Fortnite miał swój „największy dzień” dzięki Fortnite OG, w którym ponad 44,7 miliona graczy dołączyło do gry i grało łącznie przez ponad 102 miliony godzin. Fortnite ogłosił tę wiadomość na Twitterze, mówiąc: „Co za wspaniały początek! » „Jesteśmy oszołomieni reakcją na #FortniteOG” – dodano oficjalne konto Fortnite. „Wczorajszy dzień był najważniejszym dniem w historii Fortnite, w którym wzięło udział ponad 44,7 MILIONÓW graczy i rozegrano 102 MILIONÓW godzin.”
Nowy rekord w liczbie graczy grających jednocześnie
Według nieoficjalnej, ale wiarygodnej strony statystycznej Fortnite.GG, Fortnite również osiągnęło wczoraj najwyższą liczbę jednoczesnych graczy, z 6 172 463 graczami w trybie Battle Royale w tym samym czasie.
Wycieczka w przeszłość Battle Royale
Dla tych, którzy nie znają, Fortnite Rozdział 4 Sezon OG wysyła graczy na pierwotną wyspę Fortnite i ponownie przeżywa „inną fazę przeszłości Battle Royale, zaczynając od Rozdziału 5 Sezonu 1”. Tak, to oznacza „wózki na zakupy, ataki, karabin szturmowy, strzelbę i nie tylko”. » Jednak nie martwcie się, bo wyścig i przeprawa będą nadal dostępne w przypadku tego powrotu na wyspę.
Sukces Fortnite OG pomimo zwolnień w Epic Games
Sukces Fortnite OG nastąpił jednak po ogłoszeniu, że Epic Games zwolni 830 pracowników, czyli 16% swojej siły roboczej. „Od jakiegoś czasu wydajemy znacznie więcej pieniędzy, niż zarabiamy, inwestując w kolejną ewolucję Epic i rozwijając Fortnite jako ekosystem inspirowany kreatywnymi wszechświatami” – stwierdził Sweeny w wewnętrznej notatce. „Od dawna byłem optymistą, że uda nam się przejść przez tę transformację bez zwolnień, ale z perspektywy czasu widzę, że było to nierealne. »
W miarę jak Fortnite ponownie zaczyna się rozwijać, wzrost ten jest napędzany głównie przez treści tworzone przez użytkowników, w ramach których duży udział ma podział przychodów, co jest mniej opłacalne niż wtedy, gdy Fortnite Battle Royale wystartowało i sfinansowało naszą ekspansję. Sukces w kreatywnym ekosystemie to duże osiągnięcie, ale oznacza poważną zmianę strukturalną w naszych finansach.
Źródło: www.ign.com





