Nowa współpraca Magic: The Gathering i Władca Pierścieni nie przestaje nas zadziwiać! Po wydaniu na początku tego roku rozszerzenia Tales of Middle-ear, gra powraca z 24 nowymi mapami rozmieszczonymi w czterech nowych scenach graficznych. Sceny te są teraz dostępne w zupełnie nowym produkcie o nazwie Scene Box. Oprócz tego pięć nowych ilustracji przedstawiających naskalne grafiki inspirowanych poprzednimi kartami LOTR będzie dostępnych w nadchodzących specjalnych kolekcjonerskich dopalaczach w okresie świątecznym.
Obejrzyj ekskluzywną scenę poświęconą Gandalfowi w powyższym filmie i przewiń galerię poniżej, aby zobaczyć zdjęcia czterech pudełek, zdjęcia 24 nowych kart i pięć z dwudziestu kart z grafiką skalną. Czytaj dalej, aby poznać więcej szczegółów i wywiad z Wizards of the Coast na temat nowej współpracy z LOTR.
Magic: The Gathering – pudełka ze scenami z Władcy Pierścieni i karty z plakatami rockowymi
Każde z czterech pudełek ze scenami skupia się wokół legendarnej postaci z Władcy Pierścieni: Gandalfa, Galadrieli, Aragorna lub Czarnoksiężnika. Każde pudełko zawiera zupełnie nową kartę przedstawiającą tę postać, a także pięć innych nowych kart w ich kolorze, które doskonale pasują do siebie zarówno wizualnie, jak i mechanicznie. Po ułożeniu w siatce dwa na trzy sześć kart tworzy kompletną scenę artystyczną – w pudełku znajdują się nawet karty z samą grafiką i stojak do ich wystawienia, a także trzy pakiety uzupełniające serii LTR.
Zamów w przedsprzedaży karty MTG: Władca Pierścieni (dostępne od 3 listopada)
Mike Turian, Game Architect w Wizards of the Coast, wyjaśnia, że projektując te etapy, mieli większą swobodę niż podczas tworzenia poprzednich etapów, ponieważ wszystkie karty są zupełnie nowe. „W czerwcowej premierze uchwyciliśmy wiele kluczowych momentów” – mówi Turian – „dlatego w tej premierze na koniec roku chcieliśmy skupić się na kilku ulubionych postaciach i pokazać je w całej ich mocy. »
Ponieważ każde pudełko zawiera legendarną postać i towarzyszące jej nowe karty, można odnieść wrażenie, że są to gotowe wersje dowódcy bez żadnych przedruków, gotowe do rozbudowy według własnego uznania. Turian wyjaśnia, że rozważali powiązanie tych scen z tegorocznymi produktami LOTR Commander, ale zdecydowali się uniezależnić je, aby zapewnić większą swobodę projektowania. „Szczególnie w przypadku Gandalfa fakt, że jest potężnym czarodziejem, pomógł nam opracować kilka zabawnych kart, a jego postać znacznie ewoluowała w trakcie Władcy Pierścieni” – wyjaśnia Turian. „Kolejnym czynnikiem, który wpłynął na nasz wybór, było zapewnienie różnorodności. Nawet mając tylko cztery pudełka sceniczne do wyróżnienia postaci, chcieliśmy, aby wszyscy nasi fani czuli się jak najbardziej włączeni. »
Oprócz czterech etapów Wizards of the Coast mniej więcej w tym samym czasie wypuści także nowe kolekcjonerskie boostery w edycji specjalnej do Tales of Middle-Earth. Te pakiety uzupełniające będą potencjalnie zawierać dwadzieścia kart z oryginalnego zestawu w zupełnie nowym stylu plakatu rockowego z lat 60., a także rzadkie wersje o numerach do 100 takich kart. „To niesamowite, jak szeroko zakrojony wpływ LOTR wywarł na fantasy, sztukę i muzykę” – mówi dyrektor artystyczna Sarah Wassell. „Uwielbialiśmy poświęcać czas na składanie hołdu jednemu z najbardziej zaskakujących aspektów fandomu Tolkiena za pomocą tych „plakatów grupowych”.
Seria Władca Pierścieni studia Magic trafiła już na pierwsze strony gazet dzięki kartom ze specjalnymi numerami: unikalna karta One Ring została sprzedana firmie Post Malone za fajne 2 miliony dolarów.
Poniżej znajdziesz nasz pełny wywiad z Mikiem Turianem i Sarą Wassell. A jeśli chcesz jeszcze więcej rozpakowań z błyszczącymi kartami, już na początku tego roku otworzyliśmy błyszczącą edycję Compleat zestawu Phyrexia: All Will Be One.
IGN: To zupełnie nowy typ produktu dla Magic, po co wracać na scenę i dlaczego w ten sposób?
Mike Turian, architekt gry: Kiedy w czerwcu ubiegłego roku tworzyliśmy sceny do pierwszej premiery Władcy Pierścieni: Opowieści o Śródziemiu, wiedzieliśmy, że mamy do czynienia z czymś wyjątkowym. Sposób, w jaki pozbawione granic karty scen połączyły się, tworząc w oszałamiający sposób te kultowe momenty z powieści, był niesamowity. Grupując karty scen w jeden produkt, możemy naprawdę zaprezentować te karty indywidualnie i zapewnić sposoby pokazania grafiki Władcy Pierścieni w sposób unikalny dla Magic. Podczas czerwcowej premiery uchwyciliśmy wiele kluczowych momentów, dlatego w tej premierze na koniec roku chcieliśmy skupić się na kilku ulubionych postaciach i pokazać je w całej ich mocy. Wiedzieliśmy, że każda scena będzie miała dwie karty wysokości i trzy karty szerokości, więc chcieliśmy zawrzeć wiele dobrych rzeczy w tych sześciu kartach w pudełku.
Poprzednie etapy były bardziej restrykcyjne, gdyż musiały używać kart z zestawu głównego, podczas gdy wszystkie te karty są zupełnie nowe. Czy dało ci to większą swobodę w projektowaniu ich lub przedstawianiu postaci i wydarzeń tak, jak chciałeś?
Turian: Jedną ze wspaniałych rzeczy w tym wydaniu jest to, że stworzyliśmy zupełnie nowe karty dla tych etapów, dzięki czemu mogliśmy dostosować karty i ich umiejętności, aby jak najlepiej pasowały do sceny. Wyzwanie polegało na tym, jak najlepiej uchwycić ducha bohaterów i ich świata przy tak dużej swobodzie. Od początku rozważaliśmy ścisłe powiązanie postaci z mapami stworzonymi podczas czerwcowej premiery. Szybko stało się jasne, że naszym sukcesem będzie wybór nowych opcji kolorystycznych dla każdego Scene Boxa i zbudowanie kart wokół jego centralnej postaci. Na przykład w scenie z Gandalfem na Polach Pelennoru Gandalf, którego otrzymujesz, jest biały, niebieski i czerwony, dlatego chcieliśmy, aby każda karta w jego pudełku miała jeden lub więcej kolorów w tych kolorach.
Jak doszło do wyboru tych czterech postaci?
Turian: Przy wyborze postaci do każdego produktu braliśmy pod uwagę kilka czynników. Najpierw sprawdziliśmy, które postacie z „Władcy Pierścieni” są ulubieńcami fanów i od tego warto zacząć. Musieliśmy się upewnić, że dla każdej postaci będzie więcej przestrzeni projektowej. Połączenie silnej obecności w powieści było ważnym atutem przy wyborze na przykład Gandalfa, ponieważ nawet jeśli zrobiliśmy już kilka kart z jego wizerunkiem, istotne było znalezienie miejsca w jego ewolucji, które chcieliśmy uchwycić. Zwłaszcza w przypadku Gandalfa fakt, że był potężnym czarodziejem, pomógł nam opracować kilka zabawnych kart, a jego postać znacznie ewoluowała w trakcie „Władcy Pierścieni”. Kolejnym czynnikiem, który wpłynął na nasz wybór, było zapewnienie różnorodności. Nawet mając tylko cztery pudełka sceniczne do wyróżnienia postaci, chcieliśmy, aby wszyscy nasi fani czuli się jak najbardziej włączeni.
Te pudełka wyglądają prawie jak małe „gotowe modele dowódcy do zbudowania”…
Źródło: www.ign.com





