Odkryj Harvest Moon: Winds of Anthos, najnowszą grę symulacyjną rolnictwa autorstwa Natsume, która zbliża się do Stardew Valley, ale do niej nie dociera! Pomimo pewnych wad, ta gra w końcu udaje się urzec graczy i zaoferować przyjemne doświadczenia związane z rolnictwem. W Winds of Anthos znajdziesz się w świecie, w którym Bogini Żniw zniknęła po erupcji wulkanu, pozostawiając za sobą mury izolujące wioski. Twoją misją będzie rozebranie tych murów, zaprzyjaźnienie się z zamieszkującymi je Duchami i ożywienie wiosek poprzez wykonywanie różnych zadań.
Fascynujące zadania i kusząca eksploracja
W tej grze będziesz miał okazję odkryć mutujące i sezonowe uprawy, a także zebrać nasiona ukryte przez Duchy Żniw. W odróżnieniu od poprzednich części, te zajęcia nie nudzą, a wręcz stają się kuszącym powodem do eksploracji rozległej mapy gry.Dodatkowo Natsume dodał na mapie znaczniki ułatwiające odnalezienie konkretnych nasion. Podczas eksploracji odkryjesz także rzadkie uprawy, ryby, owoce z drzew i zwierzęta, które możesz oswoić. W kopalniach znajdują się także różne rudy i metale, niezbędne do wykonywania zadań i odblokowywania ulepszeń. Mimo że system wydobycia jest dość prosty, oferuje dobrą równowagę pomiędzy trudnością a zainteresowaniem. Pamiętaj też, że setki pięter kopalni zapewnią ci zajęcie na wiele godzin gry.
Wycofane doświadczenie rolnicze
W przeciwieństwie do eksploracji i wydobycia, rolnictwo i hodowla w Winds of Anthos schodzą na dalszy plan. Większość zadań fabularnych wymaga materiałów znalezionych w kopalniach, a plony można sprzedać za grosze. Łowienie ryb okazuje się dużo bardziej dochodowe. Poza tym zarządzanie energią jest dość frustrujące na początku gry, a przepisy kulinarne do połowy gry nie przynoszą żadnych realnych korzyści, dlatego bardziej opłaca się zjeść 20 jabłek na raz, niż coś ugotować. Jednak pomimo tego braku zainteresowania rolnictwem, uprawa roślin jest dość łatwa dzięki zraszaczom i płotom chroniącym uprawy przed burzami. Dodatkowo różne pory roku w gospodarstwie pozwalają na uprawę sezonowych mutacji roślin bez większego wysiłku.
Niesamowita różnorodność opcji dla zwierząt domowych
Winds of Anthos oferuje nam także szeroką gamę zwierząt do hodowania. Można oswoić konie, ale także zebry, wielbłądy, a nawet dinozaury. Jeśli chodzi o zwierzęta domowe, będziesz miał wybór między kotem a fretką. W przeciwieństwie do poprzednich gier, zwierzęta mają ładny i ujmujący wygląd. Żałujemy jednak, że każde zwierzę ma swoją specyficzną odmianę, przez co może wydawać się to żmudną pracą.
Wyzwania i wyzwania na koniec gry
W miarę postępów odblokujesz nowe zwierzęta, obszary i punkty szybkiej podróży, które ułatwią podróżowanie po świecie. Jednak trudność znacznie wzrośnie, ponieważ zadania wymagają rzadkich przedmiotów i częstych spadków liczby klatek na sekundę podczas jazdy na wierzchowcu. Dodatkowo czasami poruszanie się po niektórych obszarach mapy jest trudne, gdyż konieczne jest ich odblokowanie po wejściu do regionu. Będziesz także musiał stawić czoła ciemnemu i krętemu labiryntowi na obszarze wulkanicznym, co stanowi dodatkowe wyzwanie.
Wniosek: zachęcający do postępu Natsume
Ostatecznie, pomimo pewnych niedoskonałości, Harvest Moon: Winds of Anthos jest najlepszą grą Natsume w dotychczasowej historii i zasługuje na swoje miejsce wśród ciekawych symulacji rolnictwa. Jednak Natsume wciąż musi znaleźć swój własny, niepowtarzalny styl i naprawić pewne błędy, które sprawiają, że gra jest nieco powtarzalna. Ale po raz pierwszy od dłuższego czasu gra jest bardzo zbliżona jakością do Friends of Mineral Town i Stardew Valley. Mamy nadzieję, że kolejny Harvest Moon zaskoczy nas jeszcze bardziej.
Film z YouTube’a:
https://www.youtube.com/watch?v=[vidéo]
Źródło: www.nintendolife.com





