy trafia w słabe punkty wroga, i może miotać trującym dymem, który blokuje widoczność. Niektóre postacie są bardziej przydatne w PVE lub PVP, w dużej mierze w zależności od tych umiejętności. Wszystkie umiejętności Dr. Stone’a lub Deadcut są przydatne w PVE, podczas gdy zdolność Ragny do wykrywania rywalizujących biegaczy nie ma zastosowania w trybach, w których ich nie ma. Czasami mogą one urozmaicić to, co jest bardzo prostą strzelanką z trzeciej osoby, bez żadnej osłony ani ukrycia.

Dzięki praktyce możesz zrekompensować te potencjalne wady taktyczną przenikliwością i dobrymi łupami. Ale trzyetapowa misja, którą rozegrałem w wyznaczonym czasie demonstracyjnym, była trudna. Każdy z nich wymagał od nas usunięcia burzowych fal nanoenergii, ścigania się z licznikiem fal, które stopniowo utrudniały etap, im dłużej na nim spędziliśmy. Jeśli dochodziło do 100%, otrzymywaliśmy ciągłe obrażenia, aż do ukończenia ostatniego zadania: zniszczenia wielkiej formacji pokręconej fali. Fale sztormowe były epicentrami aktywności wroga – roje potworów o różnych kształtach i rozmiarach chroniły Prime Nano, mini-bossa wywołującego całe zamieszanie. Ponieważ normalne nano były łatwe w małych grupach, te liczby pierwsze często zaskakiwały mnie swoją wytrwałością.

Układ jest losowy za każdym razem, gdy zaczynasz nowy bieg, ale nie w sposób, który znacząco różni się od poprzedniego.


Możesz marudzić, aby usunąć więcej burz, niż jest to wymagane, jeśli chcesz zdobyć więcej łupów i okazji przy większej liczbie modów, ale zegar tyka i czułem to napięcie między eksploracją a jak najszybszym dotarciem do końca. To, czego nie czułem, to chęć eksploracji. Stoickie magazyny pierwszej misji, upiorne tory kolejowe i pagórki nie były zbyt atrakcyjne. Układ jest losowy za każdym razem, gdy zaczynasz nowy bieg, ale nie w sposób, który znacząco różni się od poprzedniego.

Podczas misji otrzymujesz walutę od wrogów, którą możesz wydać na ulepszenia, które zmieniają biegaczy i ich towarzyszy w ataku i obronie, w stylu roguelike. Naprawdę spodobał mi się ten system, zwłaszcza gdy RNG było na moją korzyść, dając mi umiejętności, które podwoiły się i potroiły względem siebie. Ponieważ broń była w dużej mierze standardową, nowoczesną taryfą wojskową, te ulepszenia dodały stylu, którego naprawdę brakowało bez nich. Naprawdę faworyzowałem wszystko, co pozwoliłoby mi generować materiały wybuchowe poprzez atakowanie i pokonywanie wrogów, pozwalając mi siać własny ofensywny chaos, aby wyrównać szanse. Możesz także znaleźć mody biegaczy, które można wyposażyć między biegami, co dodatkowo dodaje trochę niuansów i możliwości dostosowywania do rozgrywki. Były one bardziej chybione niż trafione, ponieważ niektóre ulepszenia wydają się mieć niewielkie zauważalne efekty, a inne po prostu w ogóle nie działały.

Podsumowując, wygląda to na dobre pierwsze uderzenie w gęstą ścianę gier typu looter shooter, które Synced próbuje zinfiltrować. Oczywiście wciąż pozostaje kilka nierozstrzygniętych pytań – jak będzie działać monetyzacja, czy będzie gra międzyplatformowa itp. Ale jego silny temat i skupienie się na kumplach z bitwy AI przynajmniej dodaje trochę intrygi poza całkowicie kompetentnym, jeśli nie uproszczonym strzelaniem i grabieży oraz niespójne umiejętności postaci i modyfikacje. Będziesz mógł sam wpaść i zabrać go do nanoapokalipsy, gdy zsynchronizowana beta zostanie otwarta dla publiczności 10 grudnia.



Źródło : https://www.ign.com/articles/synced-open-beta-hands-on-preview-can-this-nano-infused-looter-shooter-do-enough-to-stand-out