Myślisz, że wiesz dokładnie, czego się spodziewać po obejrzeniu wczesnego klipu z Kingmakers: taktycznych bitew, w których dowodzisz średniowiecznymi armiami na rozległych polach bitew. I to jest częściowo prawda. Ale ta nowa gra od Redemption Road Games zawiera nieoczekiwany i absolutnie absurdalny zwrot akcji.
Nieoczekiwany zwrot akcji w Kingmakers
W Kingmakers sterujesz żołnierzem z umierającego świata w przyszłości. Aby ocalić swoją teraźniejszość, musisz przenieść się 500 lat w przeszłość, do średniowiecznej Anglii, aby zmienić przebieg wojny i zapobiec późniejszej apokalipsie.
Bohater przybywa w pełni uzbrojony w nowoczesny sprzęt, taki jak karabiny szturmowe, strzelby, granatniki, pojazdy opancerzone, a nawet helikoptery, aby odeprzeć tych rycerzy z powrotem do Camelotu. Będziesz dowodził własną średniowieczną armią, a rozgrywka płynnie przełącza się z powiększonego widoku RTS, w którym możesz wydawać rozkazy różnym jednostkom, do bardziej skoncentrowanej na akcji walki z perspektywy trzeciej osoby.
Funkcje Kingmakers
Redemption Road Games twierdzi, że armie Kingmakers są w pełni symulowane przez wielowątkową sztuczną inteligencję nowej generacji. Pozwala im to na zaawansowane obliczanie trajektorii, podejmowanie decyzji, a nawet system lojalnościowy, z proceduralnie generowanym systemem animacji pomagającym ożywić tłumy. Kingmakers oferuje także tryb kooperacji z maksymalnie trzema innymi graczami. Każdy sojusznik dowodzi własną armią, która współpracuje w celu obalenia fortec wroga lub obrony przyjaznych twierdz.
Redemption Road Games w poście X stwierdza, że pracuje nad Kingmakers od pięciu lat. Brzmi to szalenie i zdecydowanie odświeżająco. Mamy nadzieję, że będzie równie zabawna, jak wygląda. Dowiemy się tego, kiedy gra pojawi się na PC za pośrednictwem Steam w tym roku.
Źródło: www.gameinformer.com





