Paper Mario: The Thousand-Year Door na Nintendo Switch otrzyma aktualizację wizualną, ale może się to wiązać z pewnymi kosztami. Według wczesnej analizy technicznej przeprowadzonej przez Nintendo World Report, rozgrywka w nowej wersji tego klasycznego turowego RPG będzie ustawiona na 30 klatek na sekundę, co stanowi spadek w stosunku do oryginalnej wersji GameCube, która działała przy 60 klatkach na sekundę.
Niższa liczba klatek na sekundę i rozdzielczość
Analiza opiera się na przesłaniu wideo Nintendo Direct. Wspomina się, że wersja Thousand-Year Door na Switcha ma na celu 30 klatek na sekundę. Chociaż zwiastun krótko pokazuje moment 60 klatek na sekundę w jednym ujęciu, wydaje się, że został on przyspieszony, a reszta zwiastuna nigdy nie przekracza 30 klatek na sekundę.
Zmniejszenie o połowę liczby klatek na sekundę może zaskoczyć fanów oryginalnego klasyka GameCube, znanego z płynnej rozgrywki w 60 klatkach na sekundę. Warto jednak zauważyć, że najnowsza odsłona serii Paper Mario, The Origami King, również została ograniczona do 30 klatek na sekundę.
Oprócz niższej liczby klatek na sekundę, rozdzielczość wersji na Switcha wynosi podobno 900p w trybie zadokowanym i szacowana na około 720p w trybie przenośnym. Oznacza to, że mogą wystąpić pewne kompromisy wizualne w porównaniu z oryginalną wersją GameCube.
Ulepszenia techniczne
Pomimo spadku liczby klatek na sekundę i rozdzielczości, analiza techniczna podkreśla pewne ulepszenia techniczne w wersji na Switcha. Należą do nich subtelne odbicia, okluzja otoczenia i globalne oświetlenie. Wydaje się jednak, że brakuje antyaliasingu.
Warto pamiętać, że zapowiedziany zwiastun remasteru Paper Mario Thousand-Year Door niekoniecznie odzwierciedla produkt końcowy. Gra ma zostać wydana w 2024 roku, a Nintendo może wprowadzić zmiany w jej wydajności i rozdzielczości przed premierą.
Jeśli pojawią się jakieś nowe informacje, będziemy Państwa informować. Daj nam znać w komentarzach, co myślisz o możliwości ograniczenia tego remasteru do 30 klatek na sekundę.
Powiązane gry
Kiedy nie spłaca pożyczki Tomowi Nookowi, Liam lubi relacjonować najnowsze wiadomości Nintendo i podziwiać swoją kolekcję gier wideo. Jego ulubioną postacią z Nintendo był kiedyś pies grający na gitarze, ale obecnie woli spędzać czas z kotem Juddem.
Źródło: www.nintendolife.com





