Gargoyles Remastered: poznaj naszą opinię na temat tej kultowej gry z lat 90-tych!
Długo oczekiwany powrót
Gargulce, słynny serial animowany z lat 90., przygotowuje się do powrotu z nowym sezonem na Disney+. Z tej okazji gra wideo na podstawie serii, wydana wówczas na platformie Sega Genesis, powraca na pierwszy plan w wersji zremasterowanej przez Desert Clip Studios. Gra zatytułowana Gargoyles Remastered oferuje kilka ciekawych dodatków, takich jak możliwość cofania się oraz ulepszoną grafikę i muzykę. Jednak pomimo tego liftingu gra nie odzyskuje dawnego blasku.
Historia, której brakuje głębi
Historia Gargoyles Remastered jest luźno oparta na fabule serii, brakuje jej jednak tego samego bogactwa narracji. Gra zawiera przerywniki filmowe w formie nieruchomych obrazów, które w skrócie wyjaśniają fabułę pomiędzy poziomami. Wcielasz się w Goliata, przywódcę klanu magicznych gargulców ze Szkocji. Uwięziony na ponad tysiąc lat, budzisz się na współczesnym Manhattanie, aby jeszcze raz stawić czoła swoim starożytnym wrogom, którzy próbują użyć złego artefaktu. Chociaż historia jest w porządku w kontekście gry, brakuje jej głębi w porównaniu z oryginalną serią.
Klasyczna, ale wymagająca rozgrywka
Rozgrywka w Gargoyles Remastered przypomina klasyczną platformówkę akcji typu side-scrolling. Goliat ma kilka ataków, chwyt wręcz i podwójny skok. Potrafi także niszczyć słabe ściany poprzez szarżę. Gra składa się z pięciu poziomów (technicznie sześciu), które można ukończyć w około godzinę. Jednak gra cierpi z powodu niesprawiedliwego poziomu trudności, typowego dla gier tej epoki, z wrogami zadającymi duże obrażenia, a premie do zdrowia, które są rzadkie i nieskuteczne. Dodatkowo ataki Goliata nie zawsze są precyzyjne, co utrudnia walkę.
Nostalgiczna grafika
Gargoyles Remastered posiada tryb pozwalający jednym kliknięciem przełączać się między oryginalną grafiką Sega Genesis a wersją zremasterowaną. Obie wersje oferują dokładnie tę samą mechanikę rozgrywki i fizyki, więc jest to tylko kwestia osobistych preferencji. Jednak oprawa wizualna wersji oryginalnej, mroczniejsza i bardziej melancholijna, utrzymuje niepowtarzalny klimat, którego brakuje wersji zremasterowanej.
Niewystarczająca metamorfoza
Żałujemy również, że nie pojawiły się dodatkowe treści, takie jak grafiki koncepcyjne, wywiady z twórcami czy dokumenty marketingowe, które mogłyby wzbogacić doświadczenie. Zaskakujące jest również to, że Gargoyles Remastered jest samodzielną grą, a nie DLC do kolekcji Disney Classic Games Collection, która zawierała już inne tytuły z tej samej epoki. Krótko mówiąc, zremasterowana gra nie wnosi wystarczającej liczby nowych funkcji, aby uzasadnić swoją cenę i zasługuje na lepszą integrację z istniejącą kolekcją.
Dla fanów i nostalgików
Gargoyles Remastered to przyzwoity remaster przeciętnej gry. Fani serii lub fani gier retro mogli znaleźć to, czego szukali, dzięki nostalgicznej oprawie wizualnej i wysokiemu poziomowi trudności. Jednak jego krótka żywotność, nieuczciwy projekt i brak nowych funkcji mogą ograniczyć jego atrakcyjność dla szerszego grona odbiorców. Nabycie go w bardziej przystępnej cenie mogłoby być interesujące, ale nie jest to niezbędne dla graczy, którzy nie są jeszcze fanami uniwersum Gargoyles.
Źródło: www.nintendolife.com





