Legendy Pokémon: Arceus to przypomnienie, że nigdy nie jest za późno na zmiany


Zdjęcie: Nintendo / The Pokémon Company

Funkcje Soapbox umożliwiają naszym indywidualnym pisarzom i współpracownikom wyrażanie swoich opinii na gorące tematy i losowe rzeczy, które przeżuwali. Dzisiaj Stuart wspomina dziesięciolecia prób dostania się do Pokémonów i swoją radość z powrotu z zimna…


Wracając do mglistych dolin 1999 roku, w szczerze głupim wieku 12 lat, muszę przyznać, że interesowałem się Pokémonami. Mam miłe wspomnienia z anime na CITV – show, które wydawało się tak niezwykłe i stylizowane na kompletną dziewicę anime, taką jak ja, że ​​czasami było to nie mniej niż fascynujące. Kupowałem czasopisma, książki, zabawki. Stworzyłem nawet Psyducka z drewna w ramach szkolnego projektu. Lubiłem Pokémony, jeśli wybaczysz inwektywy, cholernie dużo. Ale nigdy nie miałem Game Boya.

Jasne, grałem w te gry. Pożyczyłbym palmtopa przyjaciela z Pokémon Red i poszedłem do Viridian City, nie do końca rozumiejąc szum między tym, co postanowiłem być RPG w lodowatym tempie, z nudną, powtarzalną walką i absolutnie sztywnym ruchem. I to przeniosło się przez sequele, dla mnie; Grałem (częściowo) w Pokémon Gold, Pokémon Diamond, Pokémon White, Pokémon X i ostatnio w Pokémon Sword. Nie można powiedzieć, że nie próbowałem (i nie próbowałem) dostać się do tej flagowej serii.

Możesz zapytać, dlaczego poświęcasz czas i pieniądze na serial, którego wyraźnie nie lubię. To rozsądne pytanie i wydaje mi się, że mogę na nie odpowiedzieć; prawie 400 milionów graczy nie może się mylić. To znaczy, że kiedy seria odniesie sukces w takim stopniu, oczywiście jest w tym zasługa i frustruje mnie zarówno jako gracz, jak i autor gier (smarkacz, smarkacz), że sam tego nie widzę.

Próbowałem więc cieszyć się tymi grami i chociaż z niektórymi z nich radziłbym sobie lepiej niż z innymi (pozdrawiam Gold and White), nigdy ich nie ukończyłem. Po prostu znudziło mnie to, co wydawało mi się powtarzalną, nieangażującą, uproszczoną rozgrywką i przestałem. Ruszyłbym dalej.

Zrzut ekranu Legends Arceus

Muszę ci jednak przypomnieć, że nie odzwierciedla to pogardy dla Pokémon jako serii. Tam, gdzie główna seria nie zdołała mnie stymulować, czerpałem przyjemność z takich jak Pokémon Pinball, Pokémon Trading Card Game i Pokémon Mystery Dungeon. Dodaj to do mojej ogólnej sympatii do wczesnego anime (wszystko aż do odcinka Snubbull), a otrzymasz serię, którą naprawdę, szczerze chcę się cieszyć. Ale ta rozgrywka, która nigdy nie wydawała się ewoluować z korzeni Game Boya, odrzuciła mnie na dobre.

Jeśli Pokémony jako stworzenia są tak pełne charakteru, dlaczego tego nie widzimy? Nawet w Pokémon Sword bitwy wydają mi się anemiczne i statyczne. Gdzie jest dramat w staniu i czekaniu, aż przeciwnik wykona swój ruch? To coś, do czego mogę się przystosować w grach RPG; W ogóle nie mam do czynienia z walką turową, ale przez te wszystkie lata bez prawie żadnej ewolucji? Nie ma nic, co mogłoby naprawdę wyrazić lub wzmocnić charakterystykę? To nie dla mnie ludzie. Przyłapałbym się na marzeniu o grze Pokémon bez tego rodzaju ograniczeń; otwarty świat lub prawie jak cholera, który mocno rzuca cię w rolę trenera przygód, a nie odgórnego awatara ograniczonego do głównych kierunków.

tajemnica i obietnica Pokémon Legends: Arceus rozpala wyobraźnię. Ale ja? Nie obchodziło. To był nowy Pokémon, prawda? To samo z nową warstwą farby

Potem pojawiły się Pokémon Legends: Arceus, tytuł, który zadebiutował intrygującym, małym zwiastunem, który wydawał się sugerować coś, co wydaje się być mozolnie określane jako odpowiedź Pokémon na Breath of the Wild. Niewiele pokazano na temat gry, ale tajemnica i obietnica tego wszystkiego rozpalają wyobraźnię. Ale ja? Nie obchodziło. To był nowy Pokémon, prawda? To samo z nową warstwą farby. Fani to pokochają, z pewnością, więcej mocy dla nich. Ale nie ja. Spłaciłem swoje składki. Pokémon Sword był ostatnią szansą na zaimponowanie mi w serii. Skończyłem.

Tyle że okazuje się, że Pokémon Legends: Arceus to najlepsza gra o Pokémonach, jaką kiedykolwiek stworzono w kraju i naprawia w zasadzie wszystko w serii, co mi się nie podobało. Przekształca relacje gracza z jego Pokémonami dzięki czystej umiejętności noszenia ich wokół siebie. Dzikie Pokémony wędrują po otwartym świecie i od czasu do czasu atakują cię na widok. To nie są potulne kawałki i bajty czekające niewidocznie w wysokiej trawie, to niebezpieczne, nieokiełznane zwierzęta. Boisz się Pokémonów. ty Poszanowanie Pokémona.

Łapanie Pokémonów nie jest już koniecznie kwestią wyboru Poké Balla z menu — możesz podkraść się do potworów i samemu rzucić cholerną rzecz. O wiele bardziej wciągające i satysfakcjonujące jest być tym, który tam celuje i rzuca Poké Balla po tak dosłownie dziesięcioleciach aktu „złapania ich wszystkich” uczenie się na pamięć. Teraz jesteś tam z dzikimi Pokémonami, unikając ich ataków, abyś nie zemdlał.

Przełącz PokemonLegendsArceus Zrzut ekranu
Zdjęcie: Nintendo / The Pokémon Company

Bitwy pozostają w trybie turowym, co początkowo zniechęciło mnie do gry, ale w praktyce jest ogromną poprawą, ponieważ pozwala graczowi poruszać się i odcinać, obserwować bitwę pod dowolnym kątem i stać się aktywną częścią postępowania. To ważne, jest napięte i szczerze mówiąc jest absolutnie genialne. Nie mogę wystarczająco podkreślić, o ile bardziej wciąga mnie to postępowanie z powodu tego znacznie bardziej dynamicznego i ekscytującego podejścia do jednej z głównych mechanik.

Jest bardzo realne poczucie zrozumieniea w grze, która ostatecznie dotyczy ochrony dzikiej przyrody, czy nie powoduje to znacznie silniejszego poczucia połączenia między tobą a twoim Pokémonem?

Nowy nacisk na badanie Pokémonów może wymagać od ciebie podejścia i zmierzenia się z każdym stworzeniem na wiele różnych sposobów, co wzmacnia twoją więź z nimi i sprawia, że ​​każdy potwór jest znacznie bardziej niezapomniany niż kiedykolwiek wcześniej. Jest bardzo realne poczucie zrozumieniea także w grze, która ostatecznie dotyczy ochrony przyrody (to jest!), czy nie powoduje to znacznie silniejszego poczucia połączenia między tobą a twoim Pokémonem? Nie wstrzymujesz postępowania, aby grzebać w swoich Poké Ballach, wszystkie są gotowe do pomocy w każdej chwili. Twój oddział to po twojej stronie w sposób, który jest całkowicie świeży dla serii i całkowicie przyjazny.

Nic z tego nie ma na celu podważenia wyraźnego sukcesu dotychczasowej formuły Pokémon; Shining Diamond i Brilliant Pearl są świadectwem tego, że bardziej tradycyjny smak wciąż przemawia do graczy. Ale świeży i odważę się to powiedzieć nowoczesny reżyseria Pokémon Legends: Arceus to nie tylko dobrodziejstwo dla fandomu; wprowadza do serii zupełnie nowy zestaw graczy. Chociaż nastąpiło wiele ewolucji formuły Pokémon, wydaje się to znaczące rewolucja. Udowadnia również, że nigdy nie jest za późno — nawet na największą, najbardziej ugruntowaną, najbardziej przynoszącą zyski serię — na zmianę. Oczywiście gry w tradycyjnym stylu nie znikają, ale Legends: Arceus przynosi zupełnie nową falę fanów i odmładza całą serię. Mam nadzieję, że wyciągnięte tutaj wnioski zostaną przeniesione na przyszłość serii

Pokemon Legends Arceus Zrzut ekranu
Zdjęcie: Nintendo / The Pokémon Company

Lub, jeśli to się nie powiedzie, mogą po prostu zlokalizować Karta Pokemon GB2 i przyklej go do aplikacji Game Boy na Nintendo Switch Online, jeśli i kiedy taka istnieje. Albo jest w porządku. Twoje zdrowie.





Źródło : https://www.nintendolife.com/features/soapbox-pokemon-legends-arceus-is-a-reminder-that-its-never-too-late-to-change