Czy wiesz, że co roku Nintendo publikuje co najmniej jeden nowy adres IP? To prawda, nie przegapili ani jednego roku od 1983 roku, kiedy Famicom wystartował w Japonii. W 2020 roku mieliśmy Good Job!, Astral Chain w 2019 roku, Sushi Striker w 2018 roku i Ever Oasis w 2017 roku — i to tylko jeden tytuł każdego roku. Biorąc pod uwagę, że tylko kilka z nich kiedykolwiek trafiło do głównego nurtu odbiorców (takich jak Ring Fit Adventure z 2019 r.), nie jest niespodzianką, jeśli wymknęły ci się z głowy.
Więc jakie było nowe IP Nintendo w zeszłym roku? Cóż, zakładając, że Game Builder Garage jest w rzeczywistości spin-offem LABO, a nie własną unikalną serią (biorąc pod uwagę, że jest on w całości oparty na LABO Builder Garage), ten zaszczyt należy do gry, o której myślimy, że większość ludzi czytających ten artykuł prawdopodobnie zapomniała o wszystkim, dopóki widzieli nagłówek: Buddy Mission BOND.
Ogłoszona w japońskim Nintendo Direct z września 2020 r., Buddy Mission BOND była zaskakującym ujawnieniem. We współpracy z Koei Tecmo, znanym z serii Warriors i tworzącej Fatal Frame (seria, której są również współwłaścicielami z Nintendo), Nintendo opublikowało tę oryginalną powieść wizualną/grę przygodową z grafiką autorstwa niesamowitego artysty mangi Yusuke Murata, prawdopodobnie najlepiej… znany z rysowania mangi One-Punch Man.
Gra została wydana w Japonii 29 stycznia 2021 roku i w chwili pisania tego tekstu nie było śladu lokalizacji. Z tego powodu wyobrażamy sobie, że wiele osób — nawet zagorzali fani Nintendo — mogło zapomnieć o istnieniu gry, ale gdy zbliża się pierwsza rocznica, uważamy, że nadszedł czas, aby to zmienić. Buddy Mission BOND nigdy nie trafi na wyżyny seriali takich jak Metroid czy Pikmin, ale przynajmniej zasługuje na pamięć, a jeśli nadarzy się okazja, może nawet grał.
Jest trochę bardziej skoncentrowany na akcji niż to, co oferuje seria Ace Attorney, i może być trochę łatwy, z wizualną powieścią i segmentami śledztwa
Czym dokładnie jest Buddy Mission BOND? Cóż, grę można prawdopodobnie najlepiej porównać do serii Ace Attorney firmy Capcom, ale zamiast sekcji sali sądowej będącej kluczowym momentem każdego rozdziału, eksplorujesz środowisko 3D i rozwiązujesz zagadki. Celem jest zawsze dotarcie z punktu A do punktu B, często z kumplem, a do celu można dotrzeć na wiele sposobów — każdy z nich zapewnia niewielkie zmiany fabuły gry.
Jest nieco bardziej skoncentrowany na akcji niż to, co oferuje seria Ace Attorney, i może być trochę łatwy. Wynika to z dwóch pozostałych typów rozgrywki: segmentów powieści wizualnej i segmentów śledztwa. Ta ostatnia daje graczowi ograniczoną liczbę czynności związanych z eksploracją mapy i szukaniem wskazówek, rozmawiając z mieszkańcami, podczas gdy ta pierwsza rozwija fabułę i jest miejscem, w którym leży główna historia. W obu tych segmentach dostaniesz wystarczającą ilość wskazówek, że prawie zawsze będziesz znać rozwiązanie sekcji akcji 3D, ale ma to być nagroda za zwrócenie uwagi. Jak zrobiłby prawdziwy detektyw.
Kolejną nagrodą (poza możliwością doświadczenia całkiem dobrej narracji) jest wypełnienie wskaźnika bohatera, który zasadniczo działa jak połączenie HP i EXP. Za każdym razem, gdy zrobisz coś złego, niezależnie od tego, czy wybierzesz niewłaściwy wybór moralny podczas rozmowy z przełożonymi, czy pomylisz zagadkę w scenach akcji 3D, tracisz część wskaźnika bohatera. Chcesz ukończyć poziom jak najwięcej, aby odblokować nowe misje poboczne i dowiedzieć się więcej o postaciach.
Podobnie jak w przypadku wielu udanych powieści wizualnych, postacie są najważniejszym aspektem historii Buddy Mission BOND, więc te misje poboczne są koniecznością. Gra jest udźwiękowiona (poza dialogiem śledztwa) i, jak wspomniano wcześniej, w całości narysowana przez Yusuke Muratę. To naprawdę sprzedaje estetykę i styl gry, ponieważ grafika jest zgrabna, pełna emocji i po prostu wspaniała. Wygląda jak manga i jest estetycznie jak jeden, a każdy „rozdział” przypomina odcinek adaptacji anime.
Wygląda jak manga i estetycznie wygląda jak jeden, a każdy „rozdział” przypomina odcinek adaptacji anime
W powieściach wizualnych często pojawiają się bardzo statyczne postacie, ale ilość różnych póz, ujęć akcji, ekspresji i reakcji każdej postaci jest imponująca. Każdy z czterech głównych bohaterów gry, którzy tworzą Team BOND — Luke, Aaron, Mokuma i Chelsey — ma tak wiele osobowości, a wiele z tego pochodzi ze sztuki; Pomocne są również misje poboczne, aby je bardziej rozwinąć. Tak naprawdę nie chcemy porównywać go do Persony, ponieważ wydaje się to trochę rozgrywane w Internecie, ale poświęcenie w rozwijanie postaci zdecydowanie przywodzi na myśl tę serię (niesamowita jazzowa ścieżka dźwiękowa może mieć z tym coś wspólnego).
Ogólnie rzecz biorąc, Buddy Mission BOND to naprawdę stylowa gra ze świetną fabułą, która tylko nieznacznie została obniżona przez powtarzalną rozgrywkę — chociaż jest to prawdopodobnie normalne dla wielu powieści wizualnych, więc trudno jest ją przeciwstawić grze. Z pewnością nie przypomina gry Nintendo, nawet jeśli firma opublikowała (i opracowała) tę markę w przeszłości — na przykład genialną duologię Famicom Detective Club w zeszłym roku. W przypadku Nintendo Switch wydaje się, że jest to rodzaj gry, która będzie ukrytym klejnotem odkrytym na nowo za 10 lat… ale możemy to zrobić szybciej, jeśli teraz zwrócimy na to uwagę!
Aby naprawdę osiągnąć ten cel, Nintendo naprawdę musi poświęcić czas i energię na jego zlokalizowanie i niestety nie wiemy, jak bardzo jest to prawdopodobne. Może Nintendo nas zaskoczy zapowiadając to w pierwszym Directu z 2022 roku, ale mamy wątpliwości. Firma ma przyzwoite osiągnięcia w ostatnich latach, jeśli chodzi o światowe wydawnictwa — a lokalizacja wspomnianego wyżej Famicom Detective była miłą niespodzianką — ale upływający rok bez słowa nie daje zbyt wiele nadziei.
Nigdy jednak nie wiadomo. Nintendo mogłoby wyciągnąć Famicom Detective Club i wydać go jako tytuł tylko w eShopie na Zachodzie. Podobnie głosy mogły pozostać w języku japońskim, skupiając się na lokalizacji tekstu. To zgrabna, mała gra, która ocieka stylem i potencjałem — chcielibyśmy, aby miała szansę zagrać poza Japonią. Skrzyżowane palce.
W międzyczasie możemy przynajmniej powiedzieć Happy 1st Birthday dla Buddy Mission BOND, być może najbardziej ukradkowej debiutanckiej serii Switcha.
Czy byłbyś zainteresowany, aby to dotarło na Zachód? Grałeś już w to? Daj nam znać poniżej.
Źródło : https://www.nintendolife.com/features/remembering-the-newest-nintendo-ip-youd-forgotten-all-about





