Aktorzy gier wideo już wkrótce mogą dołączyć do strajku scenarzystów, aktorów filmowych i telewizyjnych. Członkowie SAG-AFTRA, związku aktorów i poruszających artystów działających w branży gier wideo, jednogłośnie głosowali za strajkiem w odpowiedzi na odmowę firm z branży gier wideo oferowania akceptowalnych warunków pracy i płac. Negocjacje w sprawie umowy dotyczącej branży mediów interaktywnych trwają już prawie rok i pomimo kilku sesji negocjacyjnych nie osiągnięto porozumienia. W odpowiedzi członkowie SAG-AFTRA postanowili zaryzykować i wyrazić zgodę na strajk.
Stawka negocjacji
Negocjacje skupiają się na kluczowych kwestiach, takich jak wzrost płac, bezpieczeństwo w miejscu pracy i wykorzystanie sztucznej inteligencji. Pomimo rekordowych przychodów w branży gier wideo, firmy dotychczas odmawiały zapewnienia aktorom gier wideo godziwych warunków pracy. Związek uważa te negocjacje za kluczowe dla utrzymania rentowności kariery aktorskiej w tej rozwijającej się branży.
Poprzednie negocjacje
W latach 2016-2017 aktorzy zajmujący się dubbingiem gier wideo rozpoczęli już strajk, co przełożyło się na poprawę warunków pracy i wynagrodzeń. Ten nowy strajk obejmuje także artystów performerów zajmujących się przechwytywaniem ruchu, którzy są coraz bardziej poszukiwani w dużych produkcjach. Czas pokaże jednak, czy te nowe negocjacje faktycznie doprowadzą do strajku.
Kolejne kroki
Następna sesja negocjacyjna zaplanowana jest na 26–28 września. Jeśli porozumienie nie zostanie osiągnięte, w każdej chwili może zostać ogłoszony strajk. Członkowie SAG-AFTRA mają nadzieję, że to rozwiązanie zachęci producentów gier wideo do poważnego podejścia do negocjacji i zapewnienia swoim graczom uczciwych warunków pracy. Strajk ten może mieć znaczący wpływ na branżę gier wideo, która każdego roku generuje miliardy dolarów przychodów.
Należy pamiętać, że ten artykuł został napisany niezależnie i GameSpot może otrzymać część przychodów, jeśli kupisz coś za pomocą polecanych linków.
Źródło: www.gamespot.com





