Test gry wideo „Another Crab’s Treasure”: Nasza opinia
Gra „Another Crab’s Treasure” ma być wyzwaniem dla fanów gatunku „Soulslike”. Opracowana przez Aggro Crab, oferuje kolorowe i zabawne podejście w porównaniu do swoich mroczniejszych i intensywnych poprzedników.
Gracz wciela się w Krila, kraba pustelnika, który musi znaleźć swoją muszlę, skonfiskowaną przez księcia z powodu nowych przepisów podatkowych. Podwodna przygoda jest pełna zwrotów akcji i humoru dzięki smacznym dialogom i ujmującym postaciom.
Rozgrywka wierna gatunkowi Soulslike
Choć wizualnie odbiega od standardów gatunku, „Another Crab’s Treasure” oferuje precyzyjny i wymagający system walki, rozbudowaną mechanikę umiejętności oraz konsekwencje na wypadek śmierci.
Gracz kontroluje Krila, który walczy widelcem, unikając ataków wroga i destabilizując jego przeciwników. Gra wprowadza jednak innowacje w mechanice powłoki.
Powłoki o wyjątkowych mocach
Kril może wyposażyć się w 69 różnych pocisków, każdy oferujący unikalne statystyki obrony i umiejętności. Od puszki po napojach z klasycznymi funkcjami po bardziej zwariowane akcesoria, takie jak czapka imprezowa, opcje są różnorodne i oryginalne.
Po zbadaniu wielu podwodnych obszarów gracz staje twarzą w twarz z potężnymi bossami, a każda walka jest zaprojektowana zgodnie ze środowiskiem wodnym. Jednak problemy z kamerą i błędy mogą czasami zakłócać wrażenia z gry.

Wydajność do poprawy
Pomimo dobrych pomysłów, „Another Crab’s Treasure” na Switchu boryka się z problemami z wydajnością, takimi jak spadki liczby klatek na sekundę i irytujące błędy, szczególnie w trybie przenośnym. Te problemy mogą mieć wpływ na rozgrywkę, co może być frustrujące dla fanów wymagających gier, takich jak Soulslike.
Podsumowując, „Another Crab’s Treasure” oferuje fanom gatunku ciekawe wrażenia, pomimo swoich wad technicznych. Przyszłe aktualizacje mogą jednak poprawić wrażenia z gry i zaoferować odświeżający tryb „Souls-like” na Nintendo Switch.

Źródło: www.nintendolife.com





