Wraz z niedawnym dodatkiem Paper Mario: The Thousand-Year Door na Switch, remakiem HD oryginału z 2004 roku na GameCube, nadszedł czas, aby przyjrzeć się najlepszym grom Paper Mario.
Najlepsze gry Paper Mario
Seria Paper Mario rozpoczęła się dwie dekady temu wraz z Paper Mario na Nintendo 64, a premiera w Japonii miała miejsce 11 sierpnia 2000 roku. Od tego czasu widzieliśmy pięć kolejnych gier Paper Mario, a także nawiązaliśmy współpracę z serią Mario & Luigi. „AlphaDream na 3DS.
Wychodząc ze ścieżki RPG wytyczonej przez Super Mario RPG na SNES, seria Paper Mario ewoluowała i odeszła od swoich tradycyjnych korzeni na przestrzeni lat, a The Origami King na Switch wprowadził system walki oparty na pierścieniach wraz ze swoimi antagonistami origami.
Rankingi gier Paper Mario
Niedawno poprosiliśmy czytelników Nintendo Life o ocenę gier z tej serii, przyznając im punktację na 10 za pośrednictwem naszego systemu ocen użytkowników. Oto wyniki w rankingu poniżej.
Blablabla…
Paper Mario: Gwiazda z naklejkami (3DS)
Wydana 11 listopada 2012 r. w USA i 7 grudnia 2012 r. w Wielkiej Brytanii/UE gra Paper Mario: Naklejka Star jest często zabawna, urocza w grze, ale także nieco znajoma i niechętna do myślenia nieszablonowego. Pomimo zahamowań gra utrzymuje tak zachwycające i zabawne tempo, że nie można powstrzymać się od uśmiechu na myśl o ilości fantazji zawartej w jej solidnych podstawach, która robi jeszcze większe wrażenie dzięki wspaniałemu wykorzystaniu stereoskopowego 3D.
Blablabla…
Paper Mario: Kolorowy Splash (Wii U)
Wydana przez Nintendo i opracowana przez Intelligent Systems gra Paper Mario: Color Splash to nie tylko malowanie liczb. Seria nadal plasuje się w niezręcznym miejscu pomiędzy czystym odgrywaniem ról a grami przygodowymi, ale ten wpis znalazł wygodną niszę, która uciszyła wielu naszych krytyków.
Blablabla…
Paper Mario: Król Origami (Switch)
Wydany 17 lipca 2020 r. w USA i 17 lipca 2020 r. w Wielkiej Brytanii/UE Paper Mario: The Origami King próbuje czegoś innego w swoim systemie walki i, szczerze mówiąc, nie jesteśmy tym specjalnie podekscytowani. Nie oznacza to jednak, że dalsza część gry nie jest zbyt ciekawa.
Blablabla…
Źródło: www.nintendolife.com





