Teal Mask, nowe DLC do Pokémon Scarlet & Violet, wywołało wiele reakcji krytyków. Co więc sądzą inne media? Oto podsumowanie recenzji:
IGN: Podobne doświadczenie
IGN nazwał The Teal Mask rozszerzeniem oferującym więcej tego samego:
„Jeśli zastanawiasz się nad grą w Teal Mask, ponieważ spodobały Ci się Scarlet i Violet i po prostu chcesz więcej Pokémonów, to rozszerzenie Cię usatysfakcjonuje. »
The Verge: krótkie, ale cenne przypomnienie
The Verge opisuje Turkusową Maskę jako „krótkie i słodkie” przypomnienie prawdziwego potencjału Scarlet i Violet:
„Tealowa maska nie rozwiązuje wielu podstawowych problemów związanych z rozgrywką Scarlet i Violet, a ci, którzy liczą na radykalne zmiany, będą dość rozczarowani. Jednakże gra w to rozszerzenie w czasie, gdy plotki o kontynuacji Switcha stają się coraz poważniejsze, jest szczególnie zabawna, ponieważ wyraźnie widać, jak potężniejszy sprzęt może naprawdę zdziałać cuda w przypadku Scarlet i Violet oraz jak bliższe podejście Kitikami może sprawić, że kolejna wielka gra Pokémon zabłyśnie. »
Kotaku: Pomiędzy najlepszym a najgorszym
Kotaku twierdzi, że nowe DLC ucieleśnia „najlepsze i najgorsze” z gry podstawowej, ale nie może się doczekać, aby poznać Indigo Disk:
„Ostatnia scena DLC, której nie będę tutaj zdradzać, sugeruje, że te małe historie mogą wkrótce przekształcić się w coś większego, a biorąc pod uwagę sposób, w jaki pisarstwo Scarlet i Violet radziło sobie z historiami traumy, szczególnie tej doświadczanej przez dzieci, Naprawdę nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć, jak Game Freak zakończy tę historię w następnym przesłaniu. »
CGMagazine: Wycieczka godna zainteresowania
CGMagazine nazywa dodatek The Teal Mask „godnym wycieczki terenowej”:
„Pomimo swoich wad, dodatek DLC Teal Mask, z wyjątkową scenerią i intrygującymi zadaniami pobocznymi, wzmacnia wrażenia z Pokémon Scarlet & Violet – idealne dla tych, którzy chcą wrócić do tętniącego życiem świata Paldea. »
Trendy cyfrowe: nierozwiązane problemy
Firma Digital Trends nie miała nic przeciwko pierwszemu DLC, ale uważa, że nie rozwiązuje ono wystarczająco największych problemów głównej gry:
„Chociaż te techniczne niedoskonałości z każdym wydaniem stają się coraz bardziej rozczarowujące, muszę zdać sobie sprawę z siły Pokémonów, że i tak ukończyłem główną historię The Teal Mask za jednym razem. Zbieranie nowych potworów i zapełnianie się mojego Pokédexu daje wewnętrzną radość. Nawet w najsłabszych momentach serii ta pętla, którą kochałem jako dziecko, wciąż zachowuje tutaj swoją moc. »
A Ty, jakie są Twoje dotychczasowe wrażenia z The Teal Mask? Daj nam znać w komentarzach!
Źródło: www.nintendolife.com





